Nieproszony gość

Tłumaczenie: Dariusz Guzik
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,96 (1631 ocen i 234 opinie) Zobacz oceny
10
75
9
116
8
303
7
580
6
380
5
121
4
29
3
18
2
6
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der Fremde Gast
data wydania
ISBN
9788379990856
liczba stron
419
słowa kluczowe
Dariusz Guzik
język
polski
dodała
Ag2S

Po śmierci męża życie Rebecki Brandt straciło sens do tego stopnia, że postanawia się z nim rozstać. Jednak niespodziewana wizyta starego przyjaciela w towarzystwie dwojga przypadkowo spotkanych autostopowiczów, Ingi i Mariusa, zmusza Rebeccę do odłożenia starannie zaplanowanego samobójstwa. Młodzi ludzie zdobywają jej sympatię. Rebeca wypożycza im ukochaną łódź męża, by mogli swobodnie...

Po śmierci męża życie Rebecki Brandt straciło sens do tego stopnia, że postanawia się z nim rozstać. Jednak niespodziewana wizyta starego przyjaciela w towarzystwie dwojga przypadkowo spotkanych autostopowiczów, Ingi i Mariusa, zmusza Rebeccę do odłożenia starannie zaplanowanego samobójstwa. Młodzi ludzie zdobywają jej sympatię. Rebeca wypożycza im ukochaną łódź męża, by mogli swobodnie pożeglować po Morzu Śródziemnym. Podczas sielankowego rejsu pomiędzy Ingą i Mariusem dochodzi do potwornej kłótni, podczas której Mariusz wypada za burtę. Poszukiwania wszczęte przez nadbrzeżną straż nie przynoszą rezultatu i młody mężczyzna zostaje uznany za zaginionego. Kilka tygodni później Inga przeżywa prawdziwy szok, gdy w gazecie ukazuje się zdjęcie Mariusa w związku z potwornym zabójstwem, dokonanym na terenie Niemiec…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga, 2014

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3243)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 285
Paco | 2015-05-18
Na półkach: Przeczytane, Charlotte LINK
Przeczytana: 18 maja 2015

Niemal mi się podobała.
Niemal.
Traktowanie potencjalnego czytelnika w kategoriach średnio rozgarniętego indywiduum nie może pani Charlotte przysparzać tylu milionów zwolenników.
Chyba,że może...
W Niemczech...
Poziom odbiega od mistrzów gatunku. Nie każdy jednak mistrzem być może...i tego się trzymajmy. Jeżeli zejdziemy na ziemię, to nie jest tak źle. Chociaż nie ma bohaterki ( a jest ich sporo), która by nie płakała.
Czy dziewczyny kojarzą się pani Link li tylko z płaczem? :) O czym z uporem maniaka nas informuje. Kawę oczywiście wykłada na ławę, bo po co komplikować sobie historię... Sztuczne, czasami wręcz patetyczne dialogi... Brak luzu, o cząstkowym choćby poczuciu humoru, nie wspominając.
Czytając, czułem się jak dziecko we mgle , które autorka prowadzi poprzez meandry złożonej skądinąd psychiki kobiet :)
No i to polskie nazwisko, którym rozmyślnie bądź nie, obdarowała największego psychopatę jakiego można sobie wyobrazić...
Facet jest poza tym szanowaną,...

książek: 1621

Jak wielu czytelników przede mną i ja zauważyłam, że Charlotte Link uwielbia pewien typ kobiety, który w małym stężeniu byłby do zniesienia, ale zazwyczaj autorce do fabuły "sypie się" ciut za dużo ze słoiczka z naklejką "zapłakane, uzależnione od mężczyzn kobiety".
W "Nieproszonym gościu" mamy tego bardzo jaskrawy przykład - Karen, która jest wiecznie zasmarkana i w depresji, a jej mąż Wolf stracił do niej cały szacunek i serce. Mimo iż mam zupełnie odmienny charakter od niej, nawet polubiłam tę postać i przez całą książkę miałam nadzieję, że w końcu postawi się Wolfiemu, trzask prosto w jadaczkę! :)

