Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,88 (117 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
5
8
15
7
51
6
32
5
7
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Batman, Volume 4: Zero Year: Secret City
data wydania
ISBN
9788328102606
liczba stron
176
kategoria
komiksy
język
polski

W Gotham City pojawił się nowy zamaskowany złoczyńca. Szaleniec znany jako Red Hood werbuje armię zastraszanych i szantażowanych mieszkańców miasta. Metropolię zalewa fala przestępstw tak przypadkowych, że mogą być one fragmentem znacznie większego planu. Okazuje się, że kulą, którą Red Hood chcę wystrzelić w serce Gotham, jest firma należąca dawniej do rodziny Wayne’ów – Wayne Enterprises....

W Gotham City pojawił się nowy zamaskowany złoczyńca. Szaleniec znany jako Red Hood werbuje armię zastraszanych i szantażowanych mieszkańców miasta. Metropolię zalewa fala przestępstw tak przypadkowych, że mogą być one fragmentem znacznie większego planu. Okazuje się, że kulą, którą Red Hood chcę wystrzelić w serce Gotham, jest firma należąca dawniej do rodziny Wayne’ów – Wayne Enterprises. Aby powstrzymać rządy terroru gangu szaleńca, młody Bruce Wayne będzie musiał nauczyć się, jak samemu siać postrach pośród zwyczajnych ludzi. Pora wyłonić się z mroku i stać się… nietoperzem!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Egmont Polska, 2014

źródło okładki: https://egmont.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (169)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 735
Reckless Bastard | 2015-12-08
Przeczytana: 08 grudnia 2015

7/10 – BARDZO DOBRA

Od pewnego czasu Gotham jest terroryzowane przez gang tajemniczego Red Hooda. Kim jest szaleniec stojący na czele przestępczej organizacji? Czego tak naprawdę chce? Młody Bruce Wayne nie mogąc znieść narastającej fali przestępstw w swoim mieście, postanawia stawić czoła kryjącemu się za maską gangsterowi. Aby jednak tego dokonać, musi nauczyć się walczyć niekonwencjonalnymi metodami. Musi wykreować zamaskowane alter-ego. Nieustraszonego bohatera … Batmana!

Początkowo nie rozumiałem czemu Scott Snyder chce wykreować zupełnie nowy, całkowicie odmienny od klasycznego początek przygód Mrocznego Rycerza. Pierwsze strony tego komiksu wydawały mi się jakąś absurdalną pomyłką, ponurym żartem, zupełnie nie pojmowałem koncepcji tej historii i tego w jakim kierunku ona podąża. Po pewnym czasie jednak zrozumiałem, że Snyder doszedł do oczywistego wniosku – tę historię opowiadano już wielokrotnie i za każdym razem w podobnym stylu. Żeby nowa odsłona zrobiła jakiekolwiek...

książek: 524
Marek Adamkiewicz | 2016-09-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Całkiem niezła opowieść.

Na plus można zaliczyć nieco inną niż zazwyczaj genezę Nietoperza - Snyder ciekawie rozłożył akcenty, żeby odróżnić swój tytuł od innych, traktujących o początkach Batmana. Autor dobrze rozpisał bohaterów pozytywnych, szczególnie uwzględniając Wayne'a i Alfreda, na dalszy plan spychając zaś Gordona. W przypadku złoczyńców jest jednak nieco gorzej. Red Hood jest niestety bez wyrazu - to szaleniec, jakich na kartach komiksów można znaleźć od groma. Nie otrzymamy niestety niczego wskazującego na to co ukształtowało go w tak nieobliczalnego przestępcę, jakim go widzimy. Sytuację ratuje Riddler, którego tym razem spotykamy w bardzo nietypowym miejscu, a i którego zachowanie prawdziwie intryguje.

Osobiście nie przepadam za stylem Capullo, ten album mojej opinii w żaden sposób nie zmieni, ilustracje artysty są typowe do tego, do czego nas przyzwyczaił w poprzednich tomach The New 52. Sprawności w operowaniu ołówkiem odmówić mu oczywiście nie można, ale moim...

książek: 258
modli | 2015-09-10
Na półkach: Przeczytane

4 POWODY, DLA KTÓRYCH „ROK ZEROWY” NIE JEST GORSZY OD „ROKU PIERWSZEGO” FRANK’A MILLER’A.
1.BRUCE WAYNE
W przeciwieństwie do Miller’a, Snyder nie zapomina, że pod maską Batman’a, kryje się człowiek, który powołał tę postać do życia. W „Roku Pierwszym” dostajemy zaledwie kilka stron, na których Bruce pojawia się bez maski; niestety, i wtedy jest to postać dość słabo nakreślona i tajemnicza nie mniej niż Człowiek-nietoperz, którego kostium przywdziewa. Ale czy między Wayne’m i Batman’em nie powinno być jakiegoś kontrastu? Osobiście oczekiwałem, że poznam człowieka pod maską Nietoperza – to, jak on widzi swoją krucjatę, w jaki sposób wpływa ona na jego życie osobiste, itp. Jednak w „Roku Pierwszym” Wayne wydaje się być jedynie niechcianym dodatkiem do superbohatera, o którym chciał pisać Miller. Na szczęście Snyder proponuje nam inne podejście, dzięki czemu poznajemy nie tylko Batman’a, ale i (może przede wszystkim) człowieka, w którego umyśle się on narodził. Jak przystało na dobry...

książek: 810
comboometga | 2017-07-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Batman
Przeczytana: 13 lipca 2017

Po "Śmierci rodziny" od razu wzięłam się za czwartą część serii. Przyznam osobiście, że nie wiedziałam, czego powinnam się spodziewać. Po nazwie "Rok zerowy" domyśliłam się, że będą w komiksie ukazane początki działalności Mrocznego Rycerza, i rzeczywiście. Wszystko jest fajnie przedstawione, powiązanych jest parę ciekawych wątków i są dobrze wyjaśnione, za co komiks ma u mnie duży plus! Myślałam, że będzie to jakaś kontynuacja tego, co działo się w trzecim tomie, ale skupili się całkowicie na początkach, co ostatecznie wyszło im na dobre.
Nie będę zdradzać niepotrzebnie fabuły - powiem tylko, że komiks jest warty przeczytania i bardzo polecam!

książek: 454
Yave | 2015-02-09
Przeczytana: 09 lutego 2015

Snyderowej przygody ciąg dalszy! Po świetnej sowiej sadze i jeszcze lepszym (jestem w tej opinii odosobniony, wiem) powrocie Jokera tempo nieco zwalnia, historia cofa się kilka lat wstecz, a powody nałożenia przez Bruce'a peleryny opowiedziane zostają na nowo.
Stawanie w szranki z osławionym "Rokiem Pierwszym" Franka Millera w zasadzie z góry skazane jest na porażkę. Oficjalny origin Mrocznego Rycerza jest doskonały w każdym calu, czy da się w tej kwestii dodać coś nowatorskiego, coś ciekawego? Snyder udowadnia, że oczywiście, że można, i to w jakim stylu! Tworzy opowieść kompletnie inną od osławionego poprzednika, historię spójną, pomysłową, wciągającą, a przede wszystkim dostosowaną do naszych czasów.
Pomijając kilka "ściągniętych" pomysłów, jak kilkuletnia absencja Wayne'a czy pierwsze nieudane, batmanowe kroki, Snyder podrzuca zupełnie nowe wątki, rezygnując z absolutnych klasyków - chociażby Jima Gordona (który dostaje dla siebie góra sześć kadrów) czy Seliny Kyle - i...

książek: 182
karpatkadobra | 2017-10-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 października 2017

W 2014 roku Batman obchodził soczystą 75-cio lecie swojego istnienia. Do setki mu jeszcze daleko, lecz i tak w przypadku słynnego nietoperzastego bohatera – jednej z najbardziej rozpoznawalnych, ikonicznych komiksowych postaci, od której praktycznie rzecz biorąc zaczęła się złota era komiksów - jest to wspaniałe dziejowe osiągnięcie, które mimo ciągłego kulturowego rozwoju społeczeństwa i pojawiania się nowych źródeł rozrywki, coraz doskonalszych docierających wszędzie środków masowego przekazu, nie blaknie i żyje w świadomości fanów na całym świecie . W 1939r. po wielu trudach, godzinach rozmyślania oraz swoistej burzy mózgów Bob Kane tworzy symbol sprawiedliwości, goniący za przestępcami, jak cień i gryzące duszę sumienie: Batmana, będącego alter ego miliardera i filantropa Gotham City Bruce’a Wayne’a.

Bohater, którego geneza związana jest z przykrymi wydarzeniami z jego młodości odciskającymi swe piętno na jego psychice, w których niespodziewanie pojawiają się mrok,...

książek: 145
Mateusz Kosiński | 2016-02-04
Przeczytana: luty 2016

Na poziomie Miasta Snów. Ciekawy Bruce, co we wcześniejszych tomach runu Snyder'a było kompletnie pomijane.

Zapraszam na mojego bloga bo więcej informacji na temat komiksów, seriali i filmów:

pozeramkulture.blogspot.com

książek: 1645
giera | 2014-12-07

Czwarty tom nowych, pisanych przez Scotta Snydera, przygód Batmana przynosi nam opowieść o początkach postaci obchodzącej w bieżącym roku 75 lat istnienia. Album Rok zerowy – Tajemnicze miasto jest w założeniu historią o tym jak doszło do przemiany młodego Bruce’a Wayne’a w Mrocznego Rycerza. Omawiana część to dopiero połowa historii – dalszą poznamy po lekturze Mrocznego miasta, znajdującego się w zapowiedziach Egmontu.

Całość zaczyna się od powrotu panicza Wayne’a do Gotham City po siedmiu latach nieobecności. Przez tych kilka lat nie dawał żadnego znaku życia, dlatego wszyscy (łącznie z Alfredem) byli przekonani, że nie żyje. W to co robił i gdzie bywał w tym czasie, mamy wgląd w trzech krótkich epizodach umieszczonych na końcu albumu. Imperium Wayne’ów prowadził w zastępstwie Philip Kane, który chciałby zejść ze sceny i oddać ster firmy młodemu włodarzowi. Tym bardziej, że nad wujem Bruce’a gromadzą się czarne chmury: wplątał się w szemrane interesy, dał się podejść...

książek: 769
Tymoteusz | 2014-11-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 października 2014

Kolejna próba opowiedzenia początków historii Batmana. Snyder stara się odciąć od klasyki gatunku i wykreować nową wizję, ale niespecjalnie mu to wychodzi. Kilka pomysłów niezłych jest, ale sporo jest też nudy.

Więcej w recenzji: http://shadowmage.nast.pl/2014/11/batman-04-rok-zerowy-tajemnicze-miasto-recenzja/

książek: 116
Rzeźnik | 2016-12-27
Na półkach: Przeczytane, Komiksy, DC Comics
Przeczytana: 24 grudnia 2016

Niektórzy twierdzą, że Rok Zerowy jest tanią podróbą Roku Pierwszego, ja sądzę inaczej. Moim zdaniem Rok Zerowy jest LEPSZY od dzieła Franka Millera. Po pierwsze mamy tu dużo Alfreda co jak dla mnie jest wielkim plusem bo Pennyworth jest jedną z moich ulubionych postaci DC. Po drugie mamy o wiele (moim zdaniem oczywiście) lepszą warstwę graficzną z kolorami Danny'ego Mikiego, który pokazuje, że historia z Batmanem nie musi wyglądać mrocznie, i częstuje nas tu ciepłymi barwami co przypadło mi do gustu bardziej niż kolory Jonathana Glapiona. I najważniejsze dlaczego Rok Zerowy jest lepszy od Roku Pierwszego to złoczyńcy. W "Tajemniczym Mieście" głównym złoczyńcą jest Red Hood, albo raczej cały jego gang. Nikt nie wie kim jest, a celem Zamaskowanego Krzyżowca jest rozpracowanie i zniszczenie wspomnianego gangu. Sam przywódca gangu - Red Hood Jeden (ponieważ każdy członek ma przydzielony numer) jest sam w sobie fajnym złoczyńcą jeszcze przed jego przemianą w Klauniego księcia Zbrodni...

zobacz kolejne z 159 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd