Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,38 (411 ocen i 50 opinii) Zobacz oceny
10
31
9
77
8
85
7
118
6
55
5
28
4
7
3
8
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Clara y la penumbra
data wydania
ISBN
9788374957489
liczba stron
592
słowa kluczowe
malarstwo, sztuka, thriller
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Rok 2006. Artystycznym rynkiem rządzi kierunek zwany hiperdramatyzmem, w którym ludzie stają się dziełami sztuki. Żywe płótna można kupić, postawić w galerii lub we własnym salonie, sprzedać, wywieźć do innego kraju, poćwiartować i porzucić w Lasku Wiedeńskim... Właśnie tam zostaje odnaleziona martwa, czternastoletnia modelka, a zarazem zniszczony obraz Defloracja, autorstwa Bruno Van Tyscha....

Rok 2006. Artystycznym rynkiem rządzi kierunek zwany hiperdramatyzmem, w którym ludzie stają się dziełami sztuki. Żywe płótna można kupić, postawić w galerii lub we własnym salonie, sprzedać, wywieźć do innego kraju, poćwiartować i porzucić w Lasku Wiedeńskim... Właśnie tam zostaje odnaleziona martwa, czternastoletnia modelka, a zarazem zniszczony obraz Defloracja, autorstwa Bruno Van Tyscha. Rozpoczyna się podwójne śledztwo, prowadzone przez policję i towarzystwo ubezpieczeń dzieł sztuki. Intrygujący thriller o silnym ładunku erotycznym zagłębia się w półmrok natury ludzkiej, docierając do pozornie nieprzekraczalnych granic. To również metafora społeczeństwa, w którym życie i godność tanieją, gdy do głosu dochodzą pieniądze lub sława.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1494
inga | 2011-10-06
Na półkach: 2011, Przeczytane
Przeczytana: 04 października 2011

czytałam zafascynowana, szczególnie opisami dzieł. stwierdziłam, że mimo iż płótna traktowane były jak przedmioty (i tak, w gruncie rzeczy się czuły) to poszłabym na taką wystawę. z czystej ciekawości. moralne rozważania zostawiłabym na potem. nie wiem jak bardzo źle to o mnie świadczy (;
podsumowując - książka świetna. nie przeszkadzało mi w ogóle to, że od początku domyśliłam się kto jest zabójcą.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Inwazja

Książka dołączona do Newsweeka. Połknęłam ją w jeden dzień , leżąc w szpitalu. I żeby nie fakt, że nie można było otwierać okien, oraz że wenflon w rę...

zgłoś błąd zgłoś błąd