Dziecko Rosemary

Tłumaczenie: Bogdan Baran
Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
6,98 (2242 ocen i 193 opinie) Zobacz oceny
10
102
9
248
8
389
7
766
6
423
5
209
4
53
3
40
2
4
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rosemary's Baby
data wydania
ISBN
9788378186267
liczba stron
296
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Tari

Dziwni sąsiedzi, niepokojące odgłosy zza ściany i sny przerażające jak horror, tajemnicze napoje, zioła o odstręczającym zapachu, śmierć przyjaciela, mroczne książki zawierające informacje, od których cierpnie skóra - czego jeszcze potrzebuje młoda, prostoduszna, oczekująca swego pierwszego dziecka kobieta, by uwierzyć, że jej mąż oddał duszę diabłu i jemu poświęcił dziecko, które ona nosi w...

Dziwni sąsiedzi, niepokojące odgłosy zza ściany i sny przerażające jak horror, tajemnicze napoje, zioła o odstręczającym zapachu, śmierć przyjaciela, mroczne książki zawierające informacje, od których cierpnie skóra - czego jeszcze potrzebuje młoda, prostoduszna, oczekująca swego pierwszego dziecka kobieta, by uwierzyć, że jej mąż oddał duszę diabłu i jemu poświęcił dziecko, które ona nosi w sobie?

Na podstawie tej przejmującej powieści Roman Polański nakręcił oscarowy film z Mią Farrow i Johnem Cassavetesem w rolach głównych. Muzykę skomponował Krzysztof Komeda (między innymi słynną kołysankę).

W maju 2014 roku miał premierę miniserial w reżyserii Agnieszki Holland, w którym jedną z ról gra Weronika Rosati.

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/books.h...(?)

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/books.h...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 695
kismetka | 2016-04-10
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 31 stycznia 2016

To jeden z niewielu przypadków, gdzie film trafił do mnie bardziej niż książka. I choć książkę uważam za mocno przeciętną, to jej lektura sprawiła, że mam ochotę raz jeszcze obejrzeć film Romana Polańskiego, zwłaszcza, że filmu nie pamiętam zbyt dobrze. Ale pamiętam jedno – film mi się podobał, nie był nudny i zdecydowanie był „jakiś”. Niestety, tego samego nie mogę powiedzieć o książce.

Znając tematykę, chciałam by książka mnie zaniepokoiła, chciałam poczuć grozę, chciałam by kobiecy obłęd wylewał się ze stron powieści i powodował ciarki na mojej skórze.

Historia nie jest banalna, temat nie jest oklepany – wszystko wskazywałoby na to, że można z tego stworzyć niezłą opowieść. I choć fabuła ma potencjał, to książka jest zwyczajnie nudna. Brak jej dynamiki, wiele akcji jest przewidywalnych, a główna bohaterka poraża naiwnością.
Po jakimś czasie, kiedy mniej więcej wiemy już o co w powieści chodzi, bez trudu możemy zgadywać, czy nowo pojawiający się bohater będzie tym złym czy dobrym.

Mam nieodparte wrażenie, że tytuł „Dziecko Rosemary” swą popularność zawdzięcza właściwie (jedynie?) filmowi. Nie sądzę, by sama książka miała szansę tak mocno zaistnieć w kanonie horroru, jak ma to miejsce. Słowa uznania należą się Romanowi Polańskiemu, że dostrzegł w tej książce coś, co skłoniło go do pracy z tą książką. Jego scenariusz i reżyseria wydobyły z tematu to, co należało wydobyć – grozę i namacalne wręcz szaleństwo, którego bliska jest główna bohaterka. Tego w książce mi zabrakło, choć można było się domyślić, że to tak naprawdę powinno stanowić kanwę powieści.

Niewątpliwie w zbudowaniu klimatu w filmie pomogła muzyka Krzysztofa Komedy – naprawdę wspaniała.

Na ostatnie sceny powieści spuszczę zasłonę milczenia… Sama nie wiem, czy bardziej jestem zażenowana taką wizją antychrysta, czy mam pod nosem się uśmiechać nieco z politowaniem – wygląda na to, że autorowi brakło pomysłu na to, jak całą historię zakończyć.

Jak wspomniałam, po książce nabrałam ochotę by raz jeszcze obejrzeć „Dziecko Rosemary”, ale raczej nie skuszę się w przyszłości na ponowną lekturę tejże powieści.

http://tak-sobie-czytam.blogspot.com/2016/01/dziecko-rosemary-ira-levin-102016.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jej wszystkie śmierci

Dla mnie rewelacja. Najlepsza powieść autorki, chociaż cykl o Julii Krawiec też był dobry. Ta powieść jest całkiem inna. Nie ma tu policyjnego śledztw...

zgłoś błąd zgłoś błąd