Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zima w bikini

Tłumaczenie: Zygfryd Radzki
Seria: Czarna seria
Wydawnictwo: Czarna Owca
5,14 (96 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
9
7
16
6
20
5
21
4
10
3
10
2
4
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375548730
liczba stron
352
język
polski
dodała
Ag2S

Nie istnieje zbrodnia doskonała, a tym bardziej doskonałe małżeństwo. Jest pierwszy śnieżny dzień w Sztokholmie. Matilda Havermann, psychoterapeutka zaburzeń odżywiania, otrzymuje telefon z policji. Jej mąż miał wypadek motocyklowy. Jechał razem z młodziutką dziewczyną. Obydwoje zginęli na miejscu. Co ich łączyło? Havermann podejmuje ryzykowną grę, by rozwiązać zagadkę. Ślady wiodą do Polski....

Nie istnieje zbrodnia doskonała, a tym bardziej doskonałe małżeństwo.
Jest pierwszy śnieżny dzień w Sztokholmie. Matilda Havermann, psychoterapeutka zaburzeń odżywiania, otrzymuje telefon z policji. Jej mąż miał wypadek motocyklowy. Jechał razem z młodziutką dziewczyną. Obydwoje zginęli na miejscu. Co ich łączyło?
Havermann podejmuje ryzykowną grę, by rozwiązać zagadkę. Ślady wiodą do Polski. Powoli odsłania się przerażająca tajemnica. Lepiej, by jej nigdy nie poznała…
Psychologiczny thriller o żałobie po stracie ukochanego i odzyskiwaniu kobiecej siły.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2014

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2709
gwiazdka | 2017-05-21
Na półkach: Przeczytane, Rok 2017
Przeczytana: 21 maja 2017

Jedna głupszych książek, jakie miałam „przyjemność’ czytać w ostatnim czasie. „Zima w bikini” ma niezły potencjał, jednak Lenie Oskarsson zabrakło talentu i dobrego smaku, żeby wykrzesać z tego pomysłu jakąś sensowną powieść. Przede wszystkim podczas lektury czułam duży niesmak, nie przeszkadzają mi przecież opisy seksu, ale w takiej formie, w jakiej dostałam ten temat w „Zimie w bikini” było to nie tylko niestrawne, ale chwilami wzbudzało obrzydzenie. Do tego dochodzą po pierwsze niesympatyczne, po drugie niekonsekwentne sylwetki bohaterów. A dialogi to już skrzyżowanie rozmowy idiotów z warczeniem wściekłych psów. Do tego perełki językowe: „Konała ze strachu i zmęczenia, a zgon dawkowany był dożylnie, jak z kroplówki.” Nie wspomnę o zdaniach opisujących seks. Wymęczyłam, ale nikomu nie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Biesy

FB - Statek Głupców. Niezmiennie. "Szaleńcy Antychrysta" O autorze: Wyobrażam sobie dzień, w którym Dostojewski podjął decyzję napisania...

zgłoś błąd zgłoś błąd