Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przeminęło z wiatrem

Tłumaczenie: Joanna Kalicka
Wydawnictwo: Atlantis
8,3 (8189 ocen i 605 opinii) Zobacz oceny
10
2 129
9
2 134
8
1 460
7
1 639
6
406
5
316
4
40
3
54
2
4
1
7
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gone with the wind
data wydania
ISBN
8390116510
liczba stron
439
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Joanna

Inne wydania

Tom 1

 

Brak materiałów.
książek: 378
Emily | 2017-05-13

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Jestem zaskoczona, że tak przyjemnie się czyta tę książkę. Spodziewałam się klimatów sióstr Bronte a dostałam coś przystępniejszego w odbiorze.

Ponad połowa książki wzbudza zainteresowanie. Akcja ma dobre tempo. Scarlet omamia kawalerów, którzy do niej wzdychają, chodzi na bale, tańczy, wyjeżdża do Atlanty, poznaje nowych ludzi i życie w mieście, tam również ma ciekawe przygody. Wojna jest tylko w tle. Pod koniec książki, jak również wojny, zaczyna być więcej monotematycznych wątków z nią związanych - głód, Jankesi, palenie domów. Trochę to robi się już nudne, kiedy autorka rozwodzi się nad tym kilkadziesiąt stron. Niektóre przygody są raczej nierealne. Następują dziwne zwroty akcji. Ale ok, to jest do zaakceptowania. Przy tak ogromnej ilości wątków i tak podziwiam panią Mitchell, że ogarnęła to.

Główna bohaterka jest oczywiście nieznośna i wkurzająca. Bardzo wkurzająca. Człowiek ma czasami ochotę potrząsnąć nią i coś jej zrobić, żeby w końcu zaczęła myśleć o czymś innym niż tylko o sobie. Tak, to zdecydowanie jedna z barwniejszych postaci tej książki. I oczywiście tajemniczy Rett oraz Ashley, którego tak właściwie nie poznajemy zbyt dobrze. Istnieje on gdzieś w świecie marzeń i romantycznych wspomnień Scarlet.

Fabuła urywa się w momencie powrotu Ashleya, ukochanego Scarlet i męża Melanii, jej szwagierki, do domu, chociaż tak właściwie to dom Scarlet a nie jego. Wojna się skończyła, ukochany wrócił, lecz nie do niej. Pozostaje tylko się zastanawiać co przyniosą wydarzenia z drugiego tomu. I nadal nie wiadomo co z Rettem Butlerem, który ostatecznie poszedł jednak na wojnę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jeżynowa zima

Przeczytałam w jedną noc. Bardzo fajnie napisana. Duży plus za tajemnicę sięgającą lat 30-tych XX w. Ciekawe czytadło na długie wieczory.

zgłoś błąd zgłoś błąd