Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

O Melba!

Seria: Plus Minus 16
Wydawnictwo: Literatura
6,1 (759 ocen i 60 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
36
8
69
7
200
6
168
5
156
4
41
3
42
2
4
1
18
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376729206
liczba stron
342
język
polski
dodała
Ag2S

To nie jest śmieszna historia. Tak jak nie jest śmieszne dorastanie. Czasami aż chce się zakląć wymyślonym przekleństwem: „o melba!”. Owszem, bywa zabawnie, zwłaszcza gdy ma się mamę dziennikarkę, choleryczną babcię i tatę, który odszedł przez chomika. No cóż, rodziny się nie wybiera i Malina w sumie nie narzeka – inni mają gorzej. Ale nawet jeśli rodziny nie można sobie wymienić na inną, to...

To nie jest śmieszna historia. Tak jak nie jest śmieszne dorastanie. Czasami aż chce się zakląć wymyślonym przekleństwem: „o melba!”. Owszem, bywa zabawnie, zwłaszcza gdy ma się mamę dziennikarkę, choleryczną babcię i tatę, który odszedł przez chomika.

No cóż, rodziny się nie wybiera i Malina w sumie nie narzeka – inni mają gorzej. Ale nawet jeśli rodziny nie można sobie wymienić na inną, to szkołę owszem. Kiedy dzieje się w niej coś złego – można zwiać albo pozostać biernym i udawać, że niczego się nie widzi. Jak inni – nie wtrącać się, mijać obojętnie. Tylko że czasem nie można przymknąć oczu. Po prostu się nie da! Trzeba podjąć wyzwanie i stawić opór. To trudne, zwłaszcza gdy ma się kilkanaście lat. I bywa, że przestaje być śmiesznie, że chce się tylko powiedzieć: „O melba!”

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literatura, 2009

źródło okładki: http://www.wyd-literatura.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 419
Poppapraniec | 2015-09-21
Przeczytana: 21 września 2015

"O melba!" rzeczywiście nie jest zwyczajną i śmieszną historią (chociaż wstawki komiczne można odnaleźć). Wszystko przez to, że główna bohaterka jest dojrzałą dziewczyną, której nie makijaże i nowe ciuszki w głowie, a rzeczy bardziej... ludzkie. Nie da się ukryć, że los dał jej, jak dotąd popalić. Ojciec zostawiający rodzinę z powodu chomika (brutalnie zepchniętego z balkonu przez Malinę), towarzystwo nie akceptujące jej dojrzałości, matka zafascynowana pracą i tułaczką po całym kraju oraz tajemnicza historia sprzed lat. Wszystko to popycha niecodzienną akcję do przodu, w wyniku czego powstaje nam mieszanka mrocznego thrillera, powieści obyczajowej i młodzieżowej, ale z mocno rozrysowanym tłem psychologicznym.

Bardzo spodobało mi się też to, że autorka nie bała poruszyć się tematu, którego nie porusza się często. Malina, świetnie skonstruowana bohaterka, odważna i uparta w swoich działaniach, pewnego dnia styka się z dziwnym Tarwidem - biznesmen mogącym osiągnąć wszystko, facetowi, któremu nie wchodzi się w drogę, bo może się to źle skończyć. Owy mężczyzna mógł bezkarnie dochodzić do swoich celów po trupach (nie dosłownie). Do czasu, kiedy Malina powróciła w swoje rodzinne strony. Nawet nie wyobrażacie sobie jaką fascynację i sympatię budziły we mnie działania tej dziewczyny. Z całych sił kibicowałem jej, aby udało jej się uziemić tego typa, którego z kolei darzyłem nienawiścią. Temat tak bliski nam wszystkim Grażyna Bączkiewicz świetnie okroiła i napisała historię, która otwiera oczy na pewne sprawy.

Więcej: http://recenzjeoptymisty.blogspot.com/2015/09/o-melba.html#more

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Love line

Matt i Beth Kiedy Matt poznaje Beth nie zdaje się być gotowy na tę znajomość. Wręcz przeciwnie, wszystko zmierza ku temu, by zaprzepaścił szansę na p...

zgłoś błąd zgłoś błąd