Białe noce

Wydawnictwo: BIS
6,64 (155 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
14
8
21
7
50
6
38
5
18
4
3
3
4
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
SEASON OF THE SUN
data wydania
ISBN
8389685213
liczba stron
392
język
polski

Rudowłosa Zarbeth jest zafascynowana pięknym i silnym Wikingiem Magnusem, który podczas wyprawy do Irlandii wybrał ją sobie na żonę. Decyduje się powierzyć mu swój los i los swej małej siostry. Tymczasem ojczym Zarabeth krzyżuje jej plany. Ostatecznie dziewczyna wyjeżdża z Magnusem do Norwegii, lecz nie jako żona, ale niewolnica. Czy pora letniego słońca i biłaych nocy będzie dla Zarabeth...

Rudowłosa Zarbeth jest zafascynowana pięknym i silnym Wikingiem Magnusem, który podczas wyprawy do Irlandii wybrał ją sobie na żonę. Decyduje się powierzyć mu swój los i los swej małej siostry. Tymczasem ojczym Zarabeth krzyżuje jej plany. Ostatecznie dziewczyna wyjeżdża z Magnusem do Norwegii, lecz nie jako żona, ale niewolnica. Czy pora letniego słońca i biłaych nocy będzie dla Zarabeth tylko czasem upokorzenia, czy też pozwoli narodzić się miłości?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (14)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 234
silently | 2018-08-22
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2018

Przeczytałam wiele romansów historycznych i śmiało mogę powiedzieć, że tylko jedna lub dwie książki dorównują tej pozycji literackiej.
"Białe noce" to opowieść pełna cierpienia, smutku, przemocy, ale też lojalności, uczucia, pasji oraz miłości. Każda sekunda tego opowiadania utrzymuje nasze zainteresowanie i zachwyca. Nie wiem czy warto coś dodać, to po prostu genialna książka.

książek: 212
Adriana | 2018-08-14
Na półkach: Przeczytane

To mój pierwszy kontakt z piórem Catherine Coulter. Z pewnością nie zostanę jej wielką fanką, ale nie uważam, aby ta książka była nudna. Przeciwnie! Czyta się ją szybko i przyjemnie. Fabuła i pomysł na piątkę z plusem, ale wykonanie pozostawia wiele do życzenia. Przede wszystkim razi mnie zbyt prosty i współczesny język jakim napisana jest powieść. Zabrakło gwary wikingów oraz archaizmów nawiązujących do epoki średniowiecza. Pod tym względem czytałam lepsze książki. Opis epoki słaby, opis uczuć trywialny, nudny... Jedynie do scen erotycznych Pani Coulter się porządnie przyłożyła. Książka ma opinie brutalnej i taka jest, ale mogłaby być lepsza pod tym względem, gdyby autorka uwydatniła niektóre znaczące i symboliczne sceny, takie jak założenie Zarabeth stalowej obroży. Polecam książkę "Białe noce", jednak nie jestem przekonana czy sięgnę po nią ponownie.

książek: 169
czytampowoli | 2018-01-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 grudnia 2007

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Tak, to nic więcej jak romansidło stworzone do przeczytania w wakacje na działce (ten sposób polecam). Czytałam to dawno temu, zanim jeszcze przyszła moda na wikingów, i o ile wątek historyczny podobał mi się bardzo, tak opis gwałtu na bohaterce już mniej...ale jak to w romansach, nie taki wiking twardy jak go opisują, a i bohaterka pozwala swoim uczuciom popłynąć.


Jak na romans, całkiem do przyjęcia.

książek: 2103

Rudowłosa Zarbeth jest zafascynowana pięknym i silnym Wikingiem Magnusem, który podczas wyprawy do Irlandii wybrał ją sobie na żonę. Decyduje się powierzyć mu swój los i los swej małej siostry. Tymczasem ojczym Zarabeth krzyżuje jej plany. Ostatecznie dziewczyna wyjeżdża z Magnusem do Norwegii, lecz nie jako żona, ale niewolnica. Cykle:
Wiking (tom: 1

książek: 0
| 2017-04-04
Na półkach: Przeczytane

Drogie Panie, jeśli macie ochotę na lekką lekturę, okraszoną humorem w stylu Coulter, to radzę ominąć ten tytuł.

