Człowiek z lasu. Polska lokalna

Wydawnictwo: Czarna Owca
6,21 (48 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
4
7
10
6
11
5
14
4
2
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375545524
liczba stron
233
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Sebastian

Nie ma lepszego przykładu, czym jest mafia w Polsce: układy na dole, sięgające góry. Ale nie o mafii to książka, a o Polsce: tej dzisiejszej… oddalonej o sto kilkadziesiąt kilometrów od Warszawy. Książka Sylwestra Latkowskiego Człowiek z Lasu. Polska lokalna dokumentuje polską rzeczywistość – dziejącą się poza stolicą, poza centrum kraju. Jest to opowieść prawdziwa, rozgrywa się w miastach...

Nie ma lepszego przykładu, czym jest mafia w Polsce: układy na dole, sięgające góry. Ale nie o mafii to książka, a o Polsce: tej dzisiejszej… oddalonej o sto kilkadziesiąt kilometrów od Warszawy.

Książka Sylwestra Latkowskiego Człowiek z Lasu. Polska lokalna dokumentuje polską rzeczywistość – dziejącą się poza stolicą, poza centrum kraju. Jest to opowieść prawdziwa, rozgrywa się w miastach województwa świętokrzyskiego, położonych na tyle daleko od Warszawy, żeby stworzyć swój własny, lokalny świat, a jednocześnie na tyle blisko, żeby wciągać weń postacie z pierwszych stron gazet...

 

źródło opisu: opis okładkowy

źródło okładki: materiały wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (132)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 283
chmurka | 2017-02-01
Na półkach: Przeczytane

Interesująca tematyka. To na pewno.
Może to jest właśnie prawdziwe oblicze mafii. Nie szerokie karki, wypasione samochody, mordownia i wielki szpan w dalekiej stolicy. A ukryty w głębi lasu czy na obrzeżach niewielkiego miasteczka, nie za blisko Warszawy, ale i nie za daleko, gangster mający w garści dalszą i bliższą okolicę. Gangster oficjalnie żyjący z niewielkiego zasiłku dla bezrobotnych, nieoficjalnie zaś mający na swoim koncie nawet i morderstwa. Czy jest to województwo świętokrzyskie, małopolskie, śląskie czy każde inne, jestem pewna że funkcjonuje wszystko w ten sam sposób.
Plus należy się także autorowi za odwagę, żeby robić dziennikarskie śledztwo w sprawie, której inni boją się ruszyć, żeby nie wpakować się w tarapaty, albo w najlepszym przypadku dostać po głowie.
Ale.....
Mimo tego co powyżej, książka wydaje się trochę chaotyczna? nieuporządkowana? nie wiem do końca jakiego użyć słowa. Czytając, coś mi w niej przeszkadzało, co nie pozwalało się skupić i do końca...

książek: 1125
Trzcionka | 2017-06-17
Na półkach: Przeczytane, 2017, Zakupione
Przeczytana: 17 czerwca 2017

Ostatnio nastała wielka moda na książki o polskiej "mafii". Co parę miesięcy pojawia się coś "nowego". Dlaczego ubieram ten przymiotnik w cudzysłów? Ano dlatego, że każda nowa pozycja jest już teraz powieleniem tego co już dawno zostało powiedziane i napisane. Historia zorganizowanych grup przestępczych (zgp) działających głównie na terenie Pruszkowa i Wołomina nie jest workiem bez dna. I w tym miejscu, bardzo słusznie, wkracza Latkowski ze swoją książką o Człowieku z lasu. Pomimo, że tematyka zgp mnie interesuje, o tym lokalnym światku przestępczym nie słyszałam. Może to zbyt mało medialna historia? A może to dlatego że zabrakło świadka koronnego? ;)
Po przeczytaniu tej książki popadłam w duże zdziwienie, że to wszystko miało miejsce, na taką skale, sięgało tak wysoko i zataczało tak szerokie kręgi. Mała miejscowość, niewielka grupa ludzi, a wydarzenia równie przerażające jak te mające miejsce w stolicy i okolicach. Pozycja niewątpliwie warta przeczytania, jeśli ktoś interesuje...

książek: 91
Dawid Gawałkiewicz | 2017-12-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 grudnia 2017

Książkę wziąłem po to by sobie coś na szybko chapsnąć między jednymi a drugimi czterema książkami, które czytam (jedną z finansów, jedną z filozofii lub religii, jedną informatyczną, jedną beletrystyczną). I nie żałuje. Latkowski jest świetnym dziennikarzem, książka jest napisana bardzo fajnym językiem, przeraża to jak za czasów Platformy Obywatelskiej gangsterzy kumplowali się z politykami, policjantami i prawnikami. Masakra po prostu, ale jak się o tym czyta to człowiek się cieszy, że ktoś to w ogóle opisuje. Teraz była ta sprawa 17 latki co po prawie 20 latach ją rozwiązali, analogiczna sytuacja, dziennikarze też używali sformułowania „polska lokalna”. A w całość zamieszana Kopacz i jej były mąż. To sprawia, że coraz bardziej kupuje „Belfra”, ale Aguśka mówiła że to raczej bullshit pod miastowych….

książek: 30
Tomek Skupieński | 2014-11-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 listopada 2014

Książka jest bardzo ciekawa, gdyż naświetla problemy Polaków, które obce są mieszkańcom wielkich miast. W niewielkich miastach i miasteczkach woj. świętokrzyskiego rządzi układ obejmujący przestępców, polityków, biznesmenów, policję, a nawet księdza. Ile jeszcze w Polsce jest takich miejsc, których nie dosięga uwaga opinii publicznej, a ludzie boją się przerwać zmowę milczenia? Czy żyjemy w państwie prawa?

