Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kryptonim Verity

Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
6,93 (29 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
8
7
5
6
10
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Code Name Verity
data wydania
ISBN
9788377056011
liczba stron
364
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Zaczarowana

11 października 1943 roku brytyjski samolot szpiegowski rozbija się w okupowanej przez nazistowskie Niemcy Francji. Pilotka i pasażerka to serdeczne przyjaciółki. Jedna z nich ma możliwość przetrwania, druga odpada z gry, zanim ta zdąży się na dobre rozpocząć. Kiedy "Verity" wpada w ręce gestapo, jest pewna, że nie ma żadnych szans. Jako tajna agentka, pojmana na terytorium wroga, przeżywa...

11 października 1943 roku brytyjski samolot szpiegowski rozbija się w okupowanej przez nazistowskie Niemcy Francji. Pilotka i pasażerka to serdeczne przyjaciółki. Jedna z nich ma możliwość przetrwania, druga odpada z gry, zanim ta zdąży się na dobre rozpocząć.

Kiedy "Verity" wpada w ręce gestapo, jest pewna, że nie ma żadnych szans. Jako tajna agentka, pojmana na terytorium wroga, przeżywa najgorszy koszmar szpiega. Śledczy dają jej prosty wybór: ujawnienie misji albo makabryczna egzekucja.

Misternie snując swoje zeznanie, Verity wspomina własną przeszłość. Opowiada, jak zaprzyjaźniła się z pilotką Maddie, dlaczego ją porzuciła w kadłubie rozbitego samolotu. Na każdym skrawku papieru toczy walkę o życie, mierząc się ze swoimi poglądami na odwagę, porażkę i desperacką nadzieję na powrót do kraju. Czy wystarczy przehandlować wrogowi sekrety, żeby uratować życie?

Książka o "szatańsko skomplikowanej intrydze", jak to określił "New York Times", otrzymała Honorową Nagrodę Michaela L. Printza. Kryptonim "Verity", ekspresyjna powieść o zagrożeniu, determinacji i przetrwaniu, ukazuje, jak daleko mogą się posunąć prawdziwe przyjaciółki, aby przyjść sobie z pomocą.

 

źródło opisu: swiatksiazki.pl

źródło okładki: swiatksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 890
elenkaa | 2015-03-23
Przeczytana: 23 marca 2015

Recenzja znajduje się również na moim blogu: http://pasion-libros.blogspot.com/2015/04/96-kryptonim-verity-elizabeth-wein.html

Uwielbiam czytać o kobietach, które były członkiniami ruchów oporu podczas II wojny światowej. Niedoścignionym autorem, który stosuje ten motyw w kilku książkach jest mój ulubiony autor - Ken Follett i na razie jeszcze nikt go w tym temacie nie przebił. Książka "Kryptonim Verity" zapowiada właśnie taki motyw, więc długo się nie zastanawiając, postanowiłam sobie tę książkę sprawić.

Verity (tak nazwijmy naszą bohaterkę, chociaż ma ona wiele pseudonimów) jest Szkotką działającą w brytyjskim ruchu oporu. Gdy zostaje wzięta do niewoli przez nazistów, postanawia z nimi współpracować. Ma napisać raport, w którym wskaże nazwiska współpracowników, czy też miejsca lądowisk samolotów oraz ich rodzaje. Jednak bohaterka ten raport pisze bardziej w formie powieści, którą my czytamy. Opowiada ona o swojej przyjaciółce Maddie, która jest pilotem, a o sobie pisze w trzeciej osobie, bo jak twierdzi, nie jest już tą samą osobą, co wcześniej. Dopiero po jakimś czasie dowiadujemy się, że pewna postać, o której Verity pisała, jest nią samą. Ta historia przeplata się z teraźniejszymi przemyśleniami bohaterki dotyczącymi oficera gestapo von Lindena lub też opiekunki pani Engel.

Pomimo tego, że Verity trafia do niewoli, do okropnego wroga jakim było gestapo, nie traci dobrego humoru w niektórych sytuacjach. Z jednej strony trochę mi to przeszkadzało, bo wątpię, żeby ktokolwiek więziony przez nazistów zachował choć resztki humoru. Jednak wydaje mi się, że Verity stara się zachować resztki siebie, żeby nie popaść w skrajną rozpacz z powodu sytuacji, w jakiej się znalazła. Dlatego też robi na złość swojej "opiekunce", która pilnuje jej w trakcie pisania raportu oraz próbuje żartować z niektórych sytuacji. Ostatecznie ten czarny humor uznaję za plus w powieści. Niektóre sytuacje był naprawdę groteskowe i nie wiedziałam,czego mam się spodziewać. Bo w jednej chwili bohaterka sobie "żartuje" (przynajmniej ja to tak odbierałam", a później pisze, że była torturowana. Sprzeczne sytuacje, które wywoływały u mnie konsternację.

Z rodziału na rozdział powieść jest coraz ciekawsza i wyłania się z niej historia o dwóch przjaciółkach. Jeśli macie nadzieję na jakiś romans to niestety tutaj go nie znajdziecie, bo prym wiedzie przjaźń pomiędzy dwiema kobietami, które żyły w tych trudnych wojennych czasach. I gdyby nie wojna prawdopodobnie by się nie spotkały, gdyż pochodzą z dwóch różnych światów. Obie bohaterki to przede wszystkim bardzo odważne kobiety walczące za swój kraj na różne sposoby. Autorka zbudowała świetną fabułę, która z rozdziału na rozdział rozwija się i buduje zaciekawienie oraz chęć poznania zakończenia. Czy Verity zdradzi swoich współpracowników oraz ukochaną przyjaciółkę, czy może skaże się na śmierć przez milczenie?

Na pewno nie jest to książka, która mogłaby się spodobać wszystkim. Nie jest uniwersalna, jest raczej skierowana do wąskiego grona odbiorców. Na pewno spodoba się osobom interesującym się nazizmem oraz tym, którzy lubią czarny humor w książkach. Mi osobiście bardzo się podobała, mimo początkowej niechęci. Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Grunt pod nogami

To jedna z tych książek do których można wracać po kilka razy a za każdym odkryjemy coś nowego.Niby zwykłe kazania, a dają tyle do myślenia.

zgłoś błąd zgłoś błąd