Ów romans historyczny jest pełen okrucieństwa. Magnus jest Wikingiem (i to by było na tyle, jeśli chodzi o historię), chce zdobyć płomiennowłosą Zarabeth i uczynić swą żoną. W bardzo romantycznym stylu zakłada jej na szyję metalową obręcz i jako niewolnicę sprowadza do swojej wioski.
A tam same przyjemności... Ciężka praca w polu, głód, smaganie batem po plecach, policzkowanie przez zazdrosną siostrę oraz społeczny ostracyzm. Wszystko pod okiem ukochanego, który nie wierzy w ani jedno jej słowo.

Wiedziałam, że pisarka ma sadystyczne zapędy, ale ale tym razem przeszła samą siebie. Ta niepozorna historia, uświadomiła mi, ile mam szczęścia, posiadając te same przywileje, co mężczyźni.

Romans pełen goryczy. Nietuzinkowy. Dobry w swoim gatunku. Szczerze polecam.

książek: 1611
sigma122 | 2016-08-30
Przeczytana: 06 stycznia 2009

Bardzo lubię książki Catherine Coulter ale ta, mimo że przeczytałam ją dość szybko, jakoś mnie nie zachwyciła. Jednak jest dość dobrze napisana. Ma wszystko czego w takich książkach się szuka - miłość, romans, akcja, momenty. Polecam, chociaż sama nie przepadam za historiami o przystojnych Wikingach

książek: 47
Lagerta Walkirie | 2015-11-05
Na półkach: Przeczytane

Romans historyczny i to jeszcze z wikingami ach idzie się rozmarzyc :-)

książek: 670
Karolina Jędraszak | 2014-11-30
Na półkach: Przeczytane

Wciągający romans historyczny..? Chyba tak mogę nazwać tę cudowną opowieść. Historia wciągnęła mnie i niezmiernie wzruszyła. Nawet bardzo się starając nie potrafiłam wykombinować co autorka wymyśli. Wikingowie mają ostre krawędzie, ale tak naprawdę są mięciutcy w środku.. nie dajcie się zwieść ;)

książek: 996
Martoonia | 2014-09-03
Przeczytana: 28 sierpnia 2014

Głos serca poskromiony przez głos rozsądku. Nie zawsze dane jest nam dokonywać wyborów takich, jakich byśmy chcieli, czasem musimy nagiąć się do pewnych sytuacji i zmienić nasze priorytety. W takiej sytuacji jest Zarbeth, która dla dobra siostry odrzuca propozycję małżeństwa, aby niedługo potem znaleźć się w sytuacji bez wyjścia. Ale sytuacja tylko pozornie nie ma wyjścia, bo zawsze może znaleźć się odrzucony pan młody, który i tak będzie miał Zarbeth, tyle że tym razem nie jako żonę, a niewolnicę. Generalnie pozytywna historia, bohaterowie co prawda wikłają się w kłamstwa, niedopowiedzenia, ale też walczą z uczuciami, gdzie ta walka jest z góry nastawiona na przegraną.

książek: 395
Sakarya | 2014-07-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lipca 2014

Zarabeth, ponętna rudowłosa piękność, wychowywana jest przez ojczyma. Nie jest to sielanka - ojczym jest brutalny i gdyby nie żądza do młodej i pięknej pasierbicy pozbyłby się zarówno jej jak i jej młodszej siostry, którą uważa za chorą psychicznie (dziewczynka straciła słuch w wieku 3 lat po mocnym uderzeniu w głowę przez ojczyma). Gdy pewnego dnia Zarabeth z siostrą zostaje zauważona przez wikinga, ten od razu się jej oświadcza, a ona zgadza się za niego wyjść. Pozostaje tylko porozmawiać z ojczymem. Ten jednak nie zamierza oddać nikomu dziewczyny, z którą sam zamierza się ożenić. Dlatego ukrywa młodszą siostrę Zarabeth u swego syna i synowej i szantażuje Zarabeth, że jeśli raz na zawsze nie pozbędzie się wikinga, zabije małą. Chcąc ratować siostrę Zarabeth odprawia wikinga i wychodzi za mąż za ojczyma, z czym nie może pogodzić się jego synowa.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd