Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017
7,76 (12632 ocen i 778 opinii) Zobacz oceny
10
2 265
9
2 933
8
2 317
7
2 620
6
1 084
5
682
4
250
3
322
2
75
1
84
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cien años de soledad
data wydania
ISBN
8374952651
liczba stron
436
słowa kluczowe
Macondo, Buendia, realizm magiczny
język
polski

Miała to być pierwsza powieść Gabriela Garcíi Márqueza. Dzięki swym dziadkom od dziecka znał historię Macondo i dzieje rodziny Buendia, prześladowanej fatum kazirodztwa. Świat, w którym rzeczy nadzwyczajne miały wymiar szarej codzienności, zwyczajność zaś przyjmowana była jak zjawisko nadprzyrodzone, świat bez czasu, gdzie wiele rzeczy nie miało jeszcze nazw, był też jego światem. Potrzebował...

Miała to być pierwsza powieść Gabriela Garcíi Márqueza. Dzięki swym dziadkom od dziecka znał historię Macondo i dzieje rodziny Buendia, prześladowanej fatum kazirodztwa. Świat, w którym rzeczy nadzwyczajne miały wymiar szarej codzienności, zwyczajność zaś przyjmowana była jak zjawisko nadprzyrodzone, świat bez czasu, gdzie wiele rzeczy nie miało jeszcze nazw, był też jego światem. Potrzebował aż dwudziestu lat, by wreszcie spisać te rodzinne opowieści z całym dobrodziejstwem i przekleństwem odniesień biblijnych, baśniowych, literackich, politycznych; uświadomił nam, że "plemiona skazane na sto lat samotności nie mają już drugiej szansy na ziemi".

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 243
foxy | 2014-03-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 02 marca 2014

Z powodu różnych zobowiązań czytałam tę powieść dość długo. Być może to dobrze, bo miałam czas na refleksję między kolejnymi rozdziałami, jednak muszę przyznać, że mało profesjonalnie oceniłam "Sto lat samotności", będąc jeszcze w połowie lektury. To po prostu jest arcydzieło i trudno było wystawić inną notę, nawet nie znając zakończenia.
Taka przedwczesna ocena mogła wpłynąć na odbiór końcówki powieści (mam na myśli ostatnie dwa - trzy rozdziały), które dłużyły mi się tak, jak najpewniej dłużyła się samotność bohaterom. Burzyłam się przeciwko powolnemu wygasaniu tętniącego wcześniej na kartach powieści życia. A jednak tak się musiało skończyć i trzeba było tego wszystkiego po kolei doświadczyć, żeby móc się pogodzić z momentem ostatecznego odłożenia książki na półkę.
Pełno jest w niej pięknych obrazów, ale przede wszystkim zachwyciła mnie atmosfera magii i tajemniczości, które wcale nie umniejszyły mądrości wpisanej w powieść. Wręcz przeciwnie, elementy fantastyczne dodają jej kolorytu i niesamowitości, pobudzając do jeszcze głębszej analizy.
Lektura obowiązkowa, nie znam człowieka, któremu bym jej nie poleciła.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Światło, którego nie widać

Książka podobała mi się. Nie uważam jej za wybitnie genialną. Nie wiem, czy jest aż tak dobra, aby otrzymać Nagrodę Pulitzera za rok 2015. Nie da się...

zgłoś błąd zgłoś błąd