Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,28 (5669 ocen i 558 opinii) Zobacz oceny
10
602
9
865
8
1 166
7
1 514
6
688
5
452
4
137
3
165
2
38
1
42
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327424990
liczba stron
315
słowa kluczowe
Lesio, Chmielewska,
język
polski
dodała
Katarinka1989

Inne wydania

Lesio o jedna z najdowcipniejszych i najczęściej wznawianych sensacyjno - humorystycznych powieści Joanny Chmielewskiej. Autorka mistrzowsko nakreśliła realia życia w Polsce początku lat 70 i stworzyła postać prześmiesznego tytułowego bohatera - architekta pracującego w biurze projektów,który wplątuje się w serię niezwykłych, zabawnych przygód.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Olesiejuk 2015

źródło okładki: http://www.olesiejuk.pl/

Brak materiałów.
książek: 1646
Wojciech Gołębiewski | 2014-12-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 grudnia 2014

Joanna CHMIELEWSKA - “Lesio”
UWAGA: Nie wszystkie wartościowe książki muszą pretendować do napuszonych nagród, bo równie potrzebna jest rozrywka. Fani Beethovena mogą kochać też synkopowany jazz.
Dopiero po napisaniu 463 opinii, zauważyłem brak mojej ulubionej pisarki Joanny Chmielewskiej /1932-2013, prawdz. Irena Kuhn/. Kłamstwo, ja odwlekałem przyjemność pisania o jej książkach, jak spożycie smakowitego deseru. Bo przy lekturze jej prześmiesznych historyjek doznaję relaksu, odstresowania, ale przede wszystkim rozrywki wysoce INTELEKTUALNEJ. Chmielewską może czytać każdy, ale zrozumienie szczegółówe jej licznych dygresji, aluzji etc zalezy od poziomu intelektualnego czytelnika. A w ogóle zawsze lubiłem inteligentne, błyskotliwe kobiety. Pozwolę sobie na małą dygresję, informując Państwa, że Szymborską kocham, nie za poezję, na której się nie znam, a za limeryki.
Zaczynam niniejszym od „Lesia” z 1973 roku, jej piątej książki. /Pierwszą był „Klin” w 1964/. Bohater jest pechowcem, którego każdy ruch wywołuje katastrofę. Archetypem tej postaci jest pan Hulot z filmu Jacquesa Tati nagrodzonego przez krytyków w Cannes w 1953 roku. Skoro mój kolega doskonale się bawił oglądając siedemdziesiąty raz „Wakacje pana Hulot”, to czuję się usprawiedliwiony z mego własnego rechotu podczas powtórnej lektury „Lesia”.
A Panstwu gorąco polecam obie pozycje: i książkę, i film.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Stalin. Dwór czerwonego cara

Ojciec Stalina krótko go trzymał, pasem go ćwiczył, a mały razy liczył. Ojciec Stalina wykonał olbrzyma, kata milionów, upiora domów. Montefiore dok...

zgłoś błąd zgłoś błąd