Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Posłaniec Strachu

Tłumaczenie: Natalia Mętrak-Ruda
Cykl: Posłaniec strachu (tom 1)
Wydawnictwo: Jaguar
7,22 (139 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
15
8
36
7
32
6
15
5
8
4
6
3
4
2
5
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Messenger of Fear
data wydania
ISBN
9788376863214
liczba stron
440
słowa kluczowe
posłaniec, strach, Michael Grant,
język
polski
dodała
tombraiderka009

Przypomniałam sobie moje imię – Mara. Ale, stojąc w tym upiornym miejscu, na przeciw poważnego młodego człowieka w czarnym płaszczu ze srebrnymi czaszkami na guzikach, nie mogłam sobie przypomnieć nic więcej. I wtedy zaczęła się gra… Posłaniec dostrzega ciemność w młodych sercach. Widzi szkody, jakie młodzi wyrządzają na świecie. Gdy pozostają bezkarni, oferuje im nikczemną grę. Jeśli wygrają,...

Przypomniałam sobie moje imię – Mara. Ale, stojąc w tym upiornym miejscu, na przeciw poważnego młodego człowieka w czarnym płaszczu ze srebrnymi czaszkami na guzikach, nie mogłam sobie przypomnieć nic więcej. I wtedy zaczęła się gra…
Posłaniec dostrzega ciemność w młodych sercach. Widzi szkody, jakie młodzi wyrządzają na świecie. Gdy pozostają bezkarni, oferuje im nikczemną grę. Jeśli wygrają, mogą odejść bez konsekwencji. Przegrana oznacza, że będą musieli przeciwstawić się swojej największej fobii.
Co to ma wspólnego z Marą? Wkrótce sama się o tym przekona.

 

źródło opisu: http://wydawnictwo-jaguar.pl/books/poslaniec-strachu/

źródło okładki: http://wydawnictwo-jaguar.pl/books/poslaniec-strachu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3794
Gośka | 2016-04-04
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 04 kwietnia 2016

"Posłaniec strachu" to książka, o której nigdy wcześniej nie słyszałam a tym samym nie miałam jej w czytelniczych planach. Dwa dni temu wybrałam się jednak z synkiem do biblioteki i książka rzuciła mi się w oczy. Autor jak najbardziej znany i lubiany, chociaż serii Gone nie czytałam, za to BZBRK bardzo mi się podobało. Obok biblioteki jest plac zabaw. Syn poszedł się bawić, ja zasiadłam na ławce i zaczęłam czytać. I nie przestałam aż do wieczora, odkładając na bok aktualnie czytaną książkę:) Oj, skubaniutka, wciąga od samego początku.

Czasami zdarza mi się sięgać po książki przeznaczone dla młodzieży, z reguły jednak są to książki, które poleca mi córka. Tym razem stało się inaczej ale ani trochę nie żałuję. Dawno nie czytałam tak dobrej młodzieżówki.

Mara budzi się w niewiadomym miejscu, otoczona żółtą mgłą. W zasadzie w tym momencie nawet nie wie, że jest Marą. Nic nie pamięta. Okazuje się, że znajduje się w jakimś nienazwanym miejscu, poza czasem i rzeczywistością. W miejscu, w którym dziwne istoty decydują o losach niektórych ludzi. Mara staje się uczennicą Posłańca Strachu, by z czasem przejąć jego rolę. I to jest jej kara, gdyż Mara w prawdziwym życiu zrobiła coś złego, coś, co zaburzyło równowagę. Dziewczyna ma szesnaście lat, jej nauczyciel niewiele więcej, lecz muszą skazywać ludzi na męki strachu, obłęd a nawet śmierć. Początkowe oszołomienie sytuacją, z czasem zamienia się w zrozumienie. I chociaż los, jaki ją czeka, przeraża poczuciem osamotnienia i odpowiedzialnością, to Mara godzi się na niego. Wie, że zasłużyła. Wie, że musi dopełnić obowiązku. Wie, że musi sobie poradzić.

Świat wykreowany przez Michaela Granta jest niesamowity. Niesamowicie fantastyczny a jednocześnie ociera się o realizm. Plastyczność języka sprawia, że z łatwością wyobrażałam sobie zarówno przedstawiony świat, jak i kreatury go zamieszkujące. Posłaniec ma za zadanie odnaleźć winnego, prześledzić jego życie w poszukiwaniu zrozumienia dla jego czynu oraz wymierzyć karę. Winny musi wybrać pomiędzy przystąpieniem do gry i możliwością uwolnienia w razie wygranej a poddaniem się karze. Karą jest walka ze swoim największym, głęboko ukrytym strachem. Po czymś takim wiele osób traci zmysły i trafia do Soalh. Soalh przeraża nawet mieszkańców tego dziwnego świata. A kogo jeszcze możemy tu spotkać/? Daniela, który wygląda jak przeciętny chłopak ale jest obecny przy wykonaniu każdego wyroku. Nie napiszę kim jest. Orax z kolei emanuje seksualnością, przypomina najgorętszą laskę z męskich marzeń i reprezentuje siły zła. Co do Mistrza Gry - to postać, której nie da się opisać, gdyż za każdym razem budzi przerażenie swoim zmieniający, się wyglądem. No i są jeszcze zakapturzone postaci wymierzające karę. I wiele, wiele więcej zarówno nietypowych postaci, jak i dziwnych miejsc.

"Posłaniec Strachu" to przede wszystkim doskonale napisana książka, która odznacza się bardzo nietuzinkową fabułą i doskonale wykreowanym światem. Nic nie mogę zarzucić również bohaterom. Nie ma tu żadnych supermanów. Postaci są bardzo ludzkie, pomimo swoich nadprzyrodzonych umiejętności odczuwają strach, współczucie i miłość.Co do miłości, to byłam również miło zaskoczona rozwojem wątku romantycznego. Nie ma tu nic ze sztampy. Ten wątek jest zupełnie inny niż w czytanych przeze mnie książkach młodzieżowych. Ona nie wybiera pomiędzy dwoma chłopakami. On nie rozgląda się za każdą spódniczką. Ona kocha. On też. Resztę przeczytajcie sami, bo rozwiązanie tego wątku mnie wzruszyło. A co najważniejsze ta powieść ma głębokie przesłanie. Zmusi chyba każdego czytelnika do przeanalizowania swojego zachowania. Do tego co mówi, komu mówi i o czym mówi. Bo nawet jeśli nie zdajemy sobie z tego sprawy, może właśnie dzisiaj wyrządziliśmy komuś krzywdę. Spojrzeniem, gestem, słowem, komentarzem. I może ta krzywda kiedyś zamieni się w czyjś dramat. A po Ciebie przyjdzie Posłaniec Strachu.

Ogromnie podobała mi się dawka grozy połączona z niesionym przesłaniem. Nie brakuje tu makabrycznych scen i dosadnych opisów. Każda sprawa dotyczy innego występku, pokazuje inne problemy, inny rodzaj wyrządzonej krzywdy i inne motywy postępowania. Czasami wymierzana kara budziła mój sprzeciw, czasami wydawała się zbyt surowa, lecz po poznaniu wszystkich faktów uznawałam, że ma to sens.

"Posłaniec Strachu" to moim zdaniu książka idealna w swoim gatunku. Nieszablonowa, wyróżniająca się zarówno pomysłem, jak i postaciami. To przede wszystkim książka mądra. Pomimo wielu odrażających opisów polecałabym ją każdemu młodemu człowiekowi. Uświadamia bowiem, iż nasze postępowanie ma szersze, głębsze znaczenie niż nam się wydaje. Pokazuje jak łatwo wyrządzić nieodwracalną krzywdę innemu człowiekowi. Poza wszystkim jest to naprawdę dobrze napisana książka fantasy, w której autor wyczarował zupełnie nową mitologię. Dla mnie rewelacja.

Nienawiść, zazdrość, zawiść, rasizm, obłuda, chciwość. Za wszystko trzeba zapłacić. Każdy grzech musi zakończyć się karą. Czy słuszną? Równowaga świata musi zostać zachowana, by mógł on trwać nadal. Zapraszam do lektury, bo naprawdę warto.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Poszukiwaczka

więcej recenzji na www.roseperdu-books.blogspot.com Quin, Shinobu i John całe swoje życie trenowali, by zostać Poszukiwaczami i w końcu nadszedł dzie...

zgłoś błąd zgłoś błąd