Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Północ i Południe

Tłumaczenie: Katarzyna Kwiatkowska
Seria: Angielski ogród
Wydawnictwo: Świat Książki
7,64 (686 ocen i 87 opinii) Zobacz oceny
10
82
9
127
8
151
7
189
6
89
5
33
4
7
3
5
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
North and South
data wydania
ISBN
9788379436590
liczba stron
576
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Wymarzona lektura dla miłośników Jane Austen i sióstr Brontë. Niezapomniana historia o miłości, w której dobroć serca staje naprzeciw bezwzględnej walki o przetrwanie. Margaret Hale i John Thornton to niezwykła para. Ona, dobra i wrażliwa na ludzką krzywdę, pochodzi z zamożnego południa Anglii. On, przemysłowiec z północy i znajomy jej ojca, uważa, że najważniejsze są prawa ekonomii. Poznają...

Wymarzona lektura dla miłośników Jane Austen i sióstr Brontë. Niezapomniana historia o miłości, w której dobroć serca staje naprzeciw bezwzględnej walki o przetrwanie.
Margaret Hale i John Thornton to niezwykła para. Ona, dobra i wrażliwa na ludzką krzywdę, pochodzi z zamożnego południa Anglii. On, przemysłowiec z północy i znajomy jej ojca, uważa, że najważniejsze są prawa ekonomii. Poznają się, gdy Margaret wraz z rodziną przenosi się z zielonego Helstone do robotniczego Milton. W zadymionym mieście młoda kobieta odkrywa świat, o jakim nie miała pojęcia: pełen biedy, chorób i nieustannego wiązania końca z końcem. Tak właśnie wygląda życie pracującej dla Thorntona rodziny Higginsów, z którą się zaprzyjaźnia. Gdy w fabryce wybucha strajk, Margaret nie ma wątpliwości, po czyjej stanąć stronie. Ale w dramatycznej sytuacji to właśnie Thornton będzie potrzebował jej pomocy.
Poruszająca powieść społeczno-obyczajowa przypominająca klimatem naszą... Ziemię obiecaną.

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1159
Agata_Adelajda | 2015-01-07

O życiu Elizabeth Gaskell pisałam przy okazji refleksji po lekturze Pań z Cranford. Tym razem sięgnęłam po nieco późniejszą powieść tej autorki, a mianowicie po Północ i Południe. Okazją do sięgnięcia po niniejszą książkę było wznowienie jej przez Świat Książki w cudownej kwiatowej serii.
Podjęty przez autorkę temat świadczy o jej emancypacji - Gaskell wzięła na warsztat dychotomię pomiędzy rolniczym, niemal sielskim Południem Anglii, a jej zindustrializowanym, ogarniętym pośpiechem Północnym zakątkiem. Autorka sankcjonuje postęp - w Cranford takim tchnieniem nowoczesności była kolej, w Północy jest to postęp przemysłowy; Gaskell w superlatywach wypowiada się o twórcy młota parowego, Jamesie Nasmithcie, którego uznaje za genialnego wynalazcę. Jednocześnie powieść jest swego rodzaju manifestem socjalistycznym, który ma na celu zwrócenie uwagi na ofiary rewolucji przemysłowej - Bessy Higgins, która od najmłodszych lat zmuszona jest do pracy fizycznej (prawo w Wielkiej Brytanii w połowie XIX-go wieku dopuszczało do pracy już dziewięcioletnie dzieci!) umiera z powodu zapylenia płuc kłaczkami bawełny, którymi przepełnione jest powietrze w gręplarni. Główny bohater, John Thornton, przemysłowiec kierujący potężną przędzalnią w przemysłowym Milton jako jeden z niewielu wprowadza udogodnienia - raczej dla zwiększenia wydajności niż ze względu na przypochlebienie się pracownikom. Za sprawą szorstkiej przyjaźni z byłym związkowcem Thornton wprowadza kolejne udogodnienia, jak na przykład jadłodajnia, które już w przyszłości staną się norma.
Jakie były prawa pracownicze, jak ciężka była praca przy krosnach - możecie zobaczyć na niezliczonych filmach dokumentalnych BBC. O Bawełnie i rewolucji, którą przyniosła możecie podejrzeć na niezwykle ciekawym programie Marka Williamsa - Industrial Revelations. Ewentualnie odsyłam do Ziemi Obiecanej Reymonta.
Przemysław Mroczkowski w Historii Literatury Angielskiej dowodzi, że "w jej (Gaskell) widzeniu obok maszyn bogacących się przemysłowców wyrastały gromady głodujących załóg fabrycznych, ich rodzin, gnieżdżących się wtedy w norach itp. (...) pisarka wprowadziła na znaczną skalę odbicie alarmujących bolączek w świecie robotniczym, wynikłych z rozwoju uprzemysłowienia." Debiutancka jej powieść - Mary Barton wywołała konsternację krytyką skierowaną pod adresem przemysłowców, a Północ i Południe tylko utwierdziły opinię publiczną w stwierdzeniu, że zmiany są potrzebne. Jednakże powieść Gaskell nie miała siły oddziaływania tak wielkiej, by na poważnie wpłynąć na emancypacja robotników.
Północ i Południe to także (dla niektórych przede wszystkim) wspaniały romans kopiujący najlepsze wzorce, czyli - Dumę i uprzedzenie. Wspomniany przemysłowiec, John Tornton, człowiek w sile wieku, mający twarde i jasne zasady zakochuje się w młodej kobiecie z Południa, Margaret Hale. Postawa panny Hale jest dumna i niezłomna, co Thornton bierze za butę i pozę "wielkiej, światowej damy" (chociaż Hale jest córka kaznodziei, który by żyć zgodnie ze swoim sumieniem decyduje się opuścić wiejską plebanię, to Margaret wychowała się u ciotki w Londynie). Oczywiście nie będę zdradzała jak potoczy się ów romans - zachęcam do przeczytania książki, bo chociaż liczy sobie ponad 570 stron, czyta się ja lekko, a pod koniec idzie jak lawina wywołując rumieniec podniecenia "no będą ze sobą, czy nie?!".

http://setna-strona.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Moja siostra Rosa

* recenzja pochodzi z bloga www.naksiazki.blogspot.com Nigdy nie przepadałam za horrorami, w których sztuczna krew leje się litrami, a ich bo...

zgłoś błąd zgłoś błąd