Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Grobowiec z ciszy

Tłumaczenie: Mariusz Kalinowski
Wydawnictwo: Akurat
6,2 (120 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
10
7
38
6
39
5
19
4
8
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
I tystnaden begravd
data wydania
ISBN
9788377587867
liczba stron
496
słowa kluczowe
literatura szwedzka
język
polski
dodał
Matt Cobosco

Wciągający kryminał połączony z mroczną sagą rodzinną. Katrine, szwedzka dziennikarka mieszkająca w Londynie, wraca po latach do Sztokholmu, żeby zająć się chorą matką. Okazuje się, że kobieta jest właścicielką domu we wsi za kołem polarnym, za który firma maklerska oferuje niezrozumiale wysoką kwotę. Zaintrygowana Katrine jedzie na północ, by wyjaśnić sprawę, a zarazem odnaleźć własne...

Wciągający kryminał połączony z mroczną sagą rodzinną.

Katrine, szwedzka dziennikarka mieszkająca w Londynie, wraca po latach do Sztokholmu, żeby zająć się chorą matką. Okazuje się, że kobieta jest właścicielką domu we wsi za kołem polarnym, za który firma maklerska oferuje niezrozumiale wysoką kwotę. Zaintrygowana Katrine jedzie na północ, by wyjaśnić sprawę, a zarazem odnaleźć własne korzenie.

Poszukiwania prowadzą ją do rosyjskiej Karelii i archiwów w Pietrozawodsku, a w końcu do Petersburga. Poznaje mroczną tajemnicę skrywaną przez jej rodzinę od dziesięcioleci.

Pojawienie się Katrine budzi uśpione demony; dochodzi do serii brutalnych morderstw, a ona sama zostaje wplątana w rozgrywkę, w której stawką jest także jej życie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Akurat, 2014

źródło okładki: http://www.wydawnictwoakurat.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1188
Mandriell | 2014-11-17
Na półkach: Przeczytane, W 2014
Przeczytana: 17 listopada 2014

RYSY PRZESZŁOŚCI

Skandynawski kryminał to dla wielu osób gwarancja bardzo dobrze spędzonych kilku bądź kilkunastu godzin w świecie wykreowanym przez autora. Tove Alsterdal to nazwisko zupełnie nieznane, dlatego też nie byłem pewny, czego mogę się spodziewać po lekturze książki „Grobowiec z ciszy”. Podczas czytania szybko zorientowałem się, że autorka zdecydowanie lepiej czuje się w obyczajowej formie, a kryminał miejscami jakby przeszkadzał w opowiadanej historii. Nie zrozumcie mnie źle – „Grobowiec z ciszy” to przyzwoita książka, ale hasła z okładki promującego książkę nie jestem w stanie zrozumieć.

Pewnego dnia Katrine – mieszkająca w Londynie szwedzka dziennikarka – wraca do Sztokholmu i dowiaduje się, że jej chora matka jest posiadaczką niewielkiego domu w malutkiej wsi na północy Szwecji. Biuro maklerskie oferuje za nieruchomość pokaźną sumę pieniędzy, a sama Katrine kłóci się z bratem o to, czy nieznany dom matki należy sprzedać, czy zostawić. Bohaterka postanawia obejrzeć dom z nadzieją, że uda jej się odkryć przeszłość swojej rodziny. Szybko okazuje się, że podróż do Kivikangas nie odkryje przed nią wszystkiego, niczym powoli podnosząca się kurtyna. W niewielkiej miejscowości w tajemniczych okolicznościach giną ludzie; wątpliwości Katrine miast rozwiewać – piętrzą się, a kilkudniowy pobyt w Kivikangas przemienia się w międzynarodową podróż, która zmieni podejście do wielu spraw nie tylko u głównej bohaterki.

„Grobowiec z ciszy” nie jest książką lekką, a kolejne strony nie przewracają się same. Styl Alsterdal jest dosyć wymagający. Paradoksem jest to, że opisy przyrody są stosunkowo proste, oszczędne i sensowne, natomiast dialogi są w niektórych momentach nie do końca wiarygodne bądź zrozumiałe. I nie chodzi mi już o fakt, że w książce czytelnik dostaje sporo zwrotów w obcym języku, które nie zostają przetłumaczone w dostateczny sposób, bo to na dobrą sprawę dla niektórych może być urokiem książki. Chodzi mi o to, że niektóre wypowiedzi bohaterów to niezbyt składne chrząknięcia, czasem nawet monosylaby, i przy próbach wypowiadania tego typu dialogów na głos okazuje się, że efekt jest… śmieszny. Nie jest to straszną wadą, bo i nie pojawia się to w książce zbyt często, ale mimo wszystko zwraca uwagę.

Książka Tove Alsterdal to obyczajowa saga rodzinna i gdyby autorka skupiła się tylko na takich wątkach – moim zdaniem wyszłoby to książce tylko na lepsze. Alsterdal potrafiła świetnie zbudować rodzinne konotacje i losy rodziny Katrine są zajmujące. Niestety, z elementami kryminału jest już gorzej, ponieważ miejscami jest on mocno szarpany. Gdzieniegdzie można odnieść wrażenie, że wątki kryminalne zostały dorzucone w późniejszej fazie, jakby zostały wplecione w to, co już znajdowało się w myślach autorki, co powoduje wrażenie niespójności i miejscowego niedopasowania. Sama zagadka ginęła gdzieś w odmętach rodzinnych rozważań oraz poszukiwań. Cała powieść jest raczej nieśpieszną obyczajówką, i nawet końcowe rozdziały, które napisane są z większą werwą oraz z silniejszym ładunkiem emocjonalnym, nie do końca rekompensują niemal brak kryminału, którego jest tutaj jak na lekarstwo. Zabrakło mi na pewno jakiejś gęstej, mrocznej atmosfery, a to co jest kluczem w większości kryminałów – tutaj jest tylko wypełniaczem. Rzecz jasna – jednym takie rozwiązanie przypadnie do gustu, bo będzie to coś nowego, inni jednak poczują się zawiedzeni.

„Grobowiec z ciszy” to dobra, klimatyczna powieść obyczajowa z dobrze wykorzystanym tłem historycznym, zawierająca bardzo lekkie zabarwienie kryminalne. I w takim postrzeganiu książka Tove Alsterdal się broni. Jeśli jednak ktoś będzie chciał kryminału przez duże „K”, zapraszam do zapoznania się z innymi nazwiskami promującymi skandynawskie kryminały.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gra o wszystko

Zwykle czytam książki innego rodzaju, a po tę sięgnęłam pragnąć jakiejś odmiany. Podobało się, przeczytałam w dwa dni, akcja toczy się wartko i nawet...

zgłoś błąd zgłoś błąd