Srebrna Łania z Visby

Cykl: Oko jelenia (tom 2)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7 (3509 ocen i 110 opinii) Zobacz oceny
10
165
9
327
8
634
7
1 279
6
658
5
325
4
43
3
47
2
14
1
17
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375740165
liczba stron
368
język
polski

Witaj w świecie, z którego tak blisko do… piachu Wyobraź sobie, że dziś znaczy przed wiekami, a doczekanie jutra graniczy z cudem... Norwegia A.D. 1559 to czasy zabójcze dla trojga współczesnych Ziemian. W dniu zagłady, ratując skórę, oddali się w niewolę mrocznego strażnika pamięci Kosmosu. Przed nimi straceńcza misja pod nadzorem bezwzględnego kapo, kombinacji futrzaka z maszyną. Swoją...

Witaj w świecie, z którego tak blisko do… piachu

Wyobraź sobie, że dziś znaczy przed wiekami, a doczekanie jutra graniczy z cudem...

Norwegia A.D. 1559 to czasy zabójcze dla trojga współczesnych Ziemian. W dniu zagłady, ratując skórę, oddali się w niewolę mrocznego strażnika pamięci Kosmosu. Przed nimi straceńcza misja pod nadzorem bezwzględnego kapo, kombinacji futrzaka z maszyną. Swoją misję mają hanzeatyccy kupcy, których drogi krzyżują się ze ścieżkami naszych bohaterów. Bo "Oko" to nie tylko wielotomowa, ale też wielowątkowa i wielopiętrowa opowieść z widokiem na Wszechświat.

Jak to u Pilipiuka – karuzela charakterów, epok, losów, a i tak to nasze mózgi okazują się największą tajemnicą. Nawet wygrzebane z czaszki.

Zapinamy pasy. Biuro Podróży Pilipiuk Travel zaprasza na kolejną wyprawę w czasie i przestrzeni. W programie: survival na lądzie i morzu, akcja do utraty tchu.

 

źródło opisu: [Fabryka Słów, 2008]

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5832)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1103
słoneczko | 2018-01-03
Przeczytana: 03 stycznia 2018

Zaczyna mi się podobać cykl „Oko Jelenia”.
Plusy:
- czyta się szybko i przyjemnie;
- dobrze pokazana walka bohaterów (z czasów współczesnych) o przetrwania w całkiem odmiennym okresie XVI wieku;
- nowe tajemnice, nowe rozwiązania;
- ciekawa analiza możliwości wyprodukowania penicyliny w średniowieczu;
- pokazanie realizmu i okropności życia w tamtych czasach;
- wyobraźnia autora, która zawsze mnie zaskakuje;
- styl pisania, który zdecydowanie mi odpowiada.
Minusy:
- za dużo przestojów w akcji, przez co czasami jest nudnie;
- prawie całą książkę, ani trochę nie przybliżamy się wyjaśnienia całej historii.
Ogółem książka dobra.

książek: 1303
annaroza | 2017-05-21
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 21 maja 2017

Drugi tom "Oka jelenia" dorównuje pierwszemu. Akcja książki się rozwija. Nowe tajemnice sprawiają, że mam chęć przeczytać kolejne części, by poznać rozwiązanie. Naprawdę podziwiam wyobraźnię autora. Choć zabieg dybukiem niezbyt mi się podoba. Podejrzewam, że akcja będzie się rozwijać w kierunku alternatywnej wersji historii i jestem ciekawa czym autor mnie zaskoczy.

książek: 2703
Koronczarka | 2016-01-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 stycznia 2016

Sprawa się po trochu wyjaśnia. Nie dotyczy ona losów bohaterów - bo tym daleko do, mam nadzieję, szczęśliwego końca, ale moich preferencji czytelniczych. W drugim tomie elementy fantastyczne zaczęły przeważać nad historycznymi, co znaczy, że jednak nie dobrnę do końca cyklu. Ślimakowatego potworka mogłam znieść jednorazowo, ale nagromadzenie zmutowanych zwierzaków, grzebiących w świadomości bohaterów, dwie osoby w jednym ciele, i wieczne bitki, z których bohaterowie nie wychodzą cało, ale jakowymiś tajemniczymi sposobami są uleczani, już mnie zmęczyły.

książek: 653
Northman | 2016-03-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 marca 2016

Mimo niedociągnięć i takiego, rzekłbym, pewnego ubóstwa na polu tempa prowadzenia narracji, jest to bardzo dobra kontynuacja pierwszego tomu. Kontynuacja tak na dobrą sprawę zdająca egzamin - człowiek ma chęć sięgnąć po ciąg dalszy, a chyba o to chodziło:)

Istotą pozytywnej oceny książki jest fakt, że losy rozproszonych dotąd bohaterów (przywódców Hanzy, polskich podróżników w czasie, nowych postaci w rodzaju Maksyma - tak na marginesie, genialnie prezentuje się w tym wszystkim postać tego Kozaka) wreszcie zaczynają się ze sobą splatać, pojawiają się interakcje, wątki łączące wszystko w całość, zwroty fabuły - to jest coś, co nadaje tempo i sprawia, że książkę czyta się naprawdę dobrze.

