V jak Vendetta

Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Seria: Mistrzowie Komiksu
Wydawnictwo: Egmont Polska
8,34 (611 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
121
9
181
8
169
7
87
6
35
5
14
4
2
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
V for Vendetta
data wydania
ISBN
9788328102637
liczba stron
296
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Koszmar

„V jak Vendetta”, opowieść o utracie wolności i tożsamości w totalitarnym świecie, to jedno z najwybitniejszych osiągnięć komiksowego medium i dzieło, które ugruntowało pozycję swoich twórców – Alana Moore'a i Davida Lloyda. Scenarzysta Alan Moore prezentuje dystopijną alternatywną rzeczywistość lat dziewięćdziesiątych XX wieku. W poprzedniej dekadzie zimna wojna przerodziła się w gorącą, a...

„V jak Vendetta”, opowieść o utracie wolności i tożsamości w totalitarnym świecie, to jedno z najwybitniejszych osiągnięć komiksowego medium i dzieło, które ugruntowało pozycję swoich twórców – Alana Moore'a i Davida Lloyda.

Scenarzysta Alan Moore prezentuje dystopijną alternatywną rzeczywistość lat dziewięćdziesiątych XX wieku. W poprzedniej dekadzie zimna wojna przerodziła się w gorącą, a Anglia, gdzie rozgrywa się akcja komiksu, przetrwała atomową hekatombę, by przerodzić się w państwo totalitarne. Ta przerażająca i jednocześnie przemyślana opowieść o wyrzeczeniu się wolności i własnej świadomości w opresyjnym systemie jest zarazem kroniką wprowadzającą nas w zakamarki świata pełnego desperacji i dręczącej tyranii. Fabuła obfituje w niezwykłe pomysły, dramatyzm, przejmujących zwrotów akcji.

 

źródło opisu: Egmont Polska

źródło okładki: Egmont Polska

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 42
Mariusz Czekej | 2017-07-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lipca 2017

Moore i Lloyd kreują ponurą wizję przyszłości. Na planszach komiksu przedstawiają nam totalitarną Anglię lat '90. Państwo wszechobecnego ucisku, w którym zagubiła się tożsamość jednostki. Pojawia się w nim jednak tajemniczy mściciel w masce - V. Po jego czynach nic już nie będzie takie samo.
Największe wrażenie robi na mnie wiara autorów w inteligencje czytelnika. Pozwalają nam sami wyciągać wnioski. Nie ma tu postaci jednoznacznie dobrych i złych. Nawet główny bohater "V", początkowo jawi się jednoznacznie jako pozytywna postać. Jednak i tutaj twórcy pozwalają włączyć czytelnikowi myślenie. Bo czy jego rewolucja rzeczywiście przynisie dobry efekt? Czy dobrym pomysłem jest wiara w kreatywność i całkowitą wolność jednostki? Nie znajdziemy tu jednoznacznej odpowiedzi. Anarchia czy państwo ucisku? Choć osobowość V potrafi omamić, lektura wprost nie odpowie na to pytanie. Będziemy kibicować V, ale czy uwierzymy w sens tego co robi?
Kolejną rzeczą, która mnie zachwyca jest stosunek do drugoplanowych postaci. Wiele z nich początkowo zdaje się tylko tłem. Jednak autorzy raz za czas oddają któremuś pole. Zyskują oni wtedy psychologiczną głębie. Poznajemy ich historię czy myśli. Możemy się z nimi utożsamić, bądź dogłębnie ich znienawidzić.
Co jeszcze? Sama wizja świata, kulturowe odwołania, umiejętne korzystanie z patosu i wreszcie same rysunki. Wkład "V jak Vendetta" w historie komiksu jest nieoceniony, a Alan Moore to geniusz!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
365 dni

Dziś dodaję krótką recenzję. Jestem naprawdę zdziwiona aż takimi niskimi ocenami tej książki. Owszem niektóre sceny są szokujące i drastyczne, ale j...

zgłoś błąd zgłoś błąd