Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nie puszczaj mojej dłoni

Tłumaczenie: Krystyna Sławińska
Wydawnictwo: Świat Książki
6,44 (131 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
9
8
17
7
38
6
35
5
13
4
5
3
6
2
3
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ne lâche pas ma main
data wydania
ISBN
9788379435890
liczba stron
384
język
polski
dodała
Ag2S

Para zakochanych wypoczywa na rajskiej wyspie La Réunion. Rozleniwienie, palmy, słońce i turkusowe morze tworzą doskonały koktajl. Nagle sielanka zamienia się w koszmar. Kiedy Liane znika z hotelu, jej mąż Martial Bellion staje się podejrzanym numer jeden. Tym bardziej, że ucieka razem z ich sześcioletnią córką. Policja organizuje blokadę dróg, nad wyspą kołują helikoptery. Rozpoczyna się...

Para zakochanych wypoczywa na rajskiej wyspie La Réunion. Rozleniwienie, palmy, słońce i turkusowe morze tworzą doskonały koktajl. Nagle sielanka zamienia się w koszmar. Kiedy Liane znika z hotelu, jej mąż Martial Bellion staje się podejrzanym numer jeden. Tym bardziej, że ucieka razem z ich sześcioletnią córką.

Policja organizuje blokadę dróg, nad wyspą kołują helikoptery. Rozpoczyna się szaleńczy pościg wśród najbardziej mozaikowej społeczności świata. A jeśli za tym usianym trupami polowaniem na człowieka kryje się przerażającą manipulację?

Bestsellerowa powieść Nie puszczaj mojej dłoni w samej Francji została sprzedana w nakładzie ponad 70 000 egzemplarzy.

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 396
Magda | 2016-01-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 stycznia 2016

Książka trafiła do mnie przypadkiem. Koleżanka mi ją poleciła chociaż przestrzegła mnie że początek czyli około 70 stron jest o wszystkim i o niczym. Rzeczywiście gdyby nie to że powiedziała że potem akcja nabiera rozpędu, pewnie bym ją porzuciła na 50 stronach. Historia kryminalna. Trzyma w napięciu do ostatniej chwili. Polecam chociaż również ostrzegam i zachęcam żeby nie poddawać się i dobrnąć do 100 stron. Warto!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Angole

Po przeczytaniu kilku wywiadów miałam mieszane uczucia co do tego reportażu. Obawiałam się, że zabraknie w nim równowagi, bo wypowiadały się albo osob...

zgłoś błąd zgłoś błąd