Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wnuczka do orzechów

Cykl: Jeżycjada (tom 20)
Wydawnictwo: Akapit Press
7,03 (376 ocen i 99 opinii) Zobacz oceny
10
31
9
27
8
72
7
116
6
83
5
32
4
5
3
6
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362199785
liczba stron
296
język
polski
dodała
lonia171

Co się dzieje z Jeżycami?

Kim jest ta dziewczyna?
I dlaczego Józef Pałys stracił dla niej głowę?
Kolejny tom "Jeżycjady"- jak zwykle wesoły, liryczny i krzepiący

 

źródło opisu: http://www.akapit-press.com.pl/sklep/dla-mlodziezy...(?)

źródło okładki: http://www.akapit-press.com.pl/sklep/dla-mlodziezy...»

Brak materiałów.
książek: 344
Angazetka | 2014-11-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 listopada 2014

Pewne odbicie się od dna, jakim była "McDusia", ale nadal nic szczególnego. Przede wszystkim książka jest NUDNA. Nie ciągnęło mnie do niej. Na plus oceniam powrót normalnej, fajnej Idy (po tym koszmarze z poprzedniego tomu), wpuszczenie pewnej ilości świeżej krwi, kilka momentów, w których można się uśmiechnąć (od kilku tomów takiego cuda nie było).
Na minus: turboromans, powtórka złotej nici i związek oparty na kilku przelotnych spojrzeniach. Stereotypowe postrzeganie bohaterów: jak ktoś jest ZŁY, to musi być też tępy i brzydki. A świat jest ciut bardziej skomplikowany. Trzeci z głównych minusów to niedopasowanie zachowań postaci do ich wieku. Ignacy, formalnie student, jest de facto 15-latkiem. Mały Rojek, lat niby 11, myśli, jakby był w zerówce.
I jak zwykle wkurzające ideolo, choć na szczęscie w niezbyt dużych ilościach: ludzie na wsi są biedni i prości (nawet babcie, z wyższym wykształceniem!!!), ale z sercem na dłoni; ludzie z miasta - poza Borejkami - źli i nieczuli. Bycie nieślubnym dzieckiem to wstyd na całe życie i powód, by matce coś (co?) wynagradzać. Kiedyś to były prawdziwe teatry, a telewizja kłamie, nawet gdy podaje fakty naukowe. Wegetarianizm to fanaberia, a prawdziwy facet nie ma prawa być delikatnym Ignasiem, który boi się szerszeni i pisze wiersze.
Ech, coraz mi dalej i dalej od wizji świata MM - co nie znaczy, że nie kupię "Feblika" i nie będę się nad nim wkurzać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pierwszych piętnaście żywotów Harry'ego Augusta

Czytając tę książkę, na pewno trzeba pilnować swojego skupienia, a nie odpływać myślami... Jest filozoficzna, historyczna, fantastyczna, jest tu też f...

zgłoś błąd zgłoś błąd