Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Podarunek

Wydawnictwo: Filia
7,43 (484 ocen i 120 opinii) Zobacz oceny
10
53
9
51
8
107
7
162
6
82
5
17
4
7
3
3
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379882489
liczba stron
380
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Marta wysłała prośbę do losu. On podjął wyzwanie. Jednak odpowiedział zupełnie inaczej, niż ktokolwiek mógłby się spodziewać. Opowieść o samotności i o poszukiwaniu własnego miejsca na ziemi, niezwykłych smakach i mocy tradycji. Ale przede wszystkim to historia o miłości, która nie zawsze czeka za rogiem. Czasem jest jeszcze bliżej. Marta ma męża i dzieci, ale czuje się bardzo samotna. Jej...

Marta wysłała prośbę do losu. On podjął wyzwanie. Jednak odpowiedział zupełnie inaczej, niż ktokolwiek mógłby się spodziewać.

Opowieść o samotności i o poszukiwaniu własnego miejsca na ziemi, niezwykłych smakach i mocy tradycji. Ale przede wszystkim to historia o miłości, która nie zawsze czeka za rogiem. Czasem jest jeszcze bliżej.

Marta ma męża i dzieci, ale czuje się bardzo samotna. Jej małżeństwo jest nieszczęśliwe, syn i córka pogrążeni we własnych sprawach, a teściowa, należąca do szanowanej rodziny z tradycjami, na każdym kroku daje wyraz swojemu niezadowoleniu...

Kaja jest ładna, młoda i bardzo kocha życie. Dobre jedzenie, dowcipnych i bogatych mężczyzn, piękne ubrania. Jest tak bardzo skupiona na sobie, że nie zauważa czyichś silnych, barczystych ramion, sympatycznej twarzy i zatroskanego spojrzenia.

Marta, chcąc zmienić swoje życie, wysyła do losu malutką prośbę. Prośbę o szczęście, o gwiazdkę z nieba.

Los podejmuje wyzwanie i spełnia życzenie. Jednak zupełnie inaczej niż ktokolwiek się spodziewał.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 152
JoannaP | 2015-04-06
Przeczytana: 03 kwietnia 2015

"Podarunek" to ładna opowieść o tym, że bardzo często szukamy szczęścia gdzieś daleko i nie chcemy poczuć się szczęśliwi, dopóki wszystko w naszym życiu nie będzie poukładane i nie będzie chodziło jak w zegarku. Tymczasem szczęście to pojedyncze, drobne chwile, które trzeba umieć zauważyć pośród codziennych zmartwień i problemów. Szczęście to tak naprawdę stan naszego umysłu i aby je osiągnąć, wystarczy po prostu zmienić sposób myślenia. I to udaje się głównej bohaterce. Szkoda tylko, że w moim odczuciu dzieje się zbyt łatwo i dość naiwnie. Jasne, cieszę się, że Marta w końcu odnalazła swoje szczęście. Jednak w realnym życiu taka zmiana sposobu myślenia i ponaprawianie relacji z innymi trwa często wiele miesięcy lub nawet lat i wymaga ciężkiej i monotonnej pracy nad sobą. Marta zrobiła to praktycznie z dnia na dzień. Jednego dnia wyrzuciła męża z domu, a kilka dni później postanawia zmienić swoje myślenie i nagle wszystko między nimi wydaje się być już w porządku i o rozstaniu nie ma już więcej mowy. Nie ma już też między nimi kłótni i nieporozumień, mimo że do tej pory zdarzały się one niemal cały czas. To samo dotyczy relacji Marty z teściową. Mimo że skłócone ze sobą od kilkunastu lat, w ciągu zaledwie kilku tygodni ich stosunki ulegają znacznej poprawie. Oczywiście jest to bardzo optymistyczne i podnoszące na duchu, nie mniej jednak czytając historię Marty nie mogłam oprzeć się pewnej irytacji, że wszystko poszło jej tak gładko. Mam trochę wrażenie, że poprawa stosunków z mężem spowodowana była jedynie ciążą Marty i pojawieniem się małego dziecka. Obawiam się, że gdy mała córeczka podrośnie i zacznie stwarzać kłopoty wychowawcze, mąż Marty znowu schowa głowę w piasek i będzie uciekał od problemów, a nieporozumienia w małżeństwie powrócą.
Zdecydowanie większą moją sympatię wzbudziła Kaja. Jej historia wydała mi się bardziej realna. W powieściach obyczajowych lubię realizm. Lubię, gdy bohaterowie są z krwi i kości, tacy jak my, i żeby coś osiągnąć, muszą się natrudzić i napocić. Niestety zauważyłam, że w wielu tego typu powieściach problemy często rozwiązują się niejako jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. "Podarunek" to dla mnie takie zwykłe "czytadełko" - owszem, ładna historia, przyjemnie się czyta (pomimo dość prostego i takiego konkretnego języka, przez co czasami miałam wrażenie że czytam nie powieść, a jakiś reportaż), ale nazywanie jej wybitną to zdecydowana przesada.
Jeden cytat szczególnie zapadł mi w pamięć: "Marta (...) nauczyła się przyjmować rzeczywistość selektywnie. Wszystkie małe sprawy, które nie miały znaczenia, zostawiała ich własnemu biegowi, a koncentrowała się na tych naprawdę istotnych." Myślę, że to właśnie jest nauka, którą wyniosę z tej lektury.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Obietnica następcy

Kolejna książka z cyklu... i tyle. Wydaje mi się, że historia trochę się wyczerpała, a ja trochę wyrosłam z takich opowieści.

zgłoś błąd zgłoś błąd