6,14 (58 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
5
7
13
6
18
5
12
4
2
3
2
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376744155
liczba stron
352
słowa kluczowe
horror, antologia, opowiadania
kategoria
horror
język
polski
dodała
VenusInFur

Horror ma wiele obliczy. Mogą one wzbudzić niepokój, lęk, obrzydzenie, zdziwienie, nierzadko mogą też rozbawić. Niniejsza książka to niezwykle bogaty przekrój konwencji grozy. Zawiera premierowe opowiadania najbardziej znanych polskich autorów gatunku, takich jak Dawid Kain, Krzysztof Maciejewski, Robert Cichowlas, Łukasz Radecki (i wielu innych!), którzy udowadniają, że żadna twarz horroru...

Horror ma wiele obliczy. Mogą one wzbudzić niepokój, lęk, obrzydzenie, zdziwienie, nierzadko mogą też rozbawić. Niniejsza książka to niezwykle bogaty przekrój konwencji grozy. Zawiera premierowe opowiadania najbardziej znanych polskich autorów gatunku, takich jak Dawid Kain, Krzysztof Maciejewski, Robert Cichowlas, Łukasz Radecki (i wielu innych!), którzy udowadniają, że żadna twarz horroru nie jest im straszna. Przeczytacie historie z rodzaju gore, weird, bizarro, slasher, zombie, horror psychologiczny, animal attack czy ghost story. Gwarantowana różnorodność również jeśli chodzi o formę! Drabble, klasyczne opowiadanie, nowela – zero ograniczeń! A na dokładkę przygotujcie się na niepublikowane wcześniej w Polsce opowiadanie mistrza światowej grozy - Grahama Mastertona!

 

źródło opisu: http://www.replika.eu/index.php?k=ksi&id=536

źródło okładki: http://www.replika.eu/index.php?k=ksi&id=536

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1215
MoznaPrzeczytac | 2014-11-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 listopada 2014

Opowiadań nie pisze się dla pieniędzy. Opowiadanie to takie portfolio pisarza, gdzie w szybki i łatwy sposób możemy zobaczyć próbkę jego umiejętności. Opowiadanie to także, a może przede wszystkim, niezobowiązująca zabawa, która powinna być odwzajemniana przez odbiorcę. To znaczy, że wszystko tu musi grać ze sobą i nie ma czasu, ani miejsca by potem coś wyjaśniać – obieramy tempo i robimy wszystko by je do końca utrzymać. Zwalniasz – przegrywasz. Zbiór opowiadań to zaś lektura, która wymaga od czytelnika nieco innego traktowania. To często sięganie po skrajnie różne w smaku potrawy i dlatego ten czas „pomiędzy” jest tak bardzo istotny. Smak jednego opowiadania nie może przejść na następne i tak dalej, więc do takich książek się po prostu wraca z przerwami – szczególnie jeśli mowa tu o dziele zbiorowym. W wypadku „Oblicza grozy” nawet zanurzenie się w beczce marynowanego imbiru nie będzie nam w stanie pomóc, bo choć smaki są tu różne, to i tak niema prawie w czym smakować. Zaleca się przeczytać od razu albo naprzód grzecznie podziękować i wstać od stołu.

„Oblicza grozy” to zbiór opowiadań polskich autorów literatury grozy oraz gościnnie pojawiającego się na kartach Grahama Mastertona wraz z jego niepublikowanym dotąd w Polsce opowiadaniem „Noc Wendigo”. Jak obiecuje opis na odwrocie okładki, znajdziemy tu pełną przekrojowość, zarówno pod względem samej formy i etapu twórczości (!), jaki prezentują autorzy, jak i podgatunków, po które postanowili oni sięgnąć (gore, weird, bizarro, slasher, zombie itd.). Pod kilkoma opowiadaniami znajdziemy krótkie notki od autorów. Pomysł by książkę tę zaprzęgnąć nazwiskiem Mastertona można interpretować dwójnasób. Z jednej strony można przyjąć, że jest to próba pokazania, że polscy autorzy mogą znaleźć się jak równy z równym w jednej książce z żywą legendą światowej grozy albo zwyczajnie przyjąć tę bardziej malkontencką wersję wydarzeń, że nazwisko Masterton znalazło się tu z jednego powodu. By je zaprzęgnąć.

Pełna recenzja na:
http://moznaprzeczytac.pl/oblicza-grozy-praca-zbiorowa/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
127 godzin

Męczyłam tę książkę strasznie. Nie umiałam poczuć więzi z autorem, który co rusz przechwalał się a to "wygranym" spotkaniem z niedźwiedzi...

zgłoś błąd zgłoś błąd