Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zaproszenie na egzekucję

Tłumaczenie: Leszek Engelking
Seria: Nabokov
Wydawnictwo: Muza
7,66 (468 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
56
9
96
8
105
7
116
6
60
5
20
4
7
3
7
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Приглашение на казнь
data wydania
ISBN
9788377588185
liczba stron
240
słowa kluczowe
literatura rosyjska, egzekucja
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

„Zaproszenie na egzekucję” to jedno z arcydzieł Nabokova, książka napisana z zimną precyzją i ekstatycznym żartem. W tym wielowarstwowym dziele można widzieć jedyną w swoim rodzaju antyutopię, historię artysty w skrajnie niesprzyjających warunkach, gnostyczną przypowieść, doskonale funkcjonujący mechanizm literacki i palimpsest zdradzający liczne ślady świadectwa o innej, zaświatowej...

„Zaproszenie na egzekucję” to jedno z arcydzieł Nabokova, książka napisana z zimną precyzją i ekstatycznym żartem. W tym wielowarstwowym dziele można widzieć jedyną w swoim rodzaju antyutopię, historię artysty w skrajnie niesprzyjających warunkach, gnostyczną przypowieść, doskonale funkcjonujący mechanizm literacki i palimpsest zdradzający liczne ślady świadectwa o innej, zaświatowej rzeczywistości.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MUZA, 2014

źródło okładki: www.muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 299
Mikosek17 | 2015-10-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Przepiękny styl Nabokova już na starcie czyni jego książki wartymi przeczytania. Naprawdę od pierwszych stron "Zaproszenia na egzekucję" możemy poczuć, iż jest to napisane tym samym piórem, które tak urzeka w "Lolicie". Tak samo jak w przypadku innych autorów, ciężko się nie pokusić o porównanie do najsłynniejszego dzieła autora. Przyznam, że gdy spojrzymy na obie lektury bardziej znana pozycja, jednak przoduje, i to znacząco. Przyjmijmy, że "Lolita" to arcydzieło, przy czym "Zaproszenie na egzekucję" to bardzo dobra książka, stąd też 7 gwiazdek. Pewnie, gdyby to nie był Nabokov to oceniłbym wyżej "Zaproszenie na egzekucję". Co się różni? Wydaje mi się, że opisy nie zostały napisane z takim polotem, jak w "Lolicie". Tematyka i samo założenie też nie powala. Gubienie się w świadomości skazanego czasem męczy, co nie zmienia faktów, że większość fragmentów to przykład wirtuozerii. Inne kryterium, które można przyjąć to porównanie z "Procesem" Kafki, gdyż treść ewidentnie ma wiele wspólnego - więzień skazany za nie wiadomo co, którego spotykają same absurdalne wydarzenia. W porównaniu z arcydziełem Franza Kafki, również "Zaproszenie na egzekucję" wypada lekko gorzej. Jak zwykle wydaje mi się, że te wszystkie porównania spaczyły moją ocenę, ale nie potrafię do tego inaczej podejść. Oczywiście, żeby nie było powtarzam, że to bardzo dobra książka. Siedzenie w psychice więźnia, który nie może opuścić czterech ścian i to piórem Nabokova - samo przez się tłumaczy, dlaczego i tak warto przeczytać tę książkę. Tak samo, jak w "Procesie", tak u Rosjanina otrzymujemy dzieło pełne groteski i ironii. Śmiejemy się ze względu na absurd tekstu, po czym dostrzegamy analogię do naszego świata i pojawia się smutna refleksja. Od tej strony książka prezentuje się znakomicie i nawet dla takiego aspektu warto po nią sięgnąć. Jeśli samo nazwisko nie kusi do przeczytania, to poziom groteski już powinien.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bosonoga królowa

Opowieść o losach dwóch kobiet próbujących znaleźć swoje miejsce w życiu. W tle – barwna mozaika osiemnastowiecznej Hiszpanii, w której po prawie trzy...

zgłoś błąd zgłoś błąd