W zasadzie wątek Karen mógł zostać pominięty, ale pasował idealnie do modelu smutnej mimozy stosowanego przez Link, a jak już poznamy trudne rodzinne życie naszej zapłakanej bohaterki, to może się ona przecież na coś przydać. Problemy rodzinne nie będą więc najgorszym co spotka Karen - zostanie ona wplątana w dość makabryczne wydarzenia, przy których Wolf i jego stosunek do żony to...

książek: 1666
Roman Dłużniewski | 2018-01-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 stycznia 2018

To kolejne moje spotkanie z panią Link i kolejna ogromna porcja satysfakcji.
Tym razem akcja rozgrywa się w Monachium i w Prowansji, na południu Francji. Znów mamy misternie konstruowaną fabułę i znakomicie nakreślone psychologicznie postacie bohaterów. Akcja z początku toczy się leniwie, ale z każdą przeczytaną stroną wciąga coraz bardziej. Jedyne, co stanowiło pewien "zgryz" to jednak dość karkołomne, bardzo zaskakujące zakończenie. Nie zmienia to wszakże bardzo pozytywnej oceny całości.
Cieszę się, że jeszcze kilka pozycji pani Charlotte zostało mi do przeczytania.
Polecam!!

książek: 972

„Można oddychać, jeść, pić i czuć uderzenia własnego serca, a mimo to być martwym.”
Bardzo piękna (choć może to słowo nie najlepiej oddaje lekturę), przejmująca książka, mówiąca o dużym cierpieniu, miłości i nienawiści oraz oczywiście o zemście! O tym jak z dnia na dzień możemy ulec wielkiej zmianie. I o krzywdach tego świata, nawet jeśli pomoc była obok…

Kilka kobiet dostaje powtarzające się listy z groźbami.
Okrutne morderstwo starszej pary we własnym domu, którzy umierali kilka dni, gdy morderca siedział tuż obok nich i zadawał zdradzieckie ciosy.
Historia małego chłopca, którego przeszłość dopada w wieku 22 lat. Z rodziny alkoholików został przeniesiony do zastępczej, gdzie doświadczył na skórze terroru od osób z wyższej klasy.
Małżeństwo Iga i Marius, którzy wybrali się na wakacje do Francji tylko z plecakami. Zostają wplątani w ciąg koszmarnych zdarzeń.
I Rebecka, dla której nie istnieje już przyszłość bez męża, który zginął w wypadku. Gdy pewnego dnia podejmuje się próby...

książek: 6568
allison | 2015-05-18
Na półkach: Przeczytane, Rok 2015
Przeczytana: 17 maja 2015

Od pierwszych stron dałam się porwać akcji. Dałam się również podejść pani Link, gdy dość szybko "upewniłam się", kto jest mordercą. Najpierw nieco mnie to rozczarowało, bo liczyłam na mistrzowski suspens, potem jednak, gdy już odkryłam, w co zagrała z czytelnikiem autorka, z wielką przyjemnością uchyliłam przed nią kapelusza. "A to sprytna lisica" - pomyślałam z uznaniem:).

Przy lekturze "Nieproszonego gościa" świetnie się zrelaksowałam, mimo iż tematyka nie należy do przyjemnych. Kryminał ten był jednak dla mnie bardzo dobrą odskocznią od ambitniejszych książek; musiałam zrobić sobie przerwę przy czytaniu "Czarnej księgi" Pamuka i powieść pani Link spełniła swoje zadanie z nawiązką:).

książek: 2953
gwiazdka | 2015-03-20
Na półkach: Przeczytane, Rok 2015
Przeczytana: 20 marca 2015

Książka mnie nie porwała, przez pierwszą połowę męczyłam się, żeby przebrnąć przez bardzo nudne wprowadzenie, opowieści o kilku bohaterkach, które były tak do siebie podobne, że nie mogłam rozróżnić, o której akurat wtedy autorka opowiada. Małżeństwa też według szablonu- mąż to pan i władca, kobieta zaś wisi na nim oplątana jak bluszcz. Po połowie akcja trochę ruszyła, nawet zaciekawiła mnie, ale potem rozwiązanie wyskoczyło bez żadnych wcześniejszych przesłanek jak przysłowiowy diabeł z pudełka. Bardziej obyczajówka niż kryminał, po świetnym „Domu sióstr" ogromne rozczarowanie.