Sama książka napisana jest niestety dość przeciętnie. Pojawia się w niej dużo postaci, często występujących jako np. Marcin D, Wojciech S. itd., co w miarę upływu czasu sprawia, że lektura staje się coraz mniej czytelna. Zdarza się też, że autor przeskakuje dość swobodnie pomiędzy luźno ze sobą powiązanymi wątkami.

Książka jest zapisem pewnego stanu faktycznego, nie dotyka jednak jego przyczyn. Widzimy, że w opisywanych miejscowościach dzieje się źle, ale dlaczego tak się stało? Kto i gdzie popełnił błędy? Czy można było tego uniknąć? Od dziennikarza tego pokroju co Sylwester...

książek: 214
Mariusz | 2017-09-21
Na półkach: Reportaż, Przeczytane
Przeczytana: 20 września 2017

Książka ciekawa, czasami wstrząsając, ale jak dla mnie bardzo chaotyczna i niekonsekwentna. Autor ma "nosa" do ciekawych tematów jednak zupełnie nie odpowiada mi forma w jakiej je przedstawia. Nawiązując do treści - tu senator, tam poseł, komendant policji i ksiądz, lokalni biznesmeni. Wszyscy umoczeni w jakieś szemrane sprawy. Straszne.

książek: 28
Trzyiks | 2018-02-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2017

Trochę dziwny opis mają te gwiazdki, którymi się oznacza ocenę książki. Ja oceniam ją na 8/10 gwiazdek, ale w żadnym wypadku nie można powiedzieć o tej książce, że jest rewelacyjna. Zresztą od reportażu, bo chyba jest to poniekąd reportaż, nie tego oczekujemy.
Książka ta pokazuje do czego mogą doprowadzić znajomości ze szkolnej ławki w niewielkim miasteczku niedaleko Kielc. Morderstwa. Przemyt broni. Podpalenia. Bomby. Zastraszanie. Przesłuchiwanie świadków, którzy mają oskarżać ciebie. Rządzenie miastem, policją, prokuraturą.
A z tego co mi wiadomo, gdy w końcu policja wzięła się za zamykanie do więzienia członków tej mafii to do więzienia trafili ludzie z dolnych stołków. Dziś sytuacja wygląda lepiej, jednak ta mafia nadal funkcjonuje w tym mieście.
Ale czy tylko w Skarżysku tak jest?

książek: 98
alamakota | 2017-06-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 marca 2017

Przeczytałam i już wszystko wiem. Wiem i nie wiem. Niby wszystko jasne, a im dalej się czyta, tym bardziej to wszystko pokręcone i niejasne. Momentami tekst jet ciężki , ponieważ inicjały biją po oczach. Tylko po co autor ich używa, skoro przez pół książki mowa np o Leszu K., a w jednym rozdziale podane jest pełne nazwisko?
Scio me nihil scire :)

książek: 2043
Karambola | 2017-04-05
Przeczytana: 05 kwietnia 2017

"– Czego się pan obawia? – pytam.
– Ludzi, ja tutaj mieszkam. Pan stąd wyjedzie, a ja tu zostanę – oznajmia z powagą."

"Jest taka zasada - rządzimy raz ja, raz ty - żyj i pozwól żyć. A jeśli ktoś z zewnątrz miesza - to wspólny wróg. Oni wszyscy przez lata się ułożyli, powstała jakaś hierarchia; politycy, lokalny biznes, policja. Jedni z tego układu korzystają, inni są po prostu słabsi albo głupsi i przegrywają."

"Zmowa milczenia. Ona zawsze się bierze z bezsilności wobec wymiaru sprawiedliwości, który pozostawia ludzi samych sobie z ich problemami."

książek: 17
mudin5 | 2014-08-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jeżeli ktoś chce zgłębić tajemnice lokalnych układów (nie tylko świętokrzyskich bo schemat wszędzie jest ten sam) to jest to bardzo dobra publikacja w formie reportażu. 95% treści to fakty a tylko 5% rożni się od rzeczywistości ale to bez znaczenia. Pan Sylwester bardzo przykłada się do każdej swojej publikacji i nie inaczej jest tym razem. Szkoda, że tak nieliczna grupa obywateli wyciąga wnioski z takich publikacji jak ta. Nie inaczej jest w przypadku podsłuchów u Sowy. Może kiedyś społeczeństwo dojrzeje do tego, jak należy oceniać i rozliczać polityków. Jesnym słowem... Polecam!

książek: 48
bartek_braniewo | 2018-01-16
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Ksiazka lekka opisujaca uklad miejski, uklad zamkniety, kolesiostwo. Mysle ze takich ksiazek mozna napisac kilka lub kilkanascie padlo akurat na rejon Skarżysko - Kamiennej i panujacych tam zbirow. Ogolnie ksiazka przybliza jak wygladaja uklady i ukladziki z wladzami i policja. Jak dla mnie ksiazka godna polecenia na jeden lub dwa wieczory i odlozenia na polke. Fajna historia i fajne fakty ale nie wnosi nic szczegolnego.

zobacz kolejne z 122 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd