Kiedy byłem dziełem sztuki

Tłumaczenie: Maria Braunstein
Wydawnictwo: Znak Literanova
6,86 (4118 ocen i 328 opinii) Zobacz oceny
10
274
9
473
8
637
7
1 192
6
732
5
480
4
121
3
136
2
35
1
38
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lorsque j'etais une oeuvre d'art
data wydania
ISBN
9788324026333
liczba stron
264
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Przypadkowe spotkanie ze słynnym artystą całkowicie zmienia życie bohatera książki. Z niepozornego, zakompleksionego człowieka przeistacza się w budzącą podziw żywą rzeźbę. Wymarzona popularność, sława i bogactwo nagle są na wyciagnięcie ręki. Jednak sukces musi zapłacić wysoką cenę. Zyskuje to, o czym zawsze marzył. Traci to, czego dotąd nie doceniał. Czy za cenę sławy warto wyrzec się...

Przypadkowe spotkanie ze słynnym artystą całkowicie zmienia życie bohatera książki. Z niepozornego, zakompleksionego człowieka przeistacza się w budzącą podziw żywą rzeźbę. Wymarzona popularność, sława i bogactwo nagle są na wyciagnięcie ręki. Jednak sukces musi zapłacić wysoką cenę.

Zyskuje to, o czym zawsze marzył. Traci to, czego dotąd nie doceniał.

Czy za cenę sławy warto wyrzec się wolności? Co decyduje o naszej wyjątkowości? Czy naprawdę to, co najważniejsze widzi się tylko sercem?

Eric-Emmanuel Schmitt, najbardziej poczytny współczesny francuski pisarz, autor książek takich jak „Oskar i pani Róża”, „Dziecko Noego” i „Pan Ibrahim i kwiaty Koranu”, poszukuje odpowiedzi na te pytania w intrygującej przypowieści, która podbiła serca polskich czytelników.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 272
Paolina_pl | 2016-01-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 stycznia 2016

Hmmm... pierwszy raz nie wiem, co napisać o książce... Ta historia jest... kontrowersyjna? szokująca? Z pewnością, ale dotyka też problemu pozornie niezauważalnej przez nas naszej własnej świadomości. I właśnie- czy nazwanie tego problemem aby na pewno jest słuszne? Książka pokazała mi kwestię godności i wolności ludzkiej w bardzo bezpośredni sposób. Ale autorowi się udało. Udało się mu niejako mną wstrząsnąć i nakierować moje myślenie na to, nad czym na co dzień nie rozmyślałam.

Moją refleksję po przeczytaniu tej książki i "naukę" jaką z niej wyciągnęłam można by sprowadzić do tego, że uświadomiła mi ona największy skarb, jaki posiadam- to, że nasze ciało, nasze decyzje, nasze emocje należą do nas i do nikogo innego, a największym cudem to, że możemy sami o sobie decydować. Że oddech daje nam możliwość doświadczania najpiękniejszego daru na świecie- naszego własnego, pięknego i niepowtarzalnego istnienia. Że wystarczy tylko się rozejrzeć by dostrzec, jak bardzo jesteśmy bogaci.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Requiem dla lalek

Zanim sięgnąłem po Holocaust F Cezarego Zbierzchowskiego, który swoim opisem ogromnie mnie zaintrygował, postanowiłem przeczytać Requiem dla lalek. Pi...

zgłoś błąd zgłoś błąd