Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zamieć

Tłumaczenie: Jędrzej Polak
Wydawnictwo: ISA
7,46 (384 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
73
8
102
7
95
6
46
5
27
4
4
3
9
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Snow crash
data wydania
ISBN
9788374182287
liczba stron
446
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Ta wydana w 1992 roku powieść nadal wzbudza zachwyt czytelników i krytyki, nadając nowy wymiar gatunkowi literackiemu jakim jest cyberpunk. To niezwykle oryginalne dzieło, łączące w sobie rzeczywistość wirtualną, sumeryjskie mity i niemal wszystko, co było pomiędzy nimi w jedną wspaniałą całość megathrillera epoki informatycznej. zamieć to jedna z najbardziej znaczących książek tej dekady....

Ta wydana w 1992 roku powieść nadal wzbudza zachwyt czytelników i krytyki, nadając nowy wymiar gatunkowi literackiemu jakim jest cyberpunk. To niezwykle oryginalne dzieło, łączące w sobie rzeczywistość wirtualną, sumeryjskie mity i niemal wszystko, co było pomiędzy nimi w jedną wspaniałą całość megathrillera epoki informatycznej. zamieć to jedna z najbardziej znaczących książek tej dekady. "USA Today": Bardzo rzadko pojawia się pisarz, którego nie da się z nikim porównać, artysta tak oryginalny

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 92
Kamil Kopacewicz | 2013-08-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 sierpnia 2013

PROSZĘ NIE KARMIĆ TEJ KSIĄŻKI!
Bardzo mnie boli, że ta książka zyskała tak duże uznanie i status kultowej. Dlaczego? Ponieważ wątek sumeryjski to stek bzdur i błędów, które uczą czytelników szkodliwej wiedzy! Pisarz wziął sobie tajemniczy wątek Mezopotamii i nagiął bezczelnie do swoich z d*** wymyślonych teorii o wirusach. Nie podważam kompetencji autora w zakresie informatyki - okazał się wizjonerem i wykazał duże zrozumienie dla technologii. Ale dlaczego do cholery musiał w to mieszać Sumerów!!!
Owszem, naczytał się naukowych publikacji i to widać. Ale zrozumiał wszystko na opak! Powinien zostać wybatożony za sam fakt, że tysiącom czytelników na całym świecie zasugerował, że Enki był człowiekiem, a w dodatku hakerem, który manipuluje podświadomością. Autor myli epoki, nie rozumie, że Marduk to bóg Babilonu - Babilon w Sumerze nie istniał, a Hammurabi nie ma również z tym nic wspólnego.
Wspominanie o Aszerah to kompletna paranoja, jak można łączyć panteon innego kraju, o innym etnosie - z Sumerami.

Cała nadmuchana koncepcja wirusów dla mózgu to przecież nic innego jak teoria memów Dawkinsa - a ona przecież istniała na długo przed "Zamiecią".
Jestem wściekły na Stephensona. Sianie błędnych pseudonaukowych informacji powinno być karane. Autor chyba nieświadomie sam wyprodukował wirusa - bo przecież 95% czytelników którzy nie mają pojęcia o Mezopotamii - przyjmą te informacje zupełnie bezkrytycznie.

A o arogancji autora świadczą te zdania z posłowia:
"Uważam, że jako autor mam prawo wdeptywać w ziemię wszystko, co przeszkadza mi w uzyskaniu zamierzonego celu literackiego, dlatego ten element książki pozostał w oryginalnej postaci."

To jest BARDZO BARDZO szkodliwe podejście. Pisarz jest kimś kto powinien być propagatorem wiedzy - nawet jeśli to science fiction.

Na dodatek - w wielu miejscach styl książki jest infantylny, pojawia się mnóstwo błędów logicznych, a całe to wizjonerstwo było oparte o istniejące dyskusje branżowe.

+ beznadziejny polski tłumacz. Po prostu nie znoszę dosłownego tłumaczenia każdego angielskiego słowa. Czy tak trudno jest zrobić przypisy? I tak już niezgrabna książka straciła jeszcze więcej przez beznadziejne przełożenia w stylu "Kup&Siup" (kontra - Buy 'n' Fly)

Daję tylko jeden punkt za wspaniały opis Tratwy i Franszulatów. Gdyby nie bełkotliwe wykorzystanie Sumerów - oceniłbym książkę na mocne 7. Ale niestety nie mogę tego zrobić, bo sianie błędnej wiedzy jest pisarskim grzechem śmiertelnym.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tylko jedno spojrzenie

Tak się jakoś waham między 7 a 8, celując jednak ku górze. Moja druga książka autora, mogłabym rzec, dopiero, gdyż jestem ciut zaskoczona, że mając ta...

zgłoś błąd zgłoś błąd