Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Perska miłość

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
7,34 (339 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
42
9
41
8
74
7
92
6
55
5
12
4
7
3
13
2
2
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379610631
słowa kluczowe
Literatura polska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Wzruszająca historia Polki, która swojego szczęścia szukała w krajach arabskich. Studiująca turystykę Lidka dostaje nieoczekiwaną propozycję wyjazdu na roczne stypendium językowe do Kuwejtu. Tam poznaje Hassana, któremu bardzo szybko wpada w oko. Aby oczarować dziewczynę wschodni przystojniak zabiera ją w kilkudniową podróż po bogatym emiracie. Pod koniec prosi ją o rękę i obiecuje, że może...

Wzruszająca historia Polki, która swojego szczęścia szukała w krajach arabskich.

Studiująca turystykę Lidka dostaje nieoczekiwaną propozycję wyjazdu na roczne stypendium językowe do Kuwejtu. Tam poznaje Hassana, któremu bardzo szybko wpada w oko. Aby oczarować dziewczynę wschodni przystojniak zabiera ją w kilkudniową podróż po bogatym emiracie. Pod koniec prosi ją o rękę i obiecuje, że może żyć jak arabska księżniczka.

Polka zaczyna się wahać. Rodzina w kraju nie kryje rozczarowania, ale Lidka ostatecznie decyduje się na ślub i bardzo szybko zachodzi w ciążę. Czułe pieszczoty i namiętny seks stają się napastowaniem ze strony męża. Za jego namową przerywa dotychczasowe studia i traci kontakt z rodziną. Jej życie zmieni się zupełnie, gdy do ich domu sprowadza się teściowa i siostra Hassana. Tylko czy mogła przypuszczać, że właśnie najbliżsi ludzie zgotują jej piekło?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2014

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 780
Fealrin | 2015-07-24
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 24 lipca 2015

Czasami trafiają mi do rąk książki, które zaczynam nienawidzić od pierwszej strony. Prawie zawsze jest to wina beznadziejnej kreacji bohaterów, która w tym przypadku pojawiła się już na pierwszych stronach. Nie wiem nawet czy jest sens rozwodzić się nad tym jak wyjątkowo głupią i nawiną bohaterką okazała się Lidka. Nie nauczył jej nic ani incydent z Ahmedem, ani nie zauważała żadnych oznak tego, że jej cudowny Hassan wcale nie jest cudownym Hassanem. Niech mi ktoś wyjaśni, jak osoba, bez przerwy pytająca "Jak to możliwe, że takie rzeczy dzieją się w XXI wieku?" w tym samym XXI wieku ma ujemną wiedzę na temat kultury arabskiej i pozycji kobiety w tym świecie? Jak mogło jej się wydawać, że jedzie do kraju, w którym będzie traktowana jak księżniczka, a spotykając Hassana złapała pana Boga za nogi? Nawet po latach spędzonych w Kuwejcie nie potrafiła tej kultury zrozumieć! Na każdym kroku i mąż i jego rodzina pokazywali jej gdzie jest jej miejsce, a ona dalej nic nie rozumiała i brnęła w durne zachowania, którymi doprowadziła prawie do swojej śmierci. Czytając o tym, że mąż pobił ją, traktował ją jak śmiecia, wyrzucił z domu i dał tym samym szansę na to, żeby uciekła gdzie pieprz rośnie z pomocą Aśki, a Lidka doszła do wniosku, że jednak kocha swojego męża i ona musi wrócić do domu, to włos na głowie mi się jeżył jak można być tak bezdennie głupim. Podsumowując, kreacja głównej bohaterki jest KOSZMARNA, do tego stopnia, że czytanie tej historii polegało na nieustannym zastanawianiu się dlaczego autorka powołała do życia tak beznadziejne i nierozumne babsko.

Poza tym, ogromnym minusem jest styl pisania autorki. Dialogi, jakie prowadzili bohaterowie tej książki były tak żenujące jak sama główna bohaterka. Język, którym operowali był koszmarnie plebejski, potoczny i aż dziwne, że niemal trzydziestoletnia kobieta po studiach w ogóle takiego używała. Dodatkowo ten natłok wykrzykników powodował jedynie, że nóż mi się w kieszeni otwierał aby je wydłubać ze stron. Dlaczego w tej książce wszyscy do siebie krzyczeli w normalnych towarzyskich rozmowach?!

Chciałam przeczytać jeszcze jedną książkę tej pani, ale chyba sobie odpuszczę. Kolejnej dawki głupoty bohaterów i tanich dialogów nie zniosę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Piękni dwudziestoletni

Dla mnie, osoby urodzonej w 1991 r., była to nie tylko opowieść o człowieku z niebagatelnym życiorysem nagiętym i zarazem uformowanym przez komun...

zgłoś błąd zgłoś błąd