Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pudełko na modlitwy

Tłumaczenie: Katarzyna Brzezińska
Seria: Smaki Życia
Wydawnictwo: Wydawnictwo Świętego Wojciecha
7,03 (62 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
11
7
25
6
12
5
7
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Prayer Box
data wydania
ISBN
9788375166767
liczba stron
384
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Osiemdziesiąt jeden misternie udekorowanych pudełek na modlitwy – jedno na każdy rok życia Ioli Ann Pole – od wczesnego dzieciństwa aż do jej ostatnich dni. Pudełka skrywają zapisaną na kawałkach ozdobnego papieru historię życia niezwykłej kobiety – jej nadzieje, obawy i marzenia. Te osobiste zapiski znajduje Tandi – młoda mama uciekająca przed trudną przeszłością. Porządkując dom starszej...

Osiemdziesiąt jeden misternie udekorowanych pudełek na modlitwy – jedno na każdy rok życia Ioli Ann Pole – od wczesnego dzieciństwa aż do jej ostatnich dni. Pudełka skrywają zapisaną na kawałkach ozdobnego papieru historię życia niezwykłej kobiety – jej nadzieje, obawy i marzenia.
Te osobiste zapiski znajduje Tandi – młoda mama uciekająca przed trudną przeszłością. Porządkując dom starszej pani, zagubiona kobieta zaczyna na nowo układać własne życie. Kiedy odkryje ostatnie, mieniące się witrażowymi szybkami pudełko na modlitwy – wówczas jej życie może zmienić się na zawsze.
Pudełko na modlitwy to bardzo dobrze napisana, pełna ciepła, współczesna powieść chrześcijańska, osadzona w scenerii nadmorskiego miasteczka.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Święty Wojciech, 2014

źródło okładki: http://www.swietywojciech.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 646
orchideaidea | 2016-03-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 marca 2016

W książce tej Lisa Wingate opowiedziała czytelnikom urzekającą w swej prostocie historię życia dwóch kobiet.
Jedna z nich Iola Anne, to postać, która od samego początku niestety jako osoba zmarła, żyje jedynie w pozostawionych po sobie listach do Boga oraz we wspomnieniach nielicznych osób, które miały okazję ją poznać.
Druga z bohaterek to Tandi, samotna matka dwójki dzieci, borykająca się z trudną przeszłością. Tandi uciekła od swojego partnera, który do tej pory ją utrzymywał, jednak ostatecznie okazał się oszustem. Młoda matka musi teraz sama zadbać o siebie i dzieci. Zatrzymuje się na wybrzeżu i wynajmuje tam dom.
Pewnego dnia postanawia odwiedzić wlaścicielkę wynajmowanej nieruchomości i zastaje ją martwą. I bynajmniej nie chodzi o żadne morderstwo... Wszystko wskazuje na to, że dziewięćdziesięcioletnia kobieta zmarła śmiercią naturalną. Tandi, nie miała okazji bliższego poznania sąsiadki, od której wynajmuje dom, jednak w podsłyszanych rozmowach ludzi, którzy zabierali ciało zmarłej, usłyszała, że miejscowi nie przepadali za staruszką.
Zaraz po śmierci Ioli, Tandi, z braku środków na utrzymanie, przyjmuje propozycję odpłatnego posprzątania dużego i starego domu nieboszczki.
Podczas porządków natrafia na liczne pudełka z wiadomościami, które Iola za życia pisała do Boga. Opisywała w nich swoje troski i zmartwienia, kierowała prośby i wspominała za co była wdzięczna. Z listów wynikało, że wielokrotnie ze wzgledu na to, że ludzie nie darzyli jej sympatią, mimo wszystko chciała im pomóc. Miasto, w którym mieszkała nierzadko było nawiedzane przez ulewne deszcze i huragany.

"Pomyslałam sobie, co ja mogę zrobić?(...) Co takiego robi latarnia morska?, zapytałam siebie. Nigdy się nie porusza. Nie może podciągnąć swojej skalistej spódnicy i rzucić się w ocean, aby uratować tonący statek. Nie może uspokoić wody ani odsłonić mielizny.
Może tylko rzucać światło w ciemność. Może tylko wskazywać drogę.
A jednak, jedna latarnia morska może poprowadzić wiele statków.
Pokaż tej starej latarni drogę."

Tandi, mimo tego, że nie znała autorki tych listów, to nawiazała z nią pewną więz, przez czytanie zapisków Ioli, szukała też w nich samej siebie...

"Wiedziałam, że nie szukam w tych pudełkach ich właścicielki. Szukałam w nich siebie, odpowiedzi na pytanie, które sobie teraz zadawałam, a którego unikałam przez lata: jak można ostatecznie zerwać z przeszłością? Czy ktokolwiek potrafi to zrobić?"

Wiedziała, że Ioli w jakiś sposób się udało, więc postanowiła, że poświęci listom więcej uwagi...

Autorka w książce tej próbuje pokazać, że nie powinniśmy oceniać ludzi tylko dlatego, że ich nie znamy. Mieszkańcy Fairhope oczerniali Iolę, chociaż tak naprawdę zawdzięczali jej bardzo wiele.
Mimo, że latarnia morska podobnie jak dziewięćdziesięcioletnia kobieta nie może się przemieszczać, to jej światło ocaliło już wiele istnień.

Polecam książkę z bardzo pozytywnym przesłaniem:)!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Najlepszy powód, by żyć

Chyba każdy z nas, a przynajmniej zdecydowana większość, zna "Trzynaście powodów", nie ważne czy w formie książki czy serialu. Przed wami hi...

zgłoś błąd zgłoś błąd