Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Genialni. Lwowska szkoła matematyczna.

Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry
7,73 (530 ocen i 87 opinii) Zobacz oceny
10
52
9
85
8
170
7
151
6
52
5
10
4
6
3
1
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Stefan Banach, Hugo Steinhaus, Stanisław Ulam, Stanisław Mazur, Antoni Łomnicki i wielu innych uczonych tworzyło w latach międzywojennych tzw. lwowską szkołę matematyczną. Współpracując ze sobą, bądź rywalizując, przeciwstawiając matematykom z Warszawy i Krakowa, dokonali wielu odkryć, zdobyli sławę, zaszczyty i zrobili międzynarodowe kariery wykładowców, a Ulam został współtwórcą pierwszej...

Stefan Banach, Hugo Steinhaus, Stanisław Ulam, Stanisław Mazur, Antoni Łomnicki i wielu innych uczonych tworzyło w latach międzywojennych tzw. lwowską szkołę matematyczną. Współpracując ze sobą, bądź rywalizując, przeciwstawiając matematykom z Warszawy i Krakowa, dokonali wielu odkryć, zdobyli sławę, zaszczyty i zrobili międzynarodowe kariery wykładowców, a Ulam został współtwórcą pierwszej bomby atomowej. Ich burzliwe losy, osiągnięcia, kariery naukowe i pozanaukowe, dramatyczne dzieje kończące się w wielu przypadkach śmiercią od kul hitlerowskich okupantów, opisuje Urbanek na tle zmieniającego się życia politycznego i kulturalnego Polski w czasie dwudziestolecia międzywojennego, w trakcie i po II wojnie światowej.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Iskry , 2014

źródło okładki: www.iskry.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2729

Zapraszam do dyskusji:
http://miedzysklejonymikartkami.blogspot.com/2016/01/195-mariusz-urbanek-genialni.html

Stefan Banach, Hugo Steinhaus, Stanisław Ulam, Stanisław Mazur, Antoni Łomnicki i wielu innych uczonych tworzyło w latach międzywojennych tzw. lwowską szkołę matematyczną. Współpracując ze sobą, bądź rywalizując, przeciwstawiając matematykom z Warszawy i Krakowa, dokonali wielu odkryć, zdobyli sławę, zaszczyty i zrobili międzynarodowe kariery wykładowców, a Ulam został współtwórcą pierwszej bomby atomowej. Ich burzliwe losy, osiągnięcia, kariery naukowe i pozanaukowe, dramatyczne dzieje kończące się w wielu przypadkach śmiercią od kul hitlerowskich okupantów, opisuje Urbanek na tle zmieniającego się życia politycznego i kulturalnego Polski w czasie dwudziestolecia międzywojennego, w trakcie i po II wojnie światowej.
źródło opisu: okładka

Mariusz Urbanek, opisując lwowską szkołę matematyczną, skupia się przede wszystkim na postaciach Stefana Banacha, Hugona Steinhausa, Stanisława Ulama i Stanisława Mazura, jako na osobach o największych dokonaniach i najbarwniejszych życiorysach. Są to równocześnie jednostki doskonale prezentujące różnorodność tego matematycznego światka. Lubiący sobie popić, "wyluzowany" Banach, purysta językowy starej daty - Steinhaus, pacyfista budujący bomby atomowe, czyli Ulam oraz komunista-idealista Mazur. Pozwalają nam oni też opisać wiele innych wybitnych postaci, które stawały na drodze naszych bohaterów.

Mariusz Urbanek pisze niezwykle lekko i przystępnie. Biografia wciąga jak czytadło. Dzieje się tak również za sprawą ciekawych bohaterów. Ich życiorysy dają pełny obraz tych burzliwych czasów. Autor nie skupia się na okresie międzywojennym - towarzyszy matematykom do końca ich życia. Nie oszczędza też na zabawnych anegdotkach i osobistych przemyśleniach bohaterów. Ciekawie odmalowuje ich psychiki. Jest to przy tym książka zwięzła i treściwa - dłużyzn nie doświadczysz.

W tym wszystkim gubi się jednak... matematyka. Rozumiem, że opisywane osoby zajmowały się dosyć abstrakcyjnymi jej zagadnieniami. Jednak jeśli coś jest wymienione, o same nazwy. W całej książce znajduje się tylko jeden opis paradoksu. A przecież w tytule lwowscy matematycy nazwani są genialnymi! Autor jednak nigdzie nie próbuje nawet nas o tym przekonać. Szczegółowo opisuje "humanistyczne dokonania" Steinhausa, ale ledwo zająknie się o znacznie większych osiągnięciach z dziedziny matematyki!

Zauważyłam również inny problem, z którym spotkałam się już w biografiach, tj. brak obiektywizmu w opisywaniu osób. Czuć, że Mariusz Urbanek jest zachwycony wybitnymi matematykami. Gdy Mazur dopiero po pół roku orientuje się, że jego córka (a propos, tancerka i choreografka, Krystyna Mazurówna) rzuciła szkoła, traktowane jest to jako coś typowego dla roztrzepanego, szalonego naukowca. Dla mnie jednak to obraz człowieka tak pochłoniętego pracą, że niemającego czasu dla rodziny... Ale ja to ja. Może w innej rodzinie uznano by to za urocze.

Pomimo wszystko jest to książka dobra. Nie wyjątkowo specjalistyczna, ot, dobry rys środowiska i pożyteczna acz bardzo przyjemna lektura. Osób posiadających pewną wiedzę w temacie raczej nic nie zaskoczy, ale może zainteresować wielu innych. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Esencjalista

PIERWSZA książką, którą trzeba przeczytać w temacie samorozwoju. Warto też jeśli ma się już zaliczone liczne pozycje Kawasaki, Carnegie czy Tracy. E...

zgłoś błąd zgłoś błąd