Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wilki dwa. Męska przeprawa przez życie.

Wydawnictwo: Znak
7,57 (443 ocen i 58 opinii) Zobacz oceny
10
50
9
60
8
124
7
122
6
57
5
16
4
10
3
1
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324031825
liczba stron
272
kategoria
religia
język
polski
dodała
Ag2S

Rockowy muzyk i wędrowny kaznodzieja tropią dwa wilki, które żyją w każdym z nas. Wilk zły nie ma nam nic do zaoferowania, ale atakuje podstępnie, z zaskoczenia. Robi wszystko, żeby nas upodlić. Wkręca w najgorsze sytuacje. Wilk dobry to Wszechmoc, która z niczego potrafi stworzyć życie. Ten wilk wiernie chodzi za nami i pokazuje naszą wartość. Autorzy opowiadają o ekstremalnej drodze, którą...

Rockowy muzyk i wędrowny kaznodzieja tropią dwa wilki, które żyją w każdym z nas. Wilk zły nie ma nam nic do zaoferowania, ale atakuje podstępnie, z zaskoczenia. Robi wszystko, żeby nas upodlić. Wkręca w najgorsze sytuacje. Wilk dobry to Wszechmoc, która z niczego potrafi stworzyć życie. Ten wilk wiernie chodzi za nami i pokazuje naszą wartość.

Autorzy opowiadają o ekstremalnej drodze, którą każdy musi przejść. O drodze, na której często dopada nas zwątpienie, depresja, bunt, ale też spotyka szczęście, radość i spełnienie. Celnie i konkretnie. Autentycznie na maksa. Obaj każdego dnia toczą walkę z jednym i drugim wilkiem, i nie zawsze udaje się wybrać tego dobrego.

„Wilki dwa” to męska przeprawa przez życie. Autorzy nie rozpieszczają ani nie głaszczą po głowie. Mówią jak jest.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,5809,Wilki-dwa

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1903
Wojciech Gołębiewski | 2015-09-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 września 2015

Dominikanin i muzyk rockowy ciekawie rozmawiają. Za motto - fragment piosenki "Luxtorpedy”. Zespołu Friedricha:
"Bo we mnie samym wilki dwa/ oblicze dobra, oblicze zła/ walczą ze sobą nieustannie/ wygrywa ten, którego karmię...."
Jak czytamy w przedmowie, Szustak (ur.1978) i Friedrich (ur.1968)....
"Po raz pierwszy spotkali się jesienią 2013 roku i we współpracy z portalem Stacja7.pl stworzyli najpopularniejsze - jak się okazało - adwentowe rekolekcje internetowe "Wilki dwa"...."
Rozwinięciem tych rekolekcji jest omawiana książka. Początek jest niezły. Odnotowuję ważne wyznanie Friedricha (str.11):
"Wolność obok miłości jest najtrudniejszym zadaniem, jakie mam w życiu.."
Z kolei o. Szustak rozważa pobyt prarodziców w raju (str.17):
"Jak to możliwe, że skoro Pan Bóg dał nam wszystko. To czegoś i tak nam zabrakło i uwierzyliśmy Złemu.... ...Wykorzystał nasze nieskończone pragnienie czegoś więcej i oszukał nas: Pan Bóg czegoś wam nie daje, coś przed wami ukrywa.."
Niestety dalsze strony sprawiają wrażenie, ze panowie nie dorośli do poruszanych tematów. Całkowicie niezrozumiałym bełkotem są strony 92-95, dotyczące onanizmu, ale to małe piwo ze stroną 101, na której Szustak BREDZI o Miriam i Józefie:
"..Ten jej Józef to po prostu był chłopak jak marzenie. Pewnie był jednocześnie silny, bardzo męski i niezwykle delikatny...."
Chłopak Józio miał prawdopodobnie 80 lat, a Miriam 12. Aby utrącić uwagi ewentualnych oponentów, sam podaję, że z licznych apologetycznych opcji najkorzystniejsza dla Szustaka jest, że Józef miał 33, a Maria 14. To i tak podważa sensowność nazywania go "chłopakiem".
Friedrich-Lutza dostosowuje się do Szustaka i dalej wali o św. Józefie jako o "chłopaku" (str.115).
Dużo mówią o Słowie, ale nic o inkorporacji, odcinają się od manicheizmu i mętnie tłumaczą, że te dwa ich wilki walczące z sobą to nie jest Dobro i Zło, lecz WSZECHMOC i jakiś CHUDERLAK. Nie wpadną nawet na proste, oklepane tłumaczenie, że ZŁO nie jest bytem, podobnie jak zimno, bo bytem jest DOBRO, czy ciepło, a ZŁO jest brakiem, niedostatkiem dobra, jak zimno - brakiem, niewystarczającą ilością ciepła, ale do tego trzeba znać brzytwę mnicha Ockhama.
CEL NIE UŚWIĘCA ŚRODKÓW, a dobrymi zamiarami.......
Ogólnie Polacy Biblii nie znają, ale nie upoważnia to do publikacji niedojrzałych wariacji na jej temat,
PS Przeczytałem co napisałem i postanowiłem dopisać jeszcze, że przez całą książkę eksponowany jest Zły, Demon, Diabeł i starania, by mu nie ulec. We wszystkich dojrzałych podręcznikach problemem jest WOLNA WOLA człowieka, którą dostał z łaski Bożej poprzez "tischnerowski" NIESZCZĘSNY DAR WOLNOŚCI.
I jeszcze: w XXI wieku nie wypada mówić (str.140):
"..syn marnotrawny, który zaczął jeść obierki przeznaczone dla świń.."
Bo wypada wiedzieć, że upadek syna marnotrawnego polegał na spożywaniu mięsa świńskiego czyli wieprzowiny.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Angelfall. Penryn i Świat Po

Książka po prostu fantastyczna ,czytają się z zapartym tchem. Główna bohaterka niebagatelna z ciekawą osobowością. Książka jest z pewnością warta zapa...

zgłoś błąd zgłoś błąd