Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Fotografomannia. Obrazki autobiograficzne

Wydawnictwo: Znak
6,73 (158 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
10
8
28
7
44
6
31
5
20
4
8
3
3
2
2
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324031818
liczba stron
140
język
polski
dodała
Ag2S

Motoryzacyjne marzenia, niebanalne stylizacje, brawurowe przygody, zakątki dalekie i bliskie – rodzinne albumy Wojciecha Manna kryją niezwykłe opowieści. Autor zabiera nas w niepowtarzalną podróż śladami swojej biografii. Wraz z nim bryczką zaprzężoną w owczarka podhalańskiego przemierzamy drogę od Tatr do Bałtyku, uczymy się „na sucho” pływać w Wiśle i odpowiednio zachowywać na londyńskim...

Motoryzacyjne marzenia, niebanalne stylizacje, brawurowe przygody, zakątki dalekie i bliskie – rodzinne albumy Wojciecha Manna kryją niezwykłe opowieści.
Autor zabiera nas w niepowtarzalną podróż śladami swojej biografii.

Wraz z nim bryczką zaprzężoną w owczarka podhalańskiego przemierzamy drogę od Tatr do Bałtyku, uczymy się „na sucho” pływać w Wiśle i odpowiednio zachowywać na londyńskim przyjęciu u wujka – profesora. Dowiadujemy się, jak prawidłowo zaszczepić krowę, gdzie najlepiej zamieszkać w Barcelonie i jakie warunki musi spełnić „chłopiec z okładki”.
A to dopiero początek…

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 20
Bugi | 2014-11-17
Na półkach: Przeczytane

Wojciech po raz kolejny bawi się swoim nazwiskiem, umieszczając go w tytule książki. Rok temu napisał „Rockmanna, czyli jak nie zostałem saksofonistą”, w której po raz pierwszy opowiedział o swej młodości, przygodach z muzyką i muzykami oraz o tym, dlaczego nie został saksofonistą. Teraz stworzył „Fotografomannię”, czyli pokazał swoje dzieciństwo i młodość w obrazkowej formie przy pomocy setek zdjęć z archiwum rodzinnego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wszystkie jasne miejsca

„Największym problemem ludzi jest to, że zapominają, iż najczęściej liczą się właśnie drobiazgi.” Lekko napisana, przyjemna książka na wieczór. W pro...

zgłoś błąd zgłoś błąd