8 (1 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Жуков - Тень победы
data wydania
ISBN
8389187019
liczba stron
316
kategoria
historia
język
polski
dodał
Pearon

W swojej najnowszej książce autor Lodołamacza ponownie rozprawia się z sowiecką mitologią. Odbrązowianie pomników to jego specjalność. Tym razem kolej na marszałka Gieorgija Żukowa. Legenda Armii Czerwonej nie wyjdzie z tej próby obronną ręką...

 

źródło opisu: AiB, 2002

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (457)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1668
Roman Dłużniewski | 2016-11-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 listopada 2016

Czy należy wierzyć w to, co pisze Suworow ? Nawet jeśli dobiera fakty tendencyjnie, nawet jeśli koloryzuje i upraszcza, jest wiele, bardzo wiele racji w jego twórczości.

książek: 0
| 2010-08-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Tylko słaby, głupi, chwiejny mężczyzna morduje i gwałci", pisze w "Akwarium" Wiktor Suworow. W myśl tych słów ukazuje jak wygląda prawdziwy mężczyzna - jest twardy i odporny. Były żołnierz GRU idzie jednak dalej. Swoim zachowanie pokazuje, że jest też odważny. Jak? Przyznaje się do błędu. Otóż, jego "wzór do naśladowania" to totalna "fajtłapa" - Żukow nie jest geniuszem! A jeszcze w "Lodołamaczu" pisał nam jakim był wspaniałym dowódcą ten marszałek! Teraz jednak przeprasza czytelników i proponuje nam wspólne odkrycie skrupulatnie zatuszowanej "kariery" bohatera ZSRR pełnej kompromitujących wpadek. Jak zawsze, książki historycznej Suworowa nie należy traktować jako "objawionej" - to raczej zachęta, aby pokazać, że historia nie jest taka prosta jak się wszystkim wydaje. Trzeba przyznać, że studium nad Żukowem jest wykonane z odpowiednią precyzją, lepszą na pewno niż w "Lodołamaczu" i naprawdę ciężko się do czegoś przyczepić. Czasem denerwuje chaotyczny styl autora - nie odpowiedni...

książek: 148
Axsiu | 2014-06-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Historia
Przeczytana: 2011 rok

Moja pierwsza książka Wiktora Suworowa, którego poznałem w kilku filmach o II Wojnie Światowej i byłem pod ogromnym jego wrażeniem.
Mówiąc szczerze : mam dość mieszane odczucia.
Z jednej strony jest świetna, nie zostawiając suchej nitki na mitycznym "bohaterze". Obala utarte, powtarzane od lat schematy o generale Żukowie i za to chwała panu Suworowowi. Sam, według mnie, zapisał się tą książką na kartach historii.
Jednak ogromnym minusem książki jest powtarzalność autora. Przez większość książki pokazuję w kółko przykłady, potwierdzające słuszność jego tezy. Jednak po jakichś 150 stronach zaczyna się to robić już nużące.
Przez to nie daję książce 9 gwiazdek, tylko 7. Nie zmienia to jednak faktu, że jest to wyjątkowa i cenna książka, którą każdy pasjonat historii powinien bez wątpienia znać.

książek: 226
Karo | 2014-01-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 stycznia 2014

"Łajdaka powinno się nazwać łajdakiem, bez względu na to, ile ma odznaczeń." A. Tonow (s. 253)

Postać Żukowa i związana z nią legenda przypomina mi kilka mitów związanych z postaciami- tzw. autorytetami z współczesnej RP. Kiedy i czy w ogóle jest to możliwe, że potężnie zmanipulowane narody, odkryją prawdę, nastąpi - nie wierzę, że prędko.

Moja maksyma jest zawsze taka - ludzie nie są źli, tylko często źle czynią - ale czy mam moralne prawo sądzić tak na temat zbrodniczych działań wielu dyktatorów, władców, generałów etc. Czy oni również nie są źli, a jedynie złe są ich działania?

Aby w Polsce zmieniło się cokolwiek pozytywniej, wymagana jest zmiana kilku pokoleń osób - w wyniku skutecznej walki z inteligencją ZSRR, tudzież Niemiec, ciężko będzie wylizać się nam przez wiele lat, ciężko będzie znaleźć prawdziwych mężów stanu. Póki co widzę samych krętaczy i cwaniaczków - nie narzekam, bo jak to mówi Huxley - "chciałem zmienić świat, doszedłem do wniosku, że mogę zmienić jedynie...

książek: 18
Tendo | 2018-07-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 czerwca 2018

Według opisu zamieszczonego na okładce (wydawnictwo Rebis, Poznań 2009) książka "Cień Zwycięstwa" Wiktora Suworowa jest poświęcona najnowszej historii Rosji. Skupia się ona na postaci marszałka Gieorgija Żukowa a w zasadzie jest po prostu wyrazem antypatii autora do opisywanego stratego. Suworow nawet nie próbuje być obiektywny - wszystkie opisywane sytuacje mają za zadanie przedstawić Żukowa w jak najgorszym świetle.

Nie jestem wielbicielką historii chociaż nie stronię jakoś wyjątkowo od książek ją opisujących. Wydarzenia II Wojny Światowej znam raczej z rodzimej literatury więc książka na ten temat pisana przez wojskowego z Rosji wydała mi się niezwykle odświeżająca, pokazująca ten konflikt z nieco innej perspektywy. To w zasadzie jedyny plus tej publikacji - czyta się ją dobrze. Autor potrafi przykuć uwagę i nawet pomimo wielokrotnego powtarzania pewnych informacji ani na chwilę nie stracił mojego zainteresowania. Małe zgrzyty pojawiły się tu i ówdzie w postaci niezbyt...

książek: 29
PureLogos | 2018-01-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 stycznia 2018

Frontalny, napisany z pasją atak na kult marszałka Związku Radzieckiego Żukowa. Wciągający, aczkolwiek nie pozbawiony wad. Widać, że książka pisana była przede wszystkim z myślą o czytelnikach w Rosji, co trzeba uwzględnić podczas lektury tej pozycji. W pracy Suworowa zdaje się mieć zastosowanie odwrócona zasada, że "kłamstwo powtarzane wiele razy staje się prawdą", a mianowicie "prawda powtarzana wiele razy ma szansę obalić obowiązujące kłamstwo". Bo tylko tak można wytłumaczyć wielokrotne powracanie autora do wcześniej przytaczanych wydarzeń i argumentów dotyczących Żukowa. Myślę również, że mogłoby to być całkiem dobre motto przewodnie cyklu "Cień zwycięstwa". Trzeba to wybaczyć Suworowowi, choć nieraz wprowadza to wrażenie narracyjnego chaosu. Autor zdaje się jednak nie pretendować do napisania pracy naukowej w ścisłym tego słowa znaczeniu - tworzy raczej dzieło polemiczne, w którym stara się zetrzeć w proch argumenty zwolenników kultu "świętego Grigorija". I trzeba...

książek: 21
dantexdan | 2011-11-22
Na półkach: Przeczytane

Po przeczytaniu książki Suworowa, odnoszę wrażenie, że do głowy miałem włożone brednie, którymi karmiono kolejne pokolenia. Zwykła radziecka propaganda kreująca Żukowa na bohatera, bo przecież naród musi mieć postać do naśladowania!

W pewnym momencie Suworow porównuje Stalina i Żukowa pod względem odznaczeń. Żukow był czterokrotnym bohaterem ZSRR! A w czym się to bohaterstwo objawiało? W rozstrzeliwaniu własnych żołnierzy, w wysyłaniu ich na pewną śmierć na okopane wojska niemieckie, w braku jakiejkolwiek krzty rozumu. Przed atakiem Niemców na ZSRR, Żukow został Szefem Sztabu Generalnego. Według Suworowa, to dzięki marszałkowi ZSRR zebrało porządne baty od Wehrmachtu w 1941r. Dużo by mówić o samej sylwetce i jego poczynaniach na frontach wojennych. Żeby jednak uzmysłowić czytelnikowi jaki stosunek ma autor do rzekomego bohatera, wędrujemy na sam koniec książki. Na ostatnich kartach, autor porównuje dwóch wodzów: Hitlera i Żukowa. Żukow wygrywa to starcie bardzo zdecydowanie....

książek: 571
Krzysztof_g | 2016-08-01
Na półkach: Przeczytane, Historia

Po skończeniu 5 książek z serii Lodołamacz zabrałem się za następne. W.Suworow jak zwykle pisze z wielką pasją i misją demitologizacji. Cała masa błyskotliwych spostrzeżeń, ironicznych komentarzy i liczb, czyli norma. "Cień zwycięstwa" to taka "krytyczna biografia" Żukowa i chociaż wiele aspektów podporządkowanych jest głównej tezie WS (ZSRR zdążył do wojny) to całość czyta się super i na pewno wiele racji jest w przypuszczeniach autora.

książek: 203
Alen | 2017-01-16
Na półkach: Przeczytane

Kolejny Suworowa i kolejna ocena BDB.

książek: 391
deprywacja | 2012-01-24
Na półkach: Przeczytane

Warto się przemęczyć, mimo że autor jak kataryna powtarza pewne tezy dając mi odczuć jak to jest czytać propagandę :P tak, skumałem po pierwszych 100. stronach, jakim typem był bohater tej książki, nie było konieczne puentować każdego rozdziału dobitnym stwierdzeniem z kim mamy do czynienia. A jednak ostatnie kilkadziesiąt stron jest zdecydowanie godnych uwagi, dają nieco bardziej szeroki obraz 'elit' zgromadzonych wokół Żukowa.

zobacz kolejne z 447 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd