Mud Vein

Wydawnictwo: Amazon, CreateSpace
7 (16 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
3
7
0
6
1
5
4
4
1
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
1497455049
język
angielski
dodała
booboo15

When reclusive novelist Senna Richards wakes up on her thirty-third birthday, everything has changed. Caged behind an electrical fence, locked in a house in the middle of the snow, Senna is left to decode the clues to find out why she was taken. If she wants her freedom, she has to take a close look at her past. But, her past has a heartbeat... and her kidnapper is nowhere to be found. With...

When reclusive novelist Senna Richards wakes up on her thirty-third birthday, everything has changed. Caged behind an electrical fence, locked in a house in the middle of the snow, Senna is left to decode the clues to find out why she was taken. If she wants her freedom, she has to take a close look at her past. But, her past has a heartbeat... and her kidnapper is nowhere to be found. With her survival hanging by a thread, Senna soon realizes this is a game. A dangerous one. Only the truth can set her free

 

źródło opisu: http://www.tarrynfisher.com/

źródło okładki: http://www.tarrynfisher.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1749)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1138
AuroraBorealis | 2018-05-14
Przeczytana: 14 maja 2018

Wszyscy, którzy ją już przeczytali zachwalają tę pozycję, a ja się standardowo wyłamię, (bo przecież wtedy nie byłabym sobą ;) i napiszę, że mnie się akurat nie podobała. :/ Kolejny raz dałam szansę temu samemu autorowi i niestety kolejny raz dałam się nabrać.

Dałam się nabrać na dobry, mocny thriller psychologiczny. A co naprawdę znalazłam w tej pozycji? Kompletnie, absolutnie NIC, nic przez duże N.

Cóż z tego, że mamy odnosić wrażenie zaszufladkowania, zagubienia, strachu, paniki, duszenia się przez zamknięcie nas w małym, klaustrofobicznym "pudełku", w którym bardzo ciężko się oddycha. Nic to jeśli bohaterka jest mdła, irytująca, zarozumiała (bo przecież jest "wielką" pisarką zresztą podobnie jak nasza autorka) dodatkowo wypluta z jakichkolwiek emocji, zimna ryba, oschła, rozgoryczona swoim życiem, związkami, samotniczka, odludek, postać, której niestety nie sposób polubić, mimo iż można poniekąd zrozumieć i wytłumaczyć jej zachowanie tym co przeżyła i doświadczyła w...

książek: 670
Aneta Wiola | 2017-11-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 listopada 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

„Była domem bez okien. Takim, w którym można oszaleć. Chciałem dostać się do środka.”

„KAŻDY ZABIJA KIEDYŚ TO, CO KOCHA”
Senna Richards jest popularną pisarką. Pewnego dnia budzi się w chacie, gdzieś na odludziu. Nie jest sama więźniem tego opuszczonego miejsca. Senna ma od tej pory dzielić swoją rozpacz z dawnym przyjacielem. Mijają dni, tygodnie, miesiące, a wraz z upływem czasu umiera nadzieja na ratunek. Dziwny pokój z karuzelą, ograniczona żywność. Kto mógł coś takiego zaplanować? Nazywają go „Właścicielem zoo”. Dwójka ludzi, kiedyś tak bliska sobie, będzie musiała połączyć siły, by przetrwać.

„Miłość to posiadanie; to coś, co budują w tobie ludzie obecni w twoim życiu. Ale jeśli moje życie miałoby być budynkiem, brakowałoby mu fundamentów. Odizolowałam się zbyt mocno, by posiadać czyjąś miłość.”

Co to było?! Jestem w strzępach, a każdy z tych skrawków błaga, by go poskładać do kupy. Jak można napisać równie mądrą i paradoksalnie popieprzoną książkę? Tylko Tarryn Fisher...

książek: 1014
Joanna | 2018-03-13
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 13 marca 2018

To moje drugie spotkanie z autorką bestsellerowych i wysoko ocenianych powieści . Podobnie jak czytany wcześniej thriller "Bad Mommy " to mroczna i nie pozwalająca oderwać się od lektury szokująca historia nawiązująca do zdarzeń z przeszłości bohaterów.
Idealnie skonstruowana fabuła początkowo przypomina rodzaj eksperymentu psychologicznego jakiemu poddani zostali bohaterowie powieści . Pisarka Senna Richards i chirurg Isaac odzyskują przytomność i odnoszą wrażenie, że znajdują się poza światem, w miejscu bezludnym, w starej chacie otoczonej śnieżnym pustkowiem. Oboje próbują rozwikłać kto i dlaczego odizolował ich od świata, ale przede wszystkim muszą przetrwać w warunkach ekstremalnych.
Z każdą kolejną czytaną stroną napięcie rośnie , opowiedziana historia coraz bardziej przeraża i zaskakuje aż do ostatniej strony.
Uwagę zwraca również wspaniałe graficzne opracowanie okładki książki, idealnie komponujące się z treścią i tytułem książki będącej mistrzowskim studium...

książek: 778
romeo | 2018-10-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 października 2018

Mówią, ze książki nie ocenia się po okładce, ta jednak okładka okazuje się bardzo adekwatna do treści. Szaleństwo i mrok, jakie z niej emanują przenikają całą powieść, jej klaustrofobiczną atmosferę. Sytuacja wyjęta jakby z koszmarnego snu: dwie osoby budzą się w nieznanym sobie domu, w środku zimy, na pustkowiu otoczonym górami. Bez wątpienia zostali porwani. Ale dlaczego, w jakim celu? Powoli odkrywają, że ktoś toczy z nimi jakąś chorą grę. Właściciel zoo. Kandydat na samozwańczego demiurga.

To naprawdę udany psychologiczny thriller wciągający od początku niesamowitą zagadką, która cały czas unosi się w powietrzu. Sfiksowany eksperyment, któremu zostali poddani Senna i Isaac głęboko przeorze ich dusze, każe skonfrontować się z treścią całego życia. Powieść czyta się zachłannie, wszystkie powoli odsłaniane szczegóły czytelnik przyjmuje raz z przerażeniem, raz z ulgą. Klimat w sam raz na jesienne wieczory, by poddać się czemuś mrocznemu.

książek: 1680
itysiek_reads | 2017-11-17
Przeczytana: 17 listopada 2017

Tarryn Fisher to autorka kilkunastu bestsellerowych powieści, z czego osobiście przeczytałam tylko „Bad Mommy. Zła mama” i „Never, Never”, którą napisała wspólnie z Colleen Hoover. Po przeczytaniu „Złej mamy” nie byłam zawiedziona, ale oczekiwałam czegoś więcej. Jednak „Mud vein. Ciemna strona” zaskoczyła mnie całkowicie.

Senna Richards budzi się i od razu wie, że coś jest nie tak. Ktoś ją porwał. Ale dlaczego? Dom, w którym zostaje uwięziona, pełen jest elementów związanych z jej przeszłością, jak i twórczością – jest pisarką. Jak jednak analiza własnego życia ma pomóc w wydostaniu się na wolność? Senna zdaje sobie sprawę, że ktoś bawi się w Boga i prowadzi z nią okrutną grę, której ceną jest jej życie.
Jak długo można być w zamknięciu? Jak wiele trzeba przetrwać, aby poznać prawdę, która wyzwala? Ile trzeba poświęcić, aby ją poznać…?

Ta książka jest jak wirus, na początku pojawia się przeziębienie, czujemy się nieswojo i niezbyt komfortowo, a następnie wirus całkowicie nas...

książek: 1079
mclena | 2017-11-26
Przeczytana: 26 listopada 2017

"Prawda jest dla umysłu. Kłamstwa są dla serca."

Bardzo solidna, mocna 8! Nie mogę uwierzyć, że nie przeczytałam jej wcześniej!

"Miłość kurewsko trudno wyleczyć. Tak jak raka. Kiedy myślisz, że jest po wszystkim, on wraca."

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tłumaczeniem, bo wypada naprawdę bardzo dobrze w porównaniu z innymi, z którymi miałam okazję się zetknąć (między innymi dlatego też czytam w języku angielskim). Nie odwraca uwagi od kiepsko dobranych słów, bo najzwyczajniej w świecie są dobrane w punkt, przez co przekaz jest przejrzysty i nic nie rozprasza czytelnika.
Co do samej fabuły - wow, nie sądziłam, że Tarryn Fisher mogła stworzyć tak dobry thriller, aż mam ochotę ją błagać, by porzuciła romanse i oddała się całkowicie mrocznej, tudzież tytułowej "Ciemnej stronie".
Fabuła niesamowicie ujmująca i ciekawa, niespodziewałam sie absolutnie takiego zwrotu akcji, naprawdę świetna książka, którą chłonęło się strona po stronie, rozdział po rozdziale - bardzo mi się...

książek: 17
RasTen OlO | 2018-02-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 lutego 2018

No i gitara... Zaczynam przygodę z czytaniem, jeśli więcej takich powieści uda mi się znaleźć to będzie super. Fabuła mroczna niczym z chorroru i zaskakujący wjazd na psychikę czytelnika. Bardzo gorąco polecam wszystkim, lecz z własnego doświadczenia uprzedzam, że jako mężczyzna miałem pewne trudności z przełknięciem pewnych wydarzeń w książce. Mimo to uważam iż każdy może sięgnąć po tą książkę, głównie kobiety ale fan psychologicznego dramatu i trzymającego w napięciu thrillera, powinien znaleźć coś dla siebie.

Pozdrawiam Elo!!!

„Wyobraź sobie, że stoisz nad urwiskiem i boisz się nie tylko tego, że spadniesz, ale również
tego, że możesz skoczyć. Nic cię nie powstrzymuje, a ty doświadczasz wolności”

książek: 403
Łukaszo | 2017-11-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Gęste płatki śniegu omiatały samotną chatę. Senna obudziła się zmarznięta. Myśli kotłowały się w jej głowie. Nie wiedziała co się stało i jak tu trafiła. Tyle nie wiadomych, a odpowiedzi żadnych. Coś nie dawało jej spokoju, i nie chodziło tylko o jej położenie. Zdała sobie sprawę, że nie jest tu przypadkiem. Miała swoje tajemnice. Mimowolnie wzdrygnęła się. Płatki śniegu wciąż sypały zamieniając okolicę w jeden wielki biały całun.

I stało się. Tarryn Fisher totalnie skradła moje serce i nie dała mi się oderwać choć na chwilę od lektury. Już podczas czytania "Bad Mommy" wiedziałem, że mam do czynienia z pisarką w każdym calu. Przy "Ciemnej Stronie" dostałem potwierdzenie tej tezy i przy okazji momentalnie przepadłem na kartach tej książki. Tym razem autorka zabrała mnie w mroczne...

książek: 1171
Izabela Pycio | 2017-11-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 listopada 2017

"Czuję, że jest tu moje ciało, ale cała reszta znajduje się w otchłani. Nie mogę tego ze sobą połączyć."

Ciekawa propozycja czytelnicza, mocno pokręcona, nieco zwariowana, wymykająca się klasyfikacjom i tuzinkowości. Mroczny thriller psychologiczny wzbogacony kryminalnym wątkiem i romantycznymi nutami. Przyciąga uwagę już od samej okładki, nakłania do zagłębiania się w fabułę, podkręca wyobraźnię i zaskakuje w miarę poznawania scenariusza zdarzeń. Przyjemnie spędziłam z książką czas, frapująco wypełniła wieczór czytelniczy, odczuwałam przyjemny dreszczyk emocji i pragnienia nieodrywania się od stron powieści. Zakończenie przyjęło nieoczekiwaną odsłonę, usatysfakcjonowało, wkomponowało się w klimat, wsparło przesłanie powieści, nie spodziewałam się, że właśnie na taki wariant zdecyduje się autorka.

Może nie wszystkie incydenty brzmią przekonująco czy prawdopodobnie, ale przy takim dużym ładunku napięcia i niepewności zacierała się granica z realnym i trzeźwym osadzeniem w...

książek: 1366
Madi | 2018-03-22
Przeczytana: 22 marca 2018

Miałam duży dylemat jak ocenić tę książkę.
Z jednej strony rzeczywiście wciągnęła mnie i nie mogłam się doczekać finału,by dowiedzieć się o co w tym wszystkim chodzi,a z drugiej strony jestem zawiedziona właśnie tym finałem.Nie było wielkiego WOW...i według mnie wszystko zakończyło się jakoś tak bezpłciowo.
Zła jestem również na nagłówki krzyczące z okładki książki:"Boisz się,wciekasz,brzydzisz i...nie odkładasz."
Pytam się więc ,w którym momencie powinnam się bać?,bo do połowy powieści jest to obyczaj,może trochę strasznie się robi jak braknie im prądu i jedzenia,ale żeby aż się tego bać?
Nie powiem ,jest to dobry thriller psychologiczny,ale czuję się trochę oszukana.

zobacz kolejne z 1739 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Rozpoczął się listopad, a jesień zadomowiła się na dobre. Wieczory pod kocykiem i z gorącą herbatą umili wam nasza cotygodniowa lista patronatów. Z nowymi powieściami wracają Remigiusz Mróz i Zygmunt Miłoszewski, więc emocji na pewno nie zabraknie! A jeśli szukacie czegoś na osłodzenie paskudnej pogody, to polecamy „Pudełko z marzeniami” duetu Witkiewicz-Rogoziński.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd