Trzydziesta pierwsza

Cykl: Lipowo (tom 3)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,55 (2200 ocen i 328 opinii) Zobacz oceny
10
193
9
242
8
672
7
723
6
276
5
59
4
21
3
8
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379611614
liczba stron
560
język
polski

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller. Kolejny po „Motylku” i „Więcej czerwieni” tom sagi o policjantach z niewielkiej wsi Lipowo. Seria o Lipowie to nie tylko trzymające w napięciu klasyczne kryminały psychologiczne, ale także powieści z rozbudowanym wątkiem społecznym i obyczajowym, które porównywane są do książek Agathy...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller.

Kolejny po „Motylku” i „Więcej czerwieni” tom sagi o policjantach z niewielkiej wsi Lipowo.

Seria o Lipowie to nie tylko trzymające w napięciu klasyczne kryminały psychologiczne, ale także powieści z rozbudowanym wątkiem społecznym i obyczajowym, które porównywane są do książek Agathy Christie i szwedzkiej królowej gatunku, Camilli Läckberg.

W Lipowie nastał świąteczny czas. Wszystko pachnie sosnowym igliwiem, a w ceglanym kościele śpiewa się kolędy. Jedno tylko mąci spokój mieszkańców wsi: już za kilka dni ma wrócić morderca. Przez długie piętnaście lat nikt we wsi nie wymawiał nawet jego imienia. Młodszy aspirant Daniel Podgórski ma szczególne powody, żeby nienawidzić mężczyzny - sprawcy pożaru, w którym bohaterską zginął ojciec policjanta. Jakby tego było mało, we wsi zjawia się rodzeństwo ze Szwecji, które grozi jednemu z mieszkańców. Podgórski stara się zapanować nad sytuacją. Nie spodziewa się jednak, że na dzień przed Wigilią zabójczy ogień zapłonie na nowo.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 706
BasiaK | 2016-01-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 stycznia 2016

Trzecie, po "Utopcach" i "Motylku", moje spotkanie z kryminałem pani Puzyńskiej. I tę pozycję póki co uważam za najsłabszą (z tych trzech). Dalej bardzo mi się podoba opisywanie życia wsi i ta cala paleta rozmaitych charakterów wiejskich. Świetnie sportretowane pijaczki wioskowe i ich umęczone rodziny, profesor-quasi emeryt, co wyraźnie zadziera nosa, bo on z Warszawy jest, dalej w napięciu śledzi się losy policjantów z posterunku. Intrydze kryminalnej właściwie też niczego nie można zarzucić, jest parę trupów i w miarę prawdopodobne rozwiązanie. Co więc mi zgrzyta? Po pierwsze to, o czym pisałam przy okazji "Motylka", a więc znowu powtórka z rozrywki: równoległe prowadzenie wątku z odległej przeszłości i bieżącego, bo obecne zdarzenia bez tych przeszłych w ogóle nie miałyby racji bytu. Może mniej nawet mnie to razi niż przedtem. Natomiast mam ogromne zastrzeżenia co do wprowadzenia przez autorkę wydarzenia z sektą i jej zbiorowym samobójstwem. W Polsce,w latach sześćdziesiątych? Za Gomułki? Litości, toż aspirujący do szefowania takiej sekcie po tygodniu najdalej trafiłby do psychiatryka, zapinany byłby w pasy, faszerowany środkami psychotropowymi, możliwe, że bity i leżący we własnych odchodach. Kompletnie nieprawdopodobne, nie wiem, skąd autorka wzięła w ogóle taki pomysł (sufit? Księżyc?), ale absolutnie do tamtych czasów, ludzi i obyczajów nie pasuje. Drugi haczyk, w którymś miejscu książki pada mimochodem wzmianka o koronerze. I znów, wzdrygnęłam się jakby ktoś mi dał w twarz. Koroner to instytucja w prawie anglosaskim, nie w polskim, ani teraz, ani A.D. 1965. Coś autorkę zainspirowało, to widać, ale ciut ta inspiracja poszła za głęboko i ślad nieprzemyślany wypłynął na powierzchnię.

Przeczytałam rzecz jasna do końca, w sumie z przyjemnością, ale też z zastrzeżeniami. Wkrótce się zabiorę do kolejnej powieści o Lipowie :D

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krew Olimpu

Będę pisać o moim ulubionym herosie, więc jak komuś to nie odpowiada, to... Na hadesa, komu miałoby to nie odpowiadać? xD Nico di Angelo to moim zdan...

zgłoś błąd zgłoś błąd