Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jego Wysokość Longin

Cykl: Longin (tom 1)
Wydawnictwo: Znak emotikon
7,17 (370 ocen i 94 opinie) Zobacz oceny
10
33
9
29
8
83
7
107
6
82
5
23
4
7
3
4
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324029617
liczba stron
120
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Longin mieszka w kuchni (bo jego pokój to właściwie kawałek kuchni, w której tata wydzielił dla niego miejsce), uwielbia bawić się resorakami (nawet nie mówcie, że nie wiecie, co to jest!), a jego marzeniem jest nowiutkie Atari (no dobra, tu podpowiedź: to ma joystick i można na tym grać w gry). Nie lubi zabawy w chowanego, bo zawsze jakoś wystaje – a to głowa, a to ręce, a to nogi. A poza tym...

Longin mieszka w kuchni (bo jego pokój to właściwie kawałek kuchni, w której tata wydzielił dla niego miejsce), uwielbia bawić się resorakami (nawet nie mówcie, że nie wiecie, co to jest!), a jego marzeniem jest nowiutkie Atari (no dobra, tu podpowiedź: to ma joystick i można na tym grać w gry). Nie lubi zabawy w chowanego, bo zawsze jakoś wystaje – a to głowa, a to ręce, a to nogi. A poza tym zawsze wpakuje się w jakieś tarapaty (ale słowo, wcale nie specjalnie!). Na pewno byście się dogadali!

Longin, co z ciebie wyrośnie?! Już wiadomo. Marcin Prokop, czyli jak dorastałem w PRL-u.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 20
Samuel | 2014-11-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 listopada 2014

Longin to nie kto inny jak Marcin Prokop, który napisał książkę dla dzieci, o swoim dzieciństwie. Zrobił to w zabawny, pełen dystansu sposób, który zadowoli najmłodszych i tych starszych czytelników – rodziców, bo dzięki niej przypomną sobie jak sami byli dziećmi. Dużo tu peerelowskich wspomnień i gadżetów, z którymi wychowywaliśmy się też my, rodzice, a wszystko w formie opowieści chłopca, który nigdzie się nie mieści bo jest za wysoki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Różowe tabletki na uspokojenie

Ciekawe, lekkie w formie, mądre w przekazie felietony. Janda jest pisarką rasową, pisze bardzo plastycznie, interesująco, jej książki wciągają. "...

zgłoś błąd zgłoś błąd