Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jego Wysokość Longin

Cykl: Longin (tom 1)
Wydawnictwo: Znak emotikon
7,17 (375 ocen i 94 opinie) Zobacz oceny
10
33
9
29
8
85
7
108
6
83
5
24
4
7
3
4
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324029617
liczba stron
120
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Longin mieszka w kuchni (bo jego pokój to właściwie kawałek kuchni, w której tata wydzielił dla niego miejsce), uwielbia bawić się resorakami (nawet nie mówcie, że nie wiecie, co to jest!), a jego marzeniem jest nowiutkie Atari (no dobra, tu podpowiedź: to ma joystick i można na tym grać w gry). Nie lubi zabawy w chowanego, bo zawsze jakoś wystaje – a to głowa, a to ręce, a to nogi. A poza tym...

Longin mieszka w kuchni (bo jego pokój to właściwie kawałek kuchni, w której tata wydzielił dla niego miejsce), uwielbia bawić się resorakami (nawet nie mówcie, że nie wiecie, co to jest!), a jego marzeniem jest nowiutkie Atari (no dobra, tu podpowiedź: to ma joystick i można na tym grać w gry). Nie lubi zabawy w chowanego, bo zawsze jakoś wystaje – a to głowa, a to ręce, a to nogi. A poza tym zawsze wpakuje się w jakieś tarapaty (ale słowo, wcale nie specjalnie!). Na pewno byście się dogadali!

Longin, co z ciebie wyrośnie?! Już wiadomo. Marcin Prokop, czyli jak dorastałem w PRL-u.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 777
tikichomiktaki | 2014-12-18
Na półkach: Przeczytane

W czasach, gdy książkę może wydać każdy, trudno ustrzec się pewnego sceptycyzmu, gdy kolejna znana szerszej publiczności osoba bierze się za pisanie. Marcina Prokopa kojarzę przede wszystkim z DDTVN, gdzie razem z Dorotą Wellman w dowcipny i swobodny sposób prowadzi rozmowy z zaproszonymi gośćmi. Dwoje charyzmatycznych osobowości i słowo "nuda" chowa się głęboko w kąt! I o ile twórczość Pani Doroty mam już za sobą ("Kalendarzyk niemałżeński"), tak teraz przyszła kolej na Pana Marcina.

Tytułem wstępu pozwolę sobie odesłać Was do krótkiego reportażu z grubsza kreślącego pobudki, którymi kierował się nasz autora podejmując pracę nad książką i muszę przyznać, że mnie one całkiem przekonały. Nie znalazłam w nich ani chęci taniego poklasku, ani też objawów grafomaństwa, ale oceńcie sami ;)

http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/marcinku-beda-z-ciebie-ludzie,148907.html

Co do książki... Jak nie trudno się domyślić już po samym tytule, nosi znamiona autobiograficzne i chociaż tu i ówdzie historia jest nieco "podrasowana", to tak naprawdę w humorystyczny sposób opowiada o dzieciństwie dziennikarza. Mamy więc czwartoklasistę, który zwraca na siebie uwagę ponadprzeciętnym wzrostem, jest zmuszony dzielić swój "pokój" (a właściwie fragment kuchni) z 5 letnim bratem, nieustannie psoci i przeżywa pierwsze zauroczenia, a w tym wszystkim towarzyszy mu Albert - wyimaginowany przyjaciel.

W książce nie brak humorystycznych akcentów, a język którym posługuje się Prokop jest może i trochę podwórkowy ("brachol", "nakablować"), ale dzięki temu książka ma trochę taki łobuzerski charakter, co może trafiać do dzieciaków (i nie tylko :P). O Longinie czyta się szybko i lekko - nie tylko ze względu na niewielką objętość, ale i bezpośrednie odniesienie do samego autora. Jeśli ktoś darzy sympatią Pana Marcina na pewno z niemałym zainteresowaniem będzie śledził losy jego młodocianej wersji :)

Polecam zarówno dużym, jak i małym.

http://kronikachomika.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rzeka świadomości

WSPANIAŁA KSIĄŻKA, szkoda, że już ostatnia. Był wspaniałym gawędziarzem, który w prosty i dowcipny sposób potrafi opowiadać o skomplikowanych sprawa...

zgłoś błąd zgłoś błąd