Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ripper. Gra o życie

Wydawnictwo: Muza
5,73 (167 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
1
8
16
7
34
6
34
5
49
4
16
3
5
2
6
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ripper
data wydania
ISBN
9788377585856
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Akcja powieści toczy się w Kaliforni, w 2012 roku. Sześćdziesięcioczteroletni mężczyzna i piątka nastolatków mieszkających w różnych częściach świata grają przez Internet w „Rippera”, grę fabularną, w której poszukują tajemniczego mordercy, tytułowego Kuby Rozpruwacza. Łączy ich fascynacja ciemną stroną natury ludzkiej. Pod wpływem przepowiedni astrologicznej o rzekomo nadchodzącej „krwawej...

Akcja powieści toczy się w Kaliforni, w 2012 roku. Sześćdziesięcioczteroletni mężczyzna i piątka nastolatków mieszkających w różnych częściach świata grają przez Internet w „Rippera”, grę fabularną, w której poszukują tajemniczego mordercy, tytułowego Kuby Rozpruwacza. Łączy ich fascynacja ciemną stroną natury ludzkiej. Pod wpływem przepowiedni astrologicznej o rzekomo nadchodzącej „krwawej łaźni” ripperowcy zaczynają się interesować morderstwami popełnianymi w San Francisco i stopniowo przekształcają zabawę w prawdziwe, wielowątkowe śledztwo, równoległe do dochodzenia prowadzonego przez policję. Potrzebne informacje zdobywają w Internecie, w mediach i - dzięki powiązaniom rodzinnym - bezpośrednio od policji. Kiedy w tajemniczych okolicznościach znika matka jednej z uczestniczek „Rippera”, intelektualna zagadka nabiera zupełnie innego charakteru. Szóstka graczy i ich przyjaciele rozpoczynają dramatyczny wyścig z czasem, by uratować jej życie. I to bez udziału aparatu policyjnego, który mimo swoich ogromnych możliwości zawsze jest o krok za nimi.

Autorka maluje obraz ekscentrycznego środowiska skupionego wokół Kliniki Holistycznej, ośrodka medycyny alternatywnej: uzdrowicieli, specjalistów od reiki, aromaterapii i akupunktury, czyścicieli karmy, homeopatów, masażystów, astrologów, adeptów New Age. Wątek kryminalny przeplata się z barwnymi opisami bohaterów powieści: nastoletniej, obdarzonej niezwykłą inteligencją dziwaczki żyjącej we własnym świecie, zarozumiałego szefa Wydziału Zabójstw policji San Francisco, stukniętej astrolożki, egzaltowanego kelnera z włoskiej kawiarni czy pobożnej meksykańskiej matrony.

„Ripper” jest też okazją do refleksji na temat amerykańskich operacji wojskowych w Iraku i Afganistanie, sposobów prowadzenia współczesnej wojny, odpowiedzialności jednostki za zabijanie i konsekwencji w postaci inwalidztwa, ucieczki w nałóg i urazów psychicznych, które pozostają żołnierzom na całe życie.

Jak w przypadku każdej powieści Isabel Allende, jest to również historia o miłości w jej skrajnych odmianach: miłości prawdziwej, głębokiej, zdolnej do największych poświęceń, i tej patologicznej, egoistycznej, która może doprowadzić nawet do zbrodni.

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/

źródło okładki: http://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 318
izkis | 2015-10-31
Na półkach: Przeczytane

25/52 2015

Książka ta wzbudziła we mnie wiele mieszanych uczuć. Zacznę od tego, że nie okazała się kryminałem jak zapowiadano. Na wstępie chciałabym zauważyć, że mylącym jest skrócony opis zarysu fabuły widoczny na tylnej okładce. "Kiedy w tajemniczych okolicznościach znika matka jednej z uczestniczek (jakby nie było głównej bohaterki - żadna inna matka nie była tak dokładnie przedstawiona, właściwie nie wiadomo, czy pozostali uczestnicy mieli matki...) zagadka nabiera zupełnie innego charakteru" - brzmi banalnie, ale zachęcająco. Otóż tak się nie stało, a pomyłką i nieporozumieniem jest to, że po takiej wzmiance spodziewamy się porwania gdzieś na początku fabuły, ewentualnie w środku, ale już nie na pewno w 3/4 książki. Kryminał płynie i gdzieś ucieka na rzecz rozbudowanych kreacji bohaterów, które są bardzo wyraziste i dopracowane. Pochodzą z najróżniejszych środowisk, zajmują się niepokrewnymi pracami i ciekawie jest poznawać ich historie (w szczególności porwana matka wydaje się być realną, zwłaszcza kiedy kojarzy mi się z jedną kobietą - mam jej odpowiednika w postaci znajomej). Jednak jak na kryminał jest tego za dużo. Pierwsza ze zbrodni opisana dokładnie sprawia, że chcemy dowiedzieć się jak najwięcej o śledztwie i dowodach. Niestety i one uciekają. Nad całym przedsięwzięciem czuwa drużyna nastolatków, która tak naprawdę analizuje tylko to, co zasłyszy z innego źródła - w tym przypadku policji, czyli ojca głównej bohaterki. Jakby tego było mało, informacje dostarczane są przez pośrednika - dziadka aptekarza, jednocześnie teścia wspomnianego policjanta. Pomysł rozwikłania zagadki przez grupę grających w grę "Ripper" wydaje się być interesujący, ale coś poszło nie tak i otrzymujemy pewnego rodzaju zabawę, która toczy się aż do samego końca (niestety). Momentami sprawia wrażenie błahostki, gierki, ckliwej opowiastki gimnazjalistów, a nie poważnej w konsekwencjach sprawy kryminalnej. Nie wiemy nawet skąd te zdobywane informacje pochodzą.
Plusy dla książki na pewno za: przypominanie o żołnierzach w prawdziwy, ale nienachalny i heroiczny sposób, za język i dowcip przemycany przy opisach poszczególnych charakterów i "wytykaniu" ich słabych punktów, za opisy miejsc w pobliżu, jak i w samym San Francisco.
W moim odczuciu - cała opowieść pozostaje małym rozczarowaniem, głównie za sprawą zamiany w mało poważną książkę dla młodzieży.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Inwigilacja

Przez długi czas nie mogłam wziąć się za czytanie książek polskich autorów. Dziwnie czyta mi się o miejscach, które znam i moja wyobraźnia nie działa...

zgłoś błąd zgłoś błąd