Tureckie lustro

Tłumaczenie: Anna Butrym
Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
7,59 (17 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
3
7
4
6
1
5
0
4
0
3
0
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788323337713
liczba stron
432
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
kryptonite

„Tureckie lustro” zabiera czytelnika w podróż do XVI wieku na ziemie południowych Węgier, znajdujące się pod panowaniem tureckiego sułtana Sulejmana II Wspaniałego. Przewodnikiem po tym niezwykłym świecie jest Isa – turecki szlachcic, który od wczesnej młodości przebywa w Peczu pod opieką beja Derwisza. Osierocony bohater dojrzewa, odkrywa swoją seksualność i przeżywa miłosne perypetie. Miłość...

„Tureckie lustro” zabiera czytelnika w podróż do XVI wieku na ziemie południowych Węgier, znajdujące się pod panowaniem tureckiego sułtana Sulejmana II Wspaniałego. Przewodnikiem po tym niezwykłym świecie jest Isa – turecki szlachcic, który od wczesnej młodości przebywa w Peczu pod opieką beja Derwisza. Osierocony bohater dojrzewa, odkrywa swoją seksualność i przeżywa miłosne perypetie. Miłość miesza się ze zdradą, a przygoda z niebezpieczeństwem. W tle czytelnik oczyma bohatera ogląda szesnastowieczne miasto i rozgrywającą się historię. Dzięki trzymającej w napięciu akcji i pełnej humoru narracji powieść czyta się jednym tchem, a pełne niebezpieczeństw przygody Isy sprawiają, że trudno się od niej oderwać.

„Tureckie lustro” w 2012 roku zdobyło prestiżową Nagrodę Literacką Unii Europejskiej.

 

źródło opisu: http://www.wuj.pl/

źródło okładki: http://www.wuj.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
kryptonite książek: 1847

Wszystko na wyciągnięcie ręki

Jeśli miałabym określić stosunek Europejczyków z zachodniej części naszego kontynentu do Turcji, to użyłabym takiego sformułowania – fascynacja oraz przerażenie. Ten kraj ciekawi nas pod względem historii, kultury, społeczeństwa, ale jednocześnie powoduje pewnego rodzaju obawę, ponieważ mamy świadomość, że niewiele wiemy o Turkach. Victor Horvath, autor monumentalnej powieści „Tureckie lustro”, postanowił przybliżyć czytelnikom ten nieznany nam świat oraz zapoznać z ważnymi momentami historycznymi byłego Imperium Osmańskiego.

„Tureckie lustro”, wbrew obawom niektórych, nie jest nudnym traktatem historycznym odnośnie dziejów Turcji i rozwoju kultury tego państwa. Książkę Horvatha można (dość ryzykownie) porównać do powieści historycznych pióra Henryka Sienkiewicza i Aleksandra Dumasa ojca. Opowieść snuta przez Isę, muzułmanina mieszkającego na terenie współczesnych Węgier, zawiera ogromną ilość intryg, ciekawych opowieści dotyczących poszczególnych postaci (w tym naszych rodaków, którzy odgrywali istotne role w tej fabule), interesujący zarys historyczny oraz – przede wszystkim – bardzo przystępny sposób przekazania czytelnikowi tych niezliczonych wątków. Bardzo podobała mi się stylizacja „Tureckiego lustra” na kronikę oraz tzw. fałszywa skromność Isy, która opiera się na eksponowaniu pozornego braku umiejętności pisarskich, ale jednoczesnym prowadzeniu fabuły w mistrzowski sposób (zainteresowanie czytelnika). Trudno jest nawet opowiedzieć całą historię „Tureckiego...

Jeśli miałabym określić stosunek Europejczyków z zachodniej części naszego kontynentu do Turcji, to użyłabym takiego sformułowania – fascynacja oraz przerażenie. Ten kraj ciekawi nas pod względem historii, kultury, społeczeństwa, ale jednocześnie powoduje pewnego rodzaju obawę, ponieważ mamy świadomość, że niewiele wiemy o Turkach. Victor Horvath, autor monumentalnej powieści „Tureckie lustro”, postanowił przybliżyć czytelnikom ten nieznany nam świat oraz zapoznać z ważnymi momentami historycznymi byłego Imperium Osmańskiego.

