Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Na wschód od Arbatu

Seria: Faktyczny Dom Kultury
Wydawnictwo: Dowody na Istnienie
7 (132 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
10
8
27
7
50
6
27
5
8
4
3
3
0
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393811212
liczba stron
128
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ewa Gawlik

Hanna Krall, jako korepsondentka "Polityki", napisała na przełomie lat 60. i 70. serię reportaży ze Związku Radzieckiego. W czasach peerelowskiej cenzury, reportaże te zostały uznane przez recenzentów za wydarzenie. Od kolegów z tygodnika reporterka usłyszała: "Na zebraniach redakcyjnych pani teksty, koleżanko, są wysoko oceniane”. Te reportaże są przeciwieństwem ówczesnych propagadnowych...

Hanna Krall, jako korepsondentka "Polityki", napisała na przełomie lat 60. i 70. serię reportaży ze Związku Radzieckiego. W czasach peerelowskiej cenzury, reportaże te zostały uznane przez recenzentów za wydarzenie. Od kolegów z tygodnika reporterka usłyszała: "Na zebraniach redakcyjnych pani teksty, koleżanko, są wysoko oceniane”.

Te reportaże są przeciwieństwem ówczesnych propagadnowych tekstów o ZSRR. Książka była hitem, czytelnicy wyrywali ją sobie książkę z rąk: między wierszami tropili urkyte przez Krall znaczenia.

 

źródło opisu: https://www.facebook.com/DowodyNaIstnienie

źródło okładki: https://www.facebook.com/DowodyNaIstnienie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 70
Maatt | 2015-11-09
Na półkach: Przeczytane

- Najpierw zadzwonię do rajkomu, powiem, że delegacja zagraniczna przyjechała. Potem zbiorę kolektyw - brygadzistę, przodujących traktorzystów i przodujące dojarki, żebyście mogli z ludźmi porozmawiać. Potem zrobimy na waszą cześć obiad.
- Po co obiad, ja się źle czuję...
- To nic. To możecie nie jeść. Ale jak przyjeżdża delegacja, to jest obiad. Porządek musi być...
Wsiadł na motocykl i pojechał do komitetu Rejonowego naradzić się.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Love line

Matt i Beth Kiedy Matt poznaje Beth nie zdaje się być gotowy na tę znajomość. Wręcz przeciwnie, wszystko zmierza ku temu, by zaprzepaścił szansę na p...

zgłoś błąd zgłoś błąd