Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Król cieni

Tłumaczenie: Wiktoria Melech
Wydawnictwo: Albatros
8,04 (71 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
17
8
22
7
11
6
7
5
2
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le roi des ombres
data wydania
ISBN
9788378855187
liczba stron
464
słowa kluczowe
wersal, francja
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Patrycja

Król Ludwik XIV buduje Wersal – symbol potęgi Francji i jej władcy. Buduje go jednak cudzymi rękami; tysiące ludzi pracują w nędzy przy wznoszeniu pałacu, z pełną świadomością tego, że historia o nich zapomni – że żyją w cieniu i już zawsze w nim pozostaną. Nine La Vienne i Batiste le Jongleur są takimi dwoma „cieniami”. Nie zamierzają jednak bezradnie poddać się losowi, na jaki ich skazano....

Król Ludwik XIV buduje Wersal – symbol potęgi Francji i jej władcy. Buduje go jednak cudzymi rękami; tysiące ludzi pracują w nędzy przy wznoszeniu pałacu, z pełną świadomością tego, że historia o nich zapomni – że żyją w cieniu i już zawsze w nim pozostaną. Nine La Vienne i Batiste le Jongleur są takimi dwoma „cieniami”. Nie zamierzają jednak bezradnie poddać się losowi, na jaki ich skazano. Postanawiają wyjść z niebytu i przestają biernie przyglądać się przepychowi, z którego arystokracja korzysta kosztem ich hańby. Fascynująca opowieść o szalonym poszukiwaniu sprawiedliwości, wolności i miłości, w atmosferze zakulisowych tajemnic państwa Burbonów i niesamowitych zwrotów akcji.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2014

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1432,2376,krol-cieni.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2624
isobel | 2015-02-25
Przeczytana: 25 lutego 2015

"Król Cieni" Eve de Castro przypomniał mi dlaczego tak bardzo kocham książki z gatunku historycznej fikcji. Bez wątpienia jest to najlepsza książka jaką czytałam z tego gatunku i zarazem jedna z najlepszych książek w moim życiu. Skończyłam czytać "Króla Cieni" przed chwilą i nadal nie mogę otrząsnąć się z wrażenia.

"Król Cieni" nie jest lekturą lekką, nie przedstawia przyjemnej i ładnej historii. Oj nie... Ta książka jest pełna nieszczęść, brudu i nędzy. Dewiacji, zboczeń, zgnilizny moralnej i zdeprawowania. Pełna bólu, goryczy i mroku. Akcja toczy się w XVII - wiecznej Francji za czasów panowania Ludwika XIV, Króla Słońce. Czy może raczej Króla Cieni? Jego poddani - urzędnicy, duchowni, robotnicy, wszyscy prości ludzie, dworzanie, a nawet arystokracja - to ludzie-cienie. Nikomu tak naprawdę nieznani, znaczący tyle co nic. Ich głównym zadaniem jest uszczęśliwianie swojego króla co nie jest z pozoru takie proste, gdyż niezwykle łatwo jest podpaść koronowanej głowie. Ludwik XIV chce za wszelką cenę uczynić z Francji najpotężniejsze mocarstwo w Europie. Sam zaś pragnie zostać najsłynniejszym, najbardziej podziwianym z władców. W tym drugim celu zleca budowę najwspanialszego pałacu ówczesnego świata - Wersalu. Słonecznego Pałacu dla Króla-Słońce.

Batiste Le Jongleur oraz Nine La Vienne należą do tej jakże licznej grupy ludzi-cieni. Oboje nie godzą się na rolę bezwartościowych służących, pionków na królewskim dworze. Batiste jest synem mamki i proboszcza, wynalazcą-samoukiem, jednym z tysiąca robotników pracujących przy budowie Wersalu. Chłopak jest też niestety diabłem wcielonym... Przyciąga kłopoty z taką samą łatwością z jaką uwodzi kobiety. Wykorzystując swoje specjalne wynalazcze umiejętności dąży do zostania czołowym królewskim budowniczym.
Nine z kolei jest córką właściciela królewskiej łaźni i ma to nieszczęście urodzić się kobietą akurat w tych czasach. Dziewczyna bowiem pragnie zostać lekarką - ma do tego wrodzony talent. Niestety, wówczas kobiety miały jedynie za zadanie usługiwać mężczyznom, rodzić synów i - w miarę swoich możliwości - ładnie wyglądać. Ale ambitna Nine nie ma zamiaru poddawać się tak łatwo. Losy Batiste'a i Nine przecinają się, gdy oboje zostają wplątani w sieć dworskich intryg.

Zapragnęłam przeczytać tą książkę od razu jak ją zobaczyłam po raz pierwszy. Najpierw - widząc jej grubość oraz drobny druk - byłam pewna, że minie trochę czasu nim ją skończę. Jednakże ta książka jest tak niesamowicie wciągająca i pełna napięcia, że wprost nie mogłam się od niej oderwać i skończyłam ją w trzy dni. Początkowo jednak dosyć opornie mi szło - ale tylko dlatego, że nie spodziewałam się takiej dewiacji i musiałam się przyzwyczaić do tej zdeprawowanej, śmierdzącej XVII-wiecznej Francji.

Ta historia, ta mistrzowska wręcz intryga, ten język i narracja czynią z "Króla Cieni" niesamowitą, niezwykle fascynującą powieść. Wręcz wybitną. Ogromnym, ogromnym plusem jest niezwykle szczegółowe oddanie realiów XVII-wiecznej Francji, zawiłości na dworze królewskim oraz ówczesnej sytuacji społecznej i obyczajowej. Eve de Castro udało się to wręcz po mistrzowsku. Równie mistrzowska - jak wcześniej wspomniałam - jest tu wspaniała intryga z naprawdę zaskakującym zakończeniem. A nie łatwo jest mnie zaskoczyć. Szczerze, to aż mnie zatkało gdy kończyłam tą książkę. Dosłownie szczęka mi opadła. Ta powieść to istna perełka.
Dla mnie jedynym minusem powieści jest to, że los nie szczędził Batiste'owi i Nine cierpień i bólu, zwłaszcza że polubiłam ich oboje. Tak, nawet tego wcielonego diabła - Batiste'a. Momentami ich historia jest tak bardzo przygnębiająca, że musiałam przerywać lekturę żeby się psychicznie pozbierać. Jak nigdy czułam bezradność głównych bohaterów jak własną - aż chciało mi się płakać, gdy działo się w ich życiu coraz gorzej i gorzej i absolutnie nic nie mogli z tym zrobić.

No i zakończenie mogłoby być chociaż o kilka stron dłuższe, żeby tak szybko się nie rozstawać z książką.

Majstersztyk. Genialna. Chapeau bas, Eve de Castro.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z Dzielnicy Cudów

Książka jest świetna. Jest w niej dużo przekleństw i przemocy, ale dla osób w wieku od 16 lat nie powinno to aż tak bardzo przeszkadzać w lekturze. Ja...

zgłoś błąd zgłoś błąd