„Tureckie lustro”, wbrew obawom niektórych, nie jest nudnym traktatem historycznym odnośnie dziejów Turcji i rozwoju kultury tego państwa. Książkę Horvatha można (dość ryzykownie) porównać do powieści historycznych pióra Henryka Sienkiewicza i Aleksandra Dumasa ojca. Opowieść snuta przez Isę, muzułmanina mieszkającego na terenie współczesnych Węgier, zawiera ogromną ilość intryg, ciekawych opowieści dotyczących poszczególnych postaci (w tym naszych rodaków, którzy odgrywali istotne role w tej fabule), interesujący zarys historyczny oraz – przede wszystkim – bardzo przystępny sposób przekazania czytelnikowi tych niezliczonych wątków. Bardzo podobała mi się stylizacja „Tureckiego lustra” na kronikę oraz tzw. fałszywa skromność Isy, która opiera się na eksponowaniu pozornego braku umiejętności pisarskich, ale jednoczesnym prowadzeniu fabuły w mistrzowski sposób (zainteresowanie czytelnika). Trudno jest nawet opowiedzieć całą historię „Tureckiego lustra”, ponieważ tak duża liczba wątków oraz wtrąceń autorskich sprawia, że na samym początku lektury można poczuć się zdezorientowanym całym ogromem nieznanych pojęć, zwyczajów oraz łączeniem wątków europejskich i osmańskich (mam na myśli wspomnienia narratora o datach w kalendarzu chrześcijańskim i muzułmańskim oraz nazewnictwie bohaterów w poszczególnych językach). Jednak po pewnym czasie te uczucia zanikają na korzyść dalszego poznawania opowieści Isy, która budową przypomina szkatułkę – im dalej czytelnik zagłębi się w historię „Tureckiego lustra”, tym więcej interesujących szczegółów odkryje.

Victor Horvath napisał niesamowitą powieść historyczną, w której fakty mieszają się z fikcją, rzeczywistość z baśnią, kultura chrześcijańska z muzułmańską, barwni bohaterowie z prawdziwymi postaciami historycznymi… „Tureckie lustro” to pozycja, w której czytelnicy znajdą wszystko, co chcieliby wiedzieć na temat Imperium Osmańskiego, na wyciagnięcie ręki. Jedyne, przed czym mogę ostrzec, to przed tym, że przy lekturze książki Victora Horvatha czas podejrzanie szybko mija.

Anna Wolak

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (9)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 509
Adsun22 | 2019-05-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 maja 2019

Historia Węgier obfituje w niezwykle dramatyczne momenty. Jednym z nich jest z pewnością bitwa pod Mohaczem z 1526 roku, kiedy to Ludwik II Jagiellończyk bez pomocy ze strony Habsburgów, którzy byli zajęci własnymi sprawami, został zmuszony stawić czoła dużo liczniejszej armii osmańskiej. Wojska młodego króla zostały rozgromione przez potężną armię Sulejmana II Wspaniałego, sam Ludwik również poniósł śmierć, czego skutkiem jest między innymi podzielenie Węgier kilka lat później na trzy części: zachodnią z dzisiejszą Słowenią i Chorwacją pod panowaniem Habsburgów, zależny od imperium osmańskiego Siedmiogród pod panowaniem Jana II Zápolyi na wschodzie oraz centrum kraju w rękach tureckich ze stolicą w Budzie. Porażka zapoczątkowała ponad półtorej dekady Węgier pod panowaniem osmańskim, które z pewnością wpłynęło na tamtejszą kulturę, język i sztukę. Bitwa pod Mohaczem to także punkt wyjścia dla historii opowiedzianej w Tureckim lustrze pióra Viktora Horvátha w tłumaczeniu Anny Butrym...

książek: 441
historyczka7 | 2019-04-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 kwietnia 2019

Szczerze napiszę, że na początku książka nie przypadła mi do gustu. Jednak czytając dalej (po 100 stronach) zaciekawiła mnie. Wywołała wiele emocji poprzez radość aż do smutku. Życie, które przeżył Isa chwilami rozśmieszało mnie do łez. Książkę zdecydowanie polecam.

książek: 274
jowice | 2018-03-21
Przeczytana: 11 maja 2018

Ta książka jest przezabawna, świetnie napisana!

książek: 337
Samson Miodek | 2017-04-15
Przeczytana: 15 kwietnia 2017

Po raz kolejny zdałem sobie sprawę że łatwiej wytykać mi wady w książce, czepiać się stylu, czy jakichś niedociągnięć, niż ją chwalić. "Tureckie Lustro" mógłbym wychwalać pod niebiosa, tylko nie wiem jak się do tego zabrać nie używając tych wszystkich oklepanych frazesów jak: wspaniała, wyśmienita, polecam, na pewno do niej wrócę... Ja tej książki nie czytałem, ja się ją raczyłem.
Z początku myślałem że będzie to zwykła powieść historyczna, a okazało się że jest to powieść o dorastaniu młodego muzułmańskiego sieroty w podbitych przez Sulejmana Wspaniałego XVI wiecznych Węgrzech, w dodatku powieść pisana w stylu Eduarda Mendozy, czyli z przymrużeniem oka, szczerością przechodzącą często w bezwstydność, bardzo humorystyczna. Węgierski autor zdecydował się na ryzykowną, a nawet karkołomną rzecz, czyli stworzenie książki "jak nas Madziarów widzieli inni pięć wieków temu".Pisarz bardzo umiejętnie wplata w powieść Baśnie Tysiąca i Jednej Nocy, sury Koranu, czy ustępy Biblii, ale jest i...

książek: 359
Balcar | 2015-08-28
Na półkach: Przeczytane

Z pewnych względów jest to książka niezwykła. Węgier piszący z perspektywy tureckiej, w czasach kiedy Ci podbijali jego kraj. Akcja dzieje się w XVI wieku, głównie w Peczu i okolicach. Punktem wyjścia akcji jest bitwa pod Mohaczem. Sporo Koranu i spraw religijnych przetacza się przez powieść, ale wkradają się także elementy baśniowe zaczerpnięte z Baśni 1001 nocy. Naprawdę pozycja warta przeczytania.

książek: 1257
Agata_Adelajda | 2015-04-29
Na półkach: Przeczytane, 2015

Zupełnie mi ta książka nie "wchodziła". Styl?
Irytowały mnie te - co stronę - inwokacje do Allaha.
Ogólnie, nie mój klimat, nie mój styl, strasznie się męczyłam przy czytaniu. Bywa. Może komuś podejdzie, bo "puściłam" ją na wymianę. W zamian mam Pokutę, która mnie oczarowała.

książek: 1319
MoznaPrzeczytac | 2015-02-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 lutego 2015

Węgry, rok 1526. Trwa skierowana przeciw Węgrom militarna kampania tureckiego sułtana Sulejmana II Wspaniałego. Kraj naszych „bratanków” zostaje w tej walce zdany wyłącznie na własne siły – potężni Habsburgowie zajęci własnymi sprawami nie palą się z pomocą podobnie jak utrzymujący życzliwe kontakty z Portą Jagiellonowie. Naprzeciwko olbrzymim siłom tureckim staje jedynie młody król – Ludwik II. Do decydującego starcia dochodzi po Mohaczem. Przeważające siły tureckie pokonują armie węgierską a Ludwik II ginie. Sulejman Wspaniały zajmuje Budę i Pest, a niepodległe do tej pory Węgry na wiele lat stają się areną zmagań turecko – habsburskich. Piętnaście lat później kraj zostaje podzielony na trzy części: jedną należącą do Habsburgów drugą, którą Sulejman włącza do swojego państwa i trzecią, którą turecki władca oddaje jako lenno Janowi Zygmuntowi. Podział utrzymuje się przez ponad półtorej wieku.

Opisane powyżej wydarzenia stanowią tło dla książki Viktora Horvátha „Tureckie Lustro”....

książek: 11
Madziar | 2015-01-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 stycznia 2015

Niestety się zawiodłam. Jak na książkę z wydawnictwa UJ, rekomendowaną jako wędrówkę w historię Węgier widzianą oczami młodego muzułmanina, bardzo bardzo słaba. Jest to raczej słabo wyrażona próba przekazania wiary w bajki i mity, historie intryg i podłości charakteru. Ponadto fragmenty o dojrzewaniu młodego chłopaka, który się onanizuje przed obrazem Madonny jest, delikatnie mówiąc, niesmaczny.
Kochani czytelnicy - po prostu szkoda czasu.

książek: 1048

Nagroda Literacka Unii Europejskiej w 2012 roku przyznana zasłużenie.

Tym, czym dla Polaków cała sienkiewiczowska trylogia – dla Węgrów są „Gwiazdy Egeru”, tylko jedna powieść przygodowo-historyczna, opowiadająca o starciach z Turkami w XVI wieku. Ciekawie byłoby przeczytać książkę, w której postacią dalszego planu stałby się np. Skrzetuski czy Kmicic, a rzeczywistość ukazano by z perspektywy kozackiej lub szwedzkiej – ale to nadal nie to samo, co zrobił Horváth w „Tureckim lustrze”: turecki punkt widzenia to spojrzenie kultury całkiem odmiennej, a muzułmańskie panowanie zainstalowało się na części ziem Bratanków na 150 lat.

Spojrzenie to nader przewrotne, bardzo ożywcze i uwypuklające europejską rzeczywistość nieraz do absurdu. Tak oto Turcy marzną w bezsensownie pobudowanych warowniach, zapadają się w błocie, ale dzielnie wyzwalają tereny z rąk pogan, pijusów i nikczemnych świniożerców, którzy nie golą głów; budują łaźnie, mury obronne, tworzą spisy ludności – porządkują...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Targowe premiery pod patronatem LC - Kraków 2014

Już za dwa dni w Krakowie rozpoczną się 18. Międzynarodowe Targi Książki. To intensywny czas zarówno dla czytelników, którzy zjeżdżają tłumnie do stolicy Małopolski, jak i dla przedstawicieli branży. Wiele wydawnictw właśnie na drugą połowę października planuje swoje najważniejsze jesienne premiery – sporo z nich jest objętych naszym patronatem.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd