Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zrób mi jakąś krzywdę... czyli Wszystkie gry video są o miłości

7,03 (1024 ocen i 101 opinii) Zobacz oceny
10
85
9
136
8
206
7
250
6
163
5
96
4
40
3
26
2
8
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788389603548
liczba stron
168
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Dawid to 25-letni student prawa, w którego życiu nie może już wydarzyć się nic więcej. Wszystko jest ustalone. Poślubi jakąś koleżankę Swojej Byłej Kobiety. Ojciec podżyruje mu kredyt mieszkaniowy. Pójdzie do pracy. Spłodzi potomka. Po czterdziestu latach umrze. Ten scenariusz jednak rozpada się na kawałki, gdy spotyka uzależnioną od gier video piętnastolatkę, zakochuje się w niej i...

 

Brak materiałów.
książek: 960
Lirazel | 2011-09-22
Na półkach: Przeczytane

Książka tak samo ciekawa, jak jest obrzydliwa.
Powiem tak: jeśli główny bohater jest alter-ego autora, to ja nigdy nie chcę spotkać Jakuba Żulczyka.
Książka epatuje samczym postrzeganiem świata: seks, alkohol, prostactwo i nieliczne przebłyski wyższych uczuć.
Bohaterowie są antypatyczni, Gamecube Girl (do licha, przecież ten pseudonim pasował do mnie idealnie kiedyś! nawet wiek się zgadzał) jest żałosną piętnastolatką, zaś narrator... wystarczy spojrzeć wyżej, jest prostym, alkoholicznym studentasem. Jedyną jego zaletą jest to, że przynajmniej słucha dobrej muzyki.
Tak, mnie też zmiażdżyło Diary SDRE (wow, ktoś jeszcze prócz mnie zna ten zespół!)
Ciekawa rzecz: mimo, że nie lubię bohaterów, a obrzydliwa, turpistycznie śmieciowo-realistyczna stylistyka mi nie pasuje, czytam dalej. Ksiązka wciąga.
No i plus za te wszystkie odwołania do świata gier wideo i muzyki.
Świetne są te wszystkie smaczki, których większość osób nie wyłapie, bo są zbyt niszowe: ile osób kojarzy konsolę Nintendo 64, a ilę wydaną na nią Zeldę?
Nie polecam, ale i nie odradzam. Jest to dzieło zbyt specyficzne, być może dla kogoś okaże się być objawieniem ...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pokój

Emma Donoghue (ur. 1969)...... (Wikipedia): "....is an Irish-Canadian playwright, literary historian, novelist, and screenwriter. Her...

zgłoś błąd zgłoś błąd