Tempo książki mogłoby być jednak trochę szybsze, stąd tylko 6 gwiazdek. W porównaniu do pierwszego tomu akcja zdecydowanie przyspiesza, jednak wciąż nie jest to tempo, jakiego bym sobie życzył. Pilipiuk osiągnął "Srebrną Łanią..." tyle, że nieco bardziej mnie zaciekawił, ale niczego tak naprawdę...

książek: 512
Agata | 2016-05-01
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 01 maja 2016

"Srebrna łania z Visby" utrzymuje poziom pierwszego tomu, czyli w dalszym ciągu nie jest to ani lektura wybitna, ani też beznadziejna. Akcja pomału zaczyna się rozkręcać. Jest coraz więcej ciekawych elementów fantastycznych, a mniej historycznego nudzenia. Jestem ciekawa co przyniosą kolejne tomu i mam nadzieję, że autor w końcu wyjaśni czym jest to oko jelenia i do czego ono właściwie służy.

książek: 100
Bodzepor | 2014-06-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 czerwca 2014

Druga część cyklu jest nieco słabsza, co prawda lepiej poznajemy bohaterów i ich dawne życie, do tego dochodzą rozmaite lekko nostalgiczne przemyślenia jak to mentalność i moralność zmieniała się na przestrzeni wieków (pada tu nawet kilka całkiem celnych uwag), ale akcji jest zdecydowanie za mało, powieść nabiera konkretnego tempa dopiero pod sam koniec.

książek: 9727
tsantsara | 2018-03-08
Przeczytana: 22 stycznia 2016

Mam wrażenie, że jest to powieść dla młodzieży a ja jestem na nią za stary. Albo nie jestem w stanie przyjąć sposobu opowiadania Pilipiuka? Jest tu mnóstwo niepotrzebnych słów, rozważań i uwag, które ani nie mają wpływu na akcję, ani nie pomagają wyobraźni. Wodolejstwo. Po przeczytaniu całego tomu nie pozostaje nic wartościowego do zapamiętania. Wzmianki o postaciach i wydarzeniach z historii Norwegii, Danii i Szwecji mogą, owszem, spowodować chęć doczytania o nich, choćby w Wikipedii - i to jest jedna pozytywna inspiracja, wynikająca z książki. Druga opiera się na kreatywności wyobraźni Pilipiuka w kompilowaniu przeszłości z przyszłością. Może i trafne jest biadolenie autora nad faktem, że współczesne nastolatki są antybohaterami: nic konkretnego nie potrafią, ich wiedza jest szkolna i niepraktyczna, zajmują się nieżyciowymi problemami a w dodatku nie mają pojęcia, co to odwaga, honor, ojczyzna czy wiara. Wysłanie ich w przeszłość traktują więc jako szansę, żeby: 1. za darmo...

książek: 492
Przemysław Zyra | 2015-01-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Polecam
Przeczytana: 2011 rok

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Poziom pierwszego tomu utrzymany, albo i podniesiony! Moje tempo czytania także, bo poza nielicznymi przerwami czytałem ciągiem. Wyjątkowo tragiczne są losy Heli w tej części, ale na szczęście udaje się z nich wyjść w niecodzienny sposób - resetem postaci. Bardzo ciekawa postać Maksyma.

książek: 1688
Krzysztof Baliński | 2011-06-20
Przeczytana: 07 września 2009

W tym drugim tomiku mamy ciąg dalszy przygód naszych bohaterów. Powoli zbierają się do opuszczenia Trondheim i rozdzielenia się. Marek podąża wraz z Peterem Hansawritsonem, szefem Hanzy, na srebrnej łani w kierunku Bergen. Natomiast Hela i Staszek mają wyznaczoną inną misję podążają zimą przez góry w kierunku Uppsali, co jest misją samobójczą, bo nawet miejscowi nie ważą się o tej porze roku szwędać się po niezdobytych zimą górach.

Najciekawsza jest koncepcja kosmo-teologiczna i informo-teologiczna.
W pierwszej Pilipiuk zwraca uwagę, na to co by było, gdyby, jak to on ma zwyczaj mawiać, ufoki istniały. A więc gdyby okazało się, że nasza planeta, nie jest wcale wyjątkowa i w przestrzeni kosmicznej istnieje gdzieś miliony cywilizacji. Oprócz tego, że prawdopodobnie podręczniki wielu nauk trzeba byłoby napisać od nowa, to miałoby swoje konsekwencje teologiczne, bo okazałoby się, że istnieje nieskończona ilość religii. Dżihadu nie ogłosimy, bo jesteśmy na to prawdopodobnie za...

książek: 905
Anvariel | 2013-07-10
Przeczytana: 30 czerwca 2013

Srebrna Łania z Visby to drugi tom sagi Andrzej Pilipiuka „Oko jelenia”. W dalszym ciągu śledzimy losy Marka, Stasza oraz Heleny, wyrwanych z objęć śmierci w swoich czasach i przeniesionych za pomocą kosmicznej technologii do XVI-to wiecznej Norwegii. Bohaterowie po uwolnieniu Heli ze szponów okrutnego kata, który uczynił z niej prostytutkę, znajdują schronienie u introligatora Nilsa. Człowiek ten jest członkiem tajnego, chrześcijańskiego stowarzyszenia zwanego Bractwem Świętego Olafa. Burza wokół trójki podróżników w czasie wydaje się uspokajać. Niestety, okazuje się, że poza nieprzyjemnymi wspomnieniami Helena wyniosła z burdelu, w którym była przetrzymywana coś jeszcze...

Mam spory problem z tą książką. Owszem czytało się ją bardzo szybko i nawet całkiem przyjemnie. Rzecz jednak w tym, ża autor na tych kilkuset stronach ani trochę nie przybliża nas do wyjasnienia całej historii. Wszystko co się dzieje skupia się na relacjach między bohaterami, na opisie tego jak uczą się zyć w...

zobacz kolejne z 5822 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd