Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przejęcie

Cykl: Jakub Mortka (tom 3) | Seria: Ze Strachem
Wydawnictwo: Czarne
7,35 (403 ocen i 83 opinie) Zobacz oceny
10
15
9
32
8
121
7
161
6
64
5
8
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375368673
liczba stron
392
język
polski
dodała
Ag2S

Środek upalnego lata, Kolumbia. Grupa Polaków wybranych do reklamy Coca-Coli spędza wakacje życia w luksusowym hotelu nad oceanem. Ale kiedy beztroscy turyści dostaną od Kolumbijczyków propozycję nie do odrzucenia, raj zmieni się w piekło. I nie wszyscy wrócą z tej podróży… Sobota nad ranem, w Warszawie wstaje świt. Słychać śpiew ptaków i szum rzeki. Z mostu Gdańskiego zwisa ciało mężczyzny –...

Środek upalnego lata, Kolumbia. Grupa Polaków wybranych do reklamy Coca-Coli spędza wakacje życia w luksusowym hotelu nad oceanem. Ale kiedy beztroscy turyści dostaną od Kolumbijczyków propozycję nie do odrzucenia, raj zmieni się w piekło. I nie wszyscy wrócą z tej podróży…

Sobota nad ranem, w Warszawie wstaje świt. Słychać śpiew ptaków i szum rzeki. Z mostu Gdańskiego zwisa ciało mężczyzny – rozpruty brzuch, ręce skrępowane na plecach, a w ustach orzeszek ziemny. W skorupce.

W dynamicznej, pełnej napięcia i zaskakujących zwrotów akcji powieści z dobrze już znanym komisarzem Jakubem Mortką w roli głównej Wojciech Chmielarz potwierdza, że jest jednym z najlepszych autorów kryminałów młodego pokolenia.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarne, 2014

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 811
Kaś | 2015-01-09

Opowieść otwierają dwie skrajnie różne sceny. Z jednej strony mamy grupę Polaków spędzających wakacje życia w Kolumbii, którzy beztrosko się bawią, nie spodziewając się, że już niebawem ich sytuacja ulegnie diametralnej zmianie, a raj przeistoczy się w istne piekło. Z drugiej wkraczamy w codzienność i rutynę warszawskiej policji, która rozpoczyna śledztwo w sprawie odnalezionego niedawno ciała. Skrępowany mężczyzna wisiał na Moście Gdańskim z rozpłatanym brzuchem i orzeszkiem arachidowym w dłoni. Czy sprawy mają jakiś związek? A może prawda ukrywa się w zupełnie innym miejscu?

Tym, co wyróżnia kryminał Chmielarza na tle innych przedstawicieli popularnego gatunku, jest dokładna konstrukcja fabuły. Zagadka, z którą przychodzi nam się zmierzyć, jest niezwykle dopracowana, skomplikowana i bardzo trudna do rozwikłania. Choć wątków, które się z nią wiążą, jest bardzo dużo, wszystkie pięknie się splatają, prowadząc do satysfakcjonującego rozwiązania. Przy tym wszystkim akcja jest wartka, płynna i wciągająca – właściwie najlepiej byłoby zagospodarować sobie czas na czytanie tej książki ciurkiem, tak ciężko jest odłożyć ją choćby na chwilę.

Kolejnym aspektem zasługującym na uwagę są bohaterowie. Choć zarówno komisarz Mortka, jak i jego nowa partnerka nie wnoszą do tematu bohaterów kryminałów niczego nowego, to ich profile są spójne, a losy odpowiednio powikłane. Oboje niosą bagaż wcześniejszych niełatwych doświadczeń i w obu przypadkach odciska on swoje piętno na ich obecnym postępowaniu. Jednak „Przejęcie” to nie tylko dwoje bohaterów – tak naprawdę każda wkraczająca na scenę postać jest dopieszczona, posiada indywidualny rys i zawsze pojawia się w jakimś celu. Całość do spółki tworzy ciekawy aspekt społeczny, który w dobrym kryminale jest nie mniej ważny niż sama zagadka.

Podczas gdy rynek kryminałów co i rusz koronuje kolejne osoby nadając im monarsze tytule, w siłę rośnie autor, który może i powinien nieźle tam namieszać. Na pierwszy rzut oka widać, że Chmielarz pisze z przyjemnością i ma do tego talent – jego dar komplikowania zdarzeń z każdą stroną zachwyca coraz bardziej. W powieści zupełnie nie czuć przeładowania, wręcz przeciwnie – czytelnik kończy książkę z uczuciem jak po dobrym intelektualnym wysiłku. Mnie nie pozostaje nic innego, jak tylko uzupełnić wiedzę o poprzednie powieści autora a Was zachęcam do spróbowania – czy to od tej części, czy też od samego początku.

------------------------------------------
http://czworgiem-oczu.blogspot.com/2015/01/wojciech-chmielarz-przejecie.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W ofierze Molochowi

Była to moja pierwsza książka tej autorki (aczkolwiek nie pierwszy szwedzki kryminał). I cóż mogę napisać- tak sobie. A zawiodłam się tym bardziej, że...

zgłoś błąd zgłoś błąd