Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Król biurowej klasy średniej

Wydawnictwo: Helion
6,87 (90 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
6
8
21
7
26
6
16
5
11
4
5
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324699094
liczba stron
224
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Lubię koty, ale długo się gotują… Witajcie w świecie małej agencji reklamowej, w której rządzi ześwirowany, nastawiony na maksymalną kreatywność szef… Tak naprawdę najważniejsza jest tu księgowa, ale ciiii… szef o tym nie wie. Do tego są graficy, informatycy, którzy prędzej zmienią tapetę na pulpicie niż sweter na grzbiecie, kopirajterzy i oczywiście ulubieńcy całego zespołu: akonci! Do tego...

Lubię koty, ale długo się gotują…
Witajcie w świecie małej agencji reklamowej, w której rządzi ześwirowany, nastawiony na maksymalną kreatywność szef… Tak naprawdę najważniejsza jest tu księgowa, ale ciiii… szef o tym nie wie. Do tego są graficy, informatycy, którzy prędzej zmienią tapetę na pulpicie niż sweter na grzbiecie, kopirajterzy i oczywiście ulubieńcy całego zespołu: akonci! Do tego rzecz jasna klienci.
Ten świat jest w sumie bardzo prosty. Szef biega po firmie z szaleństwem w oczach, skąpiąc pochwał i wypłat. Klienci jak klienci — trochę pomarudzą, ale w końcu łykną projekt. Chyba, że wtrąci się akont… wtedy tematy wracają jak bumerang. Informatycy są dziwni, księgowa siedzi przy biurku wściekła i wyżywa się na Excelu, a kopirajterzy, pisząc kolejną instrukcję obsługi zupki w proszku, marzą o wyzwaniach na miarę Mad Mana. A wszystko skupia się na biednym grafiku, który przydomek „senior” ma tylko dla własnej satysfakcji, bo na godziwą wypłatę niestety się to nie przekłada. Sfrustrowany grafik, bloger i nałogowy bywalec Facebooka postanawia zatem poszukać innej pracy. Oczywiście w agencji reklamowej, gdzie rządzi ześwirowany, nastawiony na maksymalną kreatywność szef… Po ostatnim wpisie ubyło mi na fanpejdżu z trzysta osób. Chyba FB szwankuje, bo przecież nie mogło chodzić o wzmiankę na temat kociarzy?
Bystre oko, cięty język i mnóstwo dobrego humoru. Całość zilustrowana charakterystyczną „zuchową kreską” minikomiksów, które niezmiennie rozbawiają nie tylko pracowników agencji… Biurowa codzienność w krzywym, bardzo krzywym zwierciadle. Wszystko to znajdziecie wewnątrz pierwszej książki ZUCH-a.

 

źródło opisu: http://onepress.pl/

źródło okładki: http://onepress.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 200
Jacek | 2014-12-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Genialny odstresowywacz (istnieje takie słowo?) na jeden wieczór. Zucha czytam i oglądam ze 2 lata więc ta książka nie była dla mnie zaskoczeniem. Potraktowałem ją jako zbiór Zuchowych przygód w jednym miejscu. I w takiej formie jako kwintesencja "zuchowiści" jest super. A dla tych którzy Zucha nie znają będzie to potężna dawka humoru na wysokim poziomie.
Ps. książka jest z przyszłości bo kopirajt Zucha jest z 2015 roku :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dżender domowy i inne historie

Po książkę sięgnęłam bo zainteresował mnie tytuł. Ciężko się czyta. Źle się czyta. Dużo rzeczy nie potrzebnych, zbędnych, przynudzających. Książka nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd