6,84 (146 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
7
8
27
7
47
6
28
5
12
4
7
3
4
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377786246
liczba stron
312
język
polski
dodała
Ciarolka

Zaczęłam gotować, bo chciałam być zdrowa. Kiedy sprawdziłam w jaki sposób produkowana jest „żywność” sprzedawana w sklepach, zrozumiałam, że chyba nie mam wyjścia. Muszę nauczyć się gotować i stworzyć takie przepisy, które będą szybkie, łatwe i zdrowe. I takie są przepisy w tej książce. Każde danie gotuje się samo. Ja tylko wkładam do garnka składniki w odpowiedniej kolejności i wracam pół...

Zaczęłam gotować, bo chciałam być zdrowa.

Kiedy sprawdziłam w jaki sposób produkowana jest „żywność” sprzedawana w sklepach, zrozumiałam, że chyba nie mam wyjścia. Muszę nauczyć się gotować i stworzyć takie przepisy, które będą szybkie, łatwe i zdrowe.

I takie są przepisy w tej książce.

Każde danie gotuje się samo. Ja tylko wkładam do garnka składniki w odpowiedniej kolejności i wracam pół godziny później, kiedy jedzenie jest gotowe.
I jest pyszne!

 

źródło opisu: www.burdaksiazki.pl

źródło okładki: www.burdaksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (340)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 596

Bardzo dobra pozycja. Wiele razy slyszalam o kuchni Pieciu Przemian, ale dopiero teraz przy okazji czytania drugiej czesci "W dzungli zdrowia", nareszcie moglam blizej zaznajomosc sie z tym pojeciem.

Beata Pawlikowska wprowadzajac czytelnika w tajniki tego sposobu gotowania, zalacza swoje przepisy z dokladnym opisem przygotowania. Do kazdego dania dolaczone jest piekne kolorowe zdjecie, ktore az zacheca do samodzielnego gotowania.

Nic, tylko gotowac!:)

Oczywiscie polecam:)

książek: 2911
Czytam-Sobie | 2014-11-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 05 listopada 2014

Autorka krótko i w bardzo jasny sposób wykłada swoją filozofię życiową i podstawy kuchni 5 przemian. Pewnie niektórzy się obruszą tą zwięzłością, bo to przecież tradycja wielu tysięcy lat, a tu zaledwie kilkadziesiąt malutkich stroniczek, ale moim zdaniem na początek może być. Później można poszukać materiałów w internecie.

Dla mnie ważne jest to, co autorka stara się przekazać i uświadomić czytelnikom, a pod czym ja podpisuję się wszystkimi kończynami i co tam jeszcze mam ;), że w dzisiejszych czasach wszystko z czym się stykamy: żywność, kosmetyki, woda, powietrze, o lekarstwach nie wspominając, jest po prostu zatrute tak straszną ilością chemicznego syfu, że cud, że w ogóle jeszcze żyjemy. I jedynym dla nas ratunkiem jest odżywianie się jak najprostsze z jak najprostszych surowców – nieprzetworzonych, pierwotnych i rodzimych. To, co spożywamy i wchłaniamy w jakikolwiek sposób, buduje przecież nasz organizm i wpływa na duszę (jakkolwiek to słowo rozumiemy).

Nie należę do...

książek: 670
Firewarrior | 2015-01-16
Przeczytana: 16 stycznia 2015

Na początek wyjaśnienie, czemu aż trzy gwiazdki. Otóż po części zawierającej pseudonaukowy, pseudopsychologiczny i pseudofilozoficzny bełkot znajduje się część właściwa - część z przepisami. Są tam prześliczne zdjęcia, aż ślinka leci, a kilka przepisów z pewnością wykorzystam.

Teraz część bolesna. Wstęp. Znowu powtórka z "W dżungli zdrowia", chociaż tym razem na szczęście krótsza. Na nieszczęście różnież przerywana irytującym "ROZUMIESZ?" czy "HALO!". Autorka wypowiada się jak największy autorytet dietetyczno-medyczny (co wcale nie przeszkadza jej nazywać pęcherzyk żółciowy WORECZKIEM, u mnie na zajęciach wyleciałaby za to za drzwi). Skąd autorka czerpie swoją wiedzę?

"Zmiany, jakie wprowadziłam w moim życiu, w mojej lodówce i w mojej kuchni pochodzą wyłącznie z logicznych wniosków, jakie wyciągnęłam na podstawie obserwacji siebie i ludzi spotkanych podczas dalekich podróży. Później odkryłam, że to co zrozumiałam, jest także potwierdzane przez naukę. Najnowsze badania, jakie...

książek: 905
Brylant | 2015-04-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 kwietnia 2015

Książka trochę mnie rozczarowała, szukałam większej ilości i różnorodności przepisów, jednak ze względu na ich prosty sposób przyrządzenia i "zdrowy" charakter pozycję tą oceniam wysoko.

książek: 9631
tsantsara | 2015-08-29
Przeczytana: 29 sierpnia 2015

Muszę się przyznać, że początkowo styl narracji tej książeczki - rodem jakby z poradników tych, którzy pozjadali wszystkie rozumy, a przy tym tylko prześlizgujący się po powierzchni podejmowanych tematów, całkowicie mnie odrzucił. Po kilku miesiącach jednak spojrzałem na to inaczej: jest to poradnik propagujący chińską, zdrową kuchnię pięciu przemian dla opornych - "for dummies" - którzy pewnie w każdym innym przypadku by ją odrzucili, bo skomplikowana etc. Tu otrzymują uproszczone wprowadzenie, które może przemówić do każdego. Autorka nie pisze do przeciętnego mięsożercy z wysokości moralnie stojącego wyżej wegetarianina, lecz przyznaje się, że sama kilka lat temu była w tej samej sytuacji - to trochę łagodzi, jak sądzę, ich opór w przyjmowaniu jej argumentów. Zgadzam się w zupełności z tym, że żywność, którą kupujemy w sklepach jest niezdrowa, sposób hodowli, zabijania i przetwarzania zwierząt na produkty spożywcze - co prawda legalny, ale etycznie i z punktu widzenia ludzkiego...

książek: 102
Nell | 2015-04-25
Na półkach: Przeczytane

Jestem rozczarowana tą książką, a podeszłam do niej z bardzo pozytywnym nastawieniem, dużo sobie po niej obiecując.
Niespecjalnie odpowiadają mi proponowane przez Beatę Pawlikowską smaki. Dania są monotonne, powtarzają się w kółko te same składniki, użyte w różnych kombinacjach: marchew, ziemniaki, cukinia, brokuły, kalafior, pół (!?!) pomidora, pestki dyni i słonecznika, soczewica, fasole i kasze oraz te same przyprawy: pieprz (potem jest zabawa w szukanie go na talerzu i odróżnianie od ziarenek soczewicy), ziele angielskie, kminek, liście laurowe...
Zaletą jest fakt, że są to w większości rzeczy łatwo dostępne i tanie, ale jednocześnie wszystkie dania smakują (i wyglądają) bardzo podobnie, coś jak zupa jarzynowa. Wieje kulinarną nudą... Właściwie po wypróbowaniu kilku przepisów można samodzielnie zacząć tworzyć podobne, na zasadzie "co mi zostało w lodówce"; odnoszę wrażenie, że sama autorka w ten sposób swoje przepisy tworzyła. Jestem ciekawa, ile z nich wykorzystała więcej niż...

książek: 66
marzkaaa | 2014-11-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 listopada 2014

Kontynuacja poradnika pani Beaty o zdrowym odżywianiu zawierająca przepisy, których ideą przewodnią jest kuchnia 5 przemian. Poradnik zawiera też informacje o działaniu konkretnych produktów i potraw. Wyraźnie wskazywane są także zalety sezonowego odżywiania.
Książka zawiera receptury, których przygotowanie nie zabiera zbyt wiele czasu,realizacja jest niezbyt skomplikowana, a składniki są dość łatwo dostępne. Wspaniałe źródło inspiracji wzbogacone o ładne fotografie, dlatego sądzę, że warto zajrzeć do tej książki.
Wegetariańskie przepisy sprawią, że nasza dieta stanie się trochę bardziej lekka, a jeśli bez mięsa czy ryby nie lubimy czy nie chcemy poddane przepisy pozwalają na stosunkowo łatwe wkomponowanie tych produktów.
Polecam :)

książek: 493
Mary | 2014-09-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 września 2014

Znów pełno wkurzającego mnie "Rozumiesz?". Tak, rozumiem. Po to czytam tą książkę. Poza tym jest przypomnienie tego, co znaleźliśmy w poprzednim tomie "W dżungli zdrowia" oraz wyjaśnienie zasad gotowania zgodnego z filozofią pięciu żywiołów i sporo przepisów. Jeszcze żadnego nie wypróbowałam, ale myślę że się skuszę wkrótce :)

książek: 465
Chain | 2015-02-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Zdecydowanie jest to pozycja przede wszystkim dla osób, które są zainteresowane tematem kuchni pięciu przemian, ale nie mają pojęcia od czego zacząć. Pierwsza połowa książki to całkiem przystępne wyjaśnienie zasad i różne podpowiedzi oraz ściągawki. Drugą połowę stanowią kolorowe przepisy: banalnie proste, bazujące na warzywach i kompozycji przypraw. Nic wymyślnego, ale to na plus. Część teoretyczną przeczytałam w godzinę, przepisy dopiero będę testować i oceniać, czy kolejność dodawania składników rzeczywiście wpłynie na smak:) Jestem ciekawa!

książek: 191
neon90 | 2015-06-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 01 czerwca 2015

Autorka w bardzo praktyczny sposób przedstawia nam filozofie zdrowej żywności znaną od tysięcy lat. Co do przepisów byłam nastawiona z lekkim dystansem, pomyślałam że na pewno jest to zdrowe ale czy smaczne? Oczywiście zmierzam do tego, że byłam w szoku że ja osoba która nie umie gotować zrobiła danie tak smaczne że od razu poszłam do lodówki wyrzucić wszystko co ma chemie i postanowiłam gotować (nienawidziłam gotować). Myślałam że to przesada tak zdrowo jeść, że się nie da, że to drogie, niesmaczne. Tymczasem są to dania sycące, dodają energii (to czuć), mają wspaniały smak, są pełne, zresztą o tym jest napisane na początku książki. Dziękuję pani Pawlikowskiej że nie trzyma wiedzy tylko dla siebie, ale dzieli się nią z ludźmi którzy chcą jeść nie tylko zdrowo, ale i bardzo smacznie.

zobacz kolejne z 330 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd