Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Filmowy Paryż

Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
7,57 (23 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
8
7
4
6
2
5
2
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377056516
liczba stron
320
słowa kluczowe
Paryż, film, kino
język
polski
dodała
Malwina

Nadzwyczajny przewodnik po filmowym Paryżu. Autor zabiera nas w niezwykłą podróż po miejscach przedstawionych w jednych z najznakomitszych produkcji światowej kinematografii, jak „Kod da Vinci”, „Dziennik Notre Dame”, „Królowa Margot”, „Maria Antonina” czy „O północy w Paryżu”. Jest to podróż przez miejsca i epoki – od średniowiecza do czasów współczesnych. Zwiedzamy takie symbole Paryża, jak...

Nadzwyczajny przewodnik po filmowym Paryżu. Autor zabiera nas w niezwykłą podróż po miejscach przedstawionych w jednych z najznakomitszych produkcji światowej kinematografii, jak „Kod da Vinci”, „Dziennik Notre Dame”, „Królowa Margot”, „Maria Antonina” czy „O północy w Paryżu”. Jest to podróż przez miejsca i epoki – od średniowiecza do czasów współczesnych. Zwiedzamy takie symbole Paryża, jak Luwr, katedra Notre Dame, Wersal czy Wieża Eiffla. Poznajemy niezwykle interesujące, historyczne postaci, które stały się bohaterami owych filmów – Ludwika XVI i jego żonę Marię Antoninę, Victora Hugo, Ernesta Hemingwaya, F. Scotta Fitzgeralda i wielu innych.

Książka łącząca w sobie film, literaturę i historię. Prawdziwe kompendium o najromantyczniejszym mieście na świecie.

 

źródło opisu: http://www.dwpwn.pl/produkty/883/

źródło okładki: http://www.dwpwn.pl/produkty/883/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 20
Patryk Karwowski | 2015-01-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 listopada 2014

Dlaczego więc skusiłem się na propozycje PWN? Bo książka traktuje w pewnym stopniu o kinie i gro filmów, do których odwołuje się autor, widziałem. Muszę też przyznać, że jako kinoman strasznie kręci mnie poruszanie się po miejscach, w których toczyła się akcja filmów (chociażby palcem po mapie). Porównywanie ich, chłonięcie tej atmosfery, nawet przeżywanie w jakiś sposób wydarzeń kreślonych czy to w scenariuszach, czy też na kartach historii związanych z budynkami i ulicami.

Autor Michał Bąk spełnia swoją rolę dwojako. Raz jako przewodnik, dwa jako historyk. I choć historii nie skończył, to jest jej ogromnym pasjonatem, szczególnie lat 60-tych. Konsultantem merytorycznym był dr hab. Maciej Forycki. Jako absolwent Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu i Université de Versailles-Saint-Quentin-en-Yvelines w Paryżu na wydziałach historii, jest gwarantem poprawnej treści. Sam Michał Bąk, jako scenopisarz i wielki miłośnik kina, przejawia swoją miłość do filmu i historii na każdej stronie. Obie pasje przeplatają się i autor raz wybiega dalej w obszary historyczne, a raz pozostaje na dłużej w kinie.

Całość skonstruowana jest jak przewodnik. Podobny nawet w formie wydania (zaokrąglone rogi, które mają choć trochę uchronić strony przed zniszczeniem w plecaku). Dużo zdjęć obiektów, no i w końcu zaznaczone na stronach adresy i ciekawsze miejsca. Chociaż brakuje map, co dla mnie jest minusem. Pozostając przy definicji przewodnika, trzeba zaznaczyć, że to dość specyficzne wydanie, w którym najlepiej odnajdą się kinomani chcący poznać Paryż od strony X muzy. Autor postanowił zacząć swoją opowieść od Kodu Da Vinci w reżyserii Rona Howarda, kreśląc czytelnikowi intrygi rozgrywające się w środowisku katolickim tamtego okresu. Kilka akapitów o templariuszach, kilka dat, a w tle kino. Gdzie kręcono tę i tę scenę? Jakie problemy miała ekipa przy kręceniu w Luwrze? I razem z autorem idziemy dalej przez historię Paryża, odwiedzamy dwór królowej Margot, zatrzymujemy się u Marii Antoniny. W końcu następują bardziej "filmowe" czasy, czyli Scorsese oraz Hugo i jego wynalazek. Skok do straconego pokolenia, czyli wszystkie "znane" twarze z O północy w Paryżu. Marzyciele i wydarzenia z 1968 roku. W końcu Nienawiść, Kieślowski i jego trylogia Trzy Kolory, i kończymy na wszystkich historiach miłosnych z Paryżem w tle zamykając przewodnik magiczną Amelią. Po drodze jest jeszcze kilka innych, ale frajdę poznawania treści pozostawię przyszłym czytelnikom.

Fakty historyczne nie są przytłaczające, daty nie wyskakują z każdego zdania, toteż jeden dzień w zupełności mi wystarczył, by połknąć te 300-sta stron. Autor słusznie pisze we wstępie, że nie miał szans zadowolić wszystkich. Od razu też przeprasza za brak 400-stu batów (A jakże! Niewybaczalny to błąd :) i kilku innych znamienitych tytułów. To całkowicie subiektywna i prywatna podróż autora przez jego tytuły. Zaprasza nas do niej i w spisie treści wyraźnie wytłuszcza, gdzie będziemy się zatrzymywać. O kolejnej setce są oczywiście wzmianki. Tak wygląda cała struktura książki. Wszystko przyozdobione fotosami z filmów, zdjęciami miejsc, gdzie rozgrywała się akcja opisywanych filmów, a całość doprawiona licznymi ciekawostkami. Jak na przykład opis relacji pomiędzy Hemingwayem, a Scottem Fitzgeraldem i anegdoty o tym jak to Hemingway zapewniał autora Wielkiego Gatsbego, że jego przyrodzenie ma całkiem normalne rozmiary (uprzednio sprawdzając to w knajpianej toalecie).

Jasne, że życzyłbym sobie wymianę kilku tytułów. Chciałbym Frantica. Amelia mi nie potrzebna do szczęścia. Wolałbym coś z Luisem De Fune, niż Diabeł ubiera się u Prady. Jednak trzeba uszanować wybory Michała Bąka, bo to jego lista. Przy okazji chciałbym jeszcze napisać zdanie o stylu pisania, który wyjątkowo mi odpowiadał. Pan Michał pisząc o kilku tytułach dość szybko daje się zdemaskować z tym, w których opowieściach czuje się najpewniej. Na ten przykład, przy obrazie Woody Allena tak się rozpisał, że o twórcy Pożegnania z Bronią mamy anegdot i historyjek na kilka stron. Dla mnie to duży plus, bo lubię takie zbaczanie z kursu. Jednak z drugiej strony, przy kilku rozdziałach można czuć się lekko oszukanym. O lokacjach z Bękartów Wojny, pomimo hucznego tytułu rozdziału, jest tyle co kot napłakał. No cóż... Nie można mieć wszystkiego.

Polecam jako przewodnik po historii stolicy Francji, jako książkę o filmowym Paryżu i subiektywną listę kilkunastu ulubionych filmów autora.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zagubieni

Ta książka mnie powaliła! Jest dogłębnie przemyślana i po prostu świetnie napisana. Autorka tak dobrze zaplanowała całość, że człowiek po drodze podej...

zgłoś błąd zgłoś błąd