Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Będziesz tam?

Wydawnictwo: Albatros
7,62 (1667 ocen i 245 opinii) Zobacz oceny
10
191
9
278
8
403
7
471
6
211
5
78
4
14
3
15
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373596825
liczba stron
320
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Elliott Cooper jest znanym chirurgiem zmagającym się ze śmiertelną chorobą. Największą radością jego życia jest dorosła już córka Angie, największym pragnieniem jeszcze raz ujrzeć ukochaną Ilenę, zmarłą tragicznie przed trzydziestoma laty. Jego marzenie może się spełnić Elliott otrzymuje w prezencie kilka pigułek umożliwiających podróż w czasie. Przez ciekawość zażywa jedną z nich i wkracza na...

Elliott Cooper jest znanym chirurgiem zmagającym się ze śmiertelną chorobą. Największą radością jego życia jest dorosła już córka Angie, największym pragnieniem jeszcze raz ujrzeć ukochaną Ilenę, zmarłą tragicznie przed trzydziestoma laty. Jego marzenie może się spełnić Elliott otrzymuje w prezencie kilka pigułek umożliwiających podróż w czasie. Przez ciekawość zażywa jedną z nich i wkracza na ścieżkę nieprawdopodobnej przygody cofa się w przeszłość, po raz kolejny przeżywa młodość. Czy zdoła zmienić bieg wydarzeń i uratować życie ukochanej. Czas zawsze mija zbyt szybko...

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,57,91,bedziesz-tam-.html

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,57,91,bedziesz-tam-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 620
Małgorzata | 2012-03-24
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 24 marca 2012

Gdybym mógł cofnąć czas, co zmieniłbym w swoim życiu?
Czy miałbym dość odwagi, by nadać mu nowy sens?
Dokąd bym poszedł? I z kim?
Każdy z nas choć raz w życiu zadał sobie to pytanie. Ja również.
I ten właśnie opis doprowadził do tego, że ta książka znalazła się u mnie na półce. Nawet nie patrząc na wewnętrzną stronę okładki, gdzie jest ten właściwy zarys fabuły, wiedziałam, że nie tylko tę książkę muszę przeczytać, ale i muszę ją mieć u siebie na własność.

A nie jest to pierwsza książką francuskiego pisarza Guillaume Musso, jaką przeczytałam. Z reguły muszę przeczytać dwie lub trzy książki określonego autora, żeby stwierdzić, czy jest on moim ulubionym i czy sięgać po następne. Po przeczytaniu „Wrócę po Ciebie” i „Będziesz tam?” jestem pewna na sto procent, że nie przejdę obojętnie obok pozostałych jego książek. A że Guillaume napisał ich jeszcze kilka, cieszę się, że będę miała okazję wkrótce znowu spotkać się z wykreowanymi przez niego bohaterami.

Musso obrał sobie styl, który najbardziej lubię – w zwykła fabułę wplecione są wątki fantastyczne, przy tym wybiera tematy, które nie pozwalają nam po skończonej książce po prostu odłożyć ją na półkę i zapomnieć, ale skłaniają do zastanowienia się – a co, gdyby mi się coś takiego przydarzyło?

Główny bohater, Elliott Cooper, jest lekarzem, zmagającym się ze śmiertelną chorobą, rakiem płuc. Wie, że mimo iż jest dopiero w wieku 60 lat, jego życie dobiega końca. Musi zostawić swoją jedyną i ukochaną córkę Angie, najlepszego przyjaciela Matta… Jednak, podczas misji humanitarnej w Kambodży, przekłada lot do domu tylko dlatego, żeby zoperować małego chłopczyka z zajęczą wargą, którego zauważa, wsiadając do samolotu. Rezygnuje z powrotu, żeby przywrócić dziecku twarz. Starzec, który opiekuje się chłopcem, w ramach wdzięczności zadaje Elliottowi dziwne pytanie: jakie jest jego największe pragnienie?... Elliott bez zastanowienia odpowiada, że chciałby jeszcze raz zobaczyć swoją ukochaną kobietę, Ilenę. I może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że Ilena od 30 lat nie żyje.
Dostaje więc od starszego człowieka fiolkę z dziesięcioma, dziwnie wyglądającymi, złotymi pigułkami. Pigułkami, które pozwolą mu cofnąć się w czasie o 30 lat i jeszcze raz, ostatni, ujrzeć ukochaną.

Od początku niemalże zadajemy sobie pytanie, czy Elliottowi uda się zmienić bieg wydarzeń? Czy będzie próbował, czy po prostu podda się przeznaczeniu, jakie los wyznaczył dla niego i dla Ileny? Jest rozdarty między dwoma rodzajami miłości – z jednej strony do kobiety swojego życia, z drugiej do córki, która nie urodziłaby się, gdyby nie śmierć ukochanej. A może Elliott znajdzie złoty środek i uratuje obie, bliskie swojemu sercu osoby?

Jestem fanką książek, w które wplecione są elementy fantastyczne… a w „Będziesz tam?” Musso doskonale potrafił te dwa światy ze sobą połączyć – podróże w czasie przeplatać ze światem rzeczywistym tu i teraz, Elliota w wieku lat 30 i 60… Książka wciąga w swój świat od pierwszej strony i Musso, mimo że przeskakuje co chwila co 30 lat, to robi to w ten sposób, że czytelnik nawet tego nie zauważa. Mnie to nie przeszkadzało w ogóle. Jednocześnie sama sobie zaczęłam zadawać pytania… czy jeśli mogłabym cofnąć się w czasie, chciałabym coś zmienić? Czy taka zmiana w ogóle byłaby możliwa? Czy bylibyśmy w stanie zmienić swoje przeznaczenie, czy jest ono nam z góry przypisane?...

„Będziesz tam?” jest niezwykła. Magiczna. W pewnym momencie nawet wciąga do tego stopnia, że nie jesteśmy w stanie jej odłożyć. I zmusza do refleksji, zastanowienia się nad własnym życiem. Godna polecenia wszystkim – bez wyjątku. Dla mnie: jedna z tych ulubionych.

[http://mojeczytadla.blogspot.com/2012/04/bedziesz-tam.html]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Opowieść o miłości i mroku

Ta książka czekała na mnie na półce w mojej sypialni ponad 10 lat ,sam nie mogę pojąć dlaczego tak długo.Dostałem ją w prezencie chyba pod choinkę alb...

zgłoś błąd zgłoś błąd