Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ziarno prawdy

Cykl: Teodor Szacki (tom 2)
Wydawnictwo: W.A.B.
7,71 (9426 ocen i 1038 opinii) Zobacz oceny
10
662
9
1 407
8
3 444
7
2 774
6
887
5
157
4
52
3
25
2
9
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328014343
liczba stron
368
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Druga część bestsellerowej trylogii o prokuratorze Szackim! Wiosna 2009 roku, rozczarowany prokurator żegna się z Warszawą i przenosi się do Sandomierza. Tam spada na niego śledztwo w sprawie dziwacznego morderstwa cenionej działaczki społecznej. Szacki musi zmierzyć się ze ścianą milczenia i medialną gorączką. I z historią, która wydarzyła się przeszło sześćdziesiąt lat wcześniej…

 

źródło opisu: W.A.B.

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

Brak materiałów.
książek: 1954

Wiecie co? Mam dylemat: czy zrobić sobie jakiś czas przerwy do lektury 'Gniewu' i móc jak najdłużej mieć przyjemność z poznania tak genialnej postaci jak Teodor Szacki, czy też jak najszybciej biec do biblioteki po trzecią i ostatnią (:-() część i tym samym pożegnać się z kolejną postacią literacką, która zrobiła na mnie tak piorunujące wrażenie? Problem nie do rozwiązania, he, he.
Tak na poważnie, 'Ziarno prawdy' mnie nie zawiodło. Nawet zmiana miejsca akcji na Sandomierz i pojawienie się nowych postaci nie przeszkadzało mi (chociaż brakowało mi Kuzniecowa, przyznam się bez bicia), a wręcz przeciwnie, dały powiew świeżości w całą opowieść wymyśloną przez Miłoszewskiego. Nawet bym powiedziała, że morderstwo w mniejszym mieście, gdzie wszyscy się znają i obcy traktowany jest zimno, jest o niebo ciekawsze niż zbrodnia w anonimowej stolicy. A Teodor Szacki? Nadal profesjonalista jako prokurator, ale mniejsza szuja jako facet. Bo tutaj miałam go podanego takiego... ludzkiego. A ja wręcz uwielbiam coś takiego: jak bohater upodabnia się do człowieka z krwi i kości.
Przyznam się, straciłam głowę dla pana prokuratora Szackiego. I jest mi z tym dobrze :-)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Monstressa - 1 - Przebudzenie.

Bardzo to klimatyczne. Myślę, że potrafi przekonać do siebie nawet tych fanów komiksu, którzy nie przepadają za mangowym stylem. Czuć trochę klimat He...

zgłoś błąd zgłoś błąd