książek: 2660
Monika | 2014-11-30
Przeczytana: 30 listopada 2014

Uwielbiam książki pani Link, ale tym razem czuję się rozczarowana. Moim zdaniem "Nieproszony gość" to thriller bardzo przeciętny, z ciekawością czytałam tylko ostatnie 100 stron.
Autorka przyzwyczaiła mnie do sensacji najwyższych lotów, niestety... ta Jej powieść w znaczącej części zwyczajnie mnie znudziła.

książek: 3144
Beata | 2016-02-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 lutego 2016

Dobra powieść obyczajowa z elementami thillera. Nieco zbyt rozbudowany początek, przez co nieco nużący, ale potem wątki się łączą i książka wciąga i zaskakuje. Miałam wcześniej przeczucia co do sprawcy, ale bardziej na zasadzie "nie lubię tej osoby" niż na bazie konkretnych przesłanek. Książka typowa dla prozy Ch. Link, ale daleko jej do najlepszych, tj. "Domu sióstr":) Niemniej jednak fanom autorki polecam, czas nie będzie zmarnowany:)

książek: 1343

Ze specjalną dedykacją dla cierpliwych

Powiadają, że cierpliwość to cnota...,
W sumie ciężko się z tym nie zgodzić, bowiem sam jestem jej wiernym wyznawcą..., co prawda wiara jest drogą, którą kroczy się całe życie, zatem nie zawsze bycie cierpliwym mi się udaje...,
Cierpliwość to spokój, opanowanie, zimna krew..., to zdolność do oczekiwania pełnego błogości i luzu. Człowiek jest wyciszony..., jedna wielka harmonia...!!! Cały czas tego w sobie poszukuję i udoskonalam...

W czytaniu cierpliwość spełnia ogromną rolę. Wręcz nieliczni ją w sobie posiadają...pewna część czytelników wymaga od książek dynamiki, ciągłych zwrotów akcji, krwi, wybuchów..., ma cały czas coś się dziać..., bo jak się nie dzieje, to zaczyna wiać nudą...
nie krytykując takich czytelników, bo o gustach się nie dyskutuje, powiem jedynie, że tak podchodząc do czytania wiele na tym tracą.
Oczywiście wszystko jasne..., szara zwykła codzienność pragnie odmiana, ożywienia, powiewu prawdziwego huraganu wrażeń. Ja to...

książek: 3031
wiejskifilozof | 2017-02-07
Na półkach: Przeczytane

Jedna z lepszych książek pisarki,jakie czytałem.Bardzo wciąga ta intryga,tajemnicze zaginięcie.Zbrodnia,akcja toczy się we Francji i Niemczech.
Zadziwiające,jak mało znam kryminalnej literatury z Niemiec.
Nieproszony Gość,to ciekawe studium ludzkiej natury,to o tym.Że nawet,wydawało by się,że w idealnych.Niemczech,też mogą być straszne rzeczy.Czynione dzieciom,może tu nie ma strzelanin.
Gangów czy,wielkiej korupcji.Ale i tak,bardzo mi się podobało.

zobacz kolejne z 3233 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Charlotte Link odpowiedziała na Wasze pytania!

Charlotte Link odwiedziła Polskę w ramach Festiwalu Apostrof i Warszawskich Targów Książki. Pomimo napiętego grafika znalazła chwilę, aby odpowiedzieć na kilka Waszych pytań!


więcej
Charlotte Link odpowie na Wasze pytania!

Gościem honorowym Targów Książki w Warszawie są w tym roku Niemcy. Z tej okazji do Warszawy przyjedzie 11 niemieckich pisarzy: laureatka literackiej Nagrody Nobla, Herta Müller, Wolfgang Bauer, Ulrike Draesner, Jakob Hein, Daniela Kohl, André Kubiczek, Charlotte Link, Ulrike Guérot, Daniela Seel, Alice Pantermüller i Jurij Andruchowycz. My spotkamy się z Charlotte Link i zadamy jej Wasze pytania!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd