Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czarne miasto

Cykl: Przygody Erasta Fandorina (tom 14)
7,13 (176 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
12
8
47
7
56
6
43
5
7
4
4
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Czornyj gorod
data wydania
ISBN
9788380310278
liczba stron
424
słowa kluczowe
Fandorin, carska Rosja
język
polski
dodała
AMisz

Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp - bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież elegancją. Czy Erast Fandorin zdoła odkryć groźny rewolucyjny spisek? Dlaczego słynnym detektywem interesuje się austriacki wywiad? Jak zakończy się walka z diabelsko przebiegłym terrorystą Odyseuszem? Książki Borisa Akunina przetłumaczono na 35 języków i...

Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp - bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież elegancją. Czy Erast Fandorin zdoła odkryć groźny rewolucyjny spisek? Dlaczego słynnym detektywem interesuje się austriacki wywiad? Jak zakończy się walka z diabelsko przebiegłym terrorystą Odyseuszem? Książki Borisa Akunina przetłumaczono na 35 języków i wydano w nakładzie ponad 20 milionów egzemplarzy W przededniu wybuchu pierwszej wojny światowej pięćdziesięcioośmioletni Erast Fandorin przybywa do Baku z tajną misją. W mieście przeżywającym naftowy boom musi odszukać niebezpiecznego terrorystę. Kolejne zamachy na życie Fandorina dowodzą determinacji przestępcy. Detektyw wpada na trop spisku i odkrywa, że w sprawę zamieszany jest wpływowy urzędnik. Śledztwo prowadzi do tytułowego Czarnego Miasta, które jest przemysłowym przedmieściem Baku…

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/katalog-produkto...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 652
Darsky | 2015-05-21
Przeczytana: 20 maja 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Boris Akunin jest moim ulubionym pisarzem, a książki, które napisał czytam zawsze z wielką przyjemnością. Jest to Autor, który potrafi bezbłędnie trafić w najczulsze punkty emocji czytelnika. Ponadto ma niebanalny styl i przekazuje nam nie tylko fabułę i losy bohaterów, ale wplata w tekst liczne ciekawostki z zakresu kultury, historii, języków obcych…
Kilka lat temu stałam się obserwatorką poczynań dzielnego Erasta Fandorina i każdą książkę, w której pojawiał się ten niesamowity detektyw traktowałam z czcią i sympatią. Przyznam, że trochę podkochiwałam się w tym bohaterze. Wraz z poszczególnymi częściami serii zrozumiałam jednak, że coraz mniej wypada snuć fantazje o mężczyźnie w wieku mojego Taty.
I tak oto pojawiła się w moim życiu część XIV, pt. „Czarne miasto”, w której mój dzielny bohater ma już prawie sześćdziesiątkę. Siwe włosy nie oznaczają jednak, że przeszedł na emeryturę. Jego duch się przecież nie starzeje, a dbałość o fizyczną kondycję daje nam złudną nadzieję na to, że może jednak jest nieśmiertelnym herosem…
W „Czarnym mieście” odkrywamy smutną prawdę, że jednak nie jest superbohaterem i że jego umiejętności i zmysły lekko przygasły. Kiedyś wyczuwał niebezpieczeństwo i fałsz na kilometr, wystarczyło mu jedno spojrzenie na kogoś, by wiedzieć, czy jest zdrajcą, czy nie. I tak oto jesteśmy świadkami tragicznej pomyłki w ocenie człowieka. Dla tak honorowego bohatera jak Fandorin jest to niewyobrażalny cios.
Według mnie ta część jest jednak jakaś niedopracowana. Z żalem stwierdzam, że nie rzuciła mnie na kolana i nie wywołała we mnie aż tak silnych emocji, jak poprzednie. Do tego sam Fandorin stał się jakiś taki bardziej gburowaty. Być może za długo czekałam na tę książkę i moje oczekiwania były zbyt wygórowane co do niej. Owszem, była tu akcja, intrygi, zwroty akcji, tajemnice, jednakże poprowadzone zostały w sposób mało pociągający. Zabrakło mi emocji, gęsiej skórki i dreszczy. Nawet podczas ostatniej sceny… Nie dlatego, że nie mam serca, tylko dlatego, że czuję, że to jeszcze nie jest koniec. Autor przecież zapowiedział w wywiadach jeszcze dwie części „Przygód Erasta Fandorina”, więc liczę na to, że ta farsa ze strzałem w głowę się wyjaśni. Fandorin nie mógł zginąć z rąk zdrajcy, przywiązany haniebnie do krzesła. Nie i już. Poza tym, musimy się doczekać jego potomka, jako, że w serii „Przygody Magistra” występuje jego wnuk Nika. A więc nie ocieram jeszcze łez po dzielnym detektywie, tylko szykuję się na jego WIELKI POWRÓT i okrutną zemstę!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szczęście w miłości

Co byście zrobili, gdyby udało się Wam wygrać 50 milionów dolarów w loterii? Przed takim właśnie dylematem staje Maddie, która w dniu 18. urodzin kupu...

zgłoś błąd zgłoś błąd