Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Syzyfowe prace

Seria: Lektury i obrazy
Wydawnictwo: Greg
4,91 (9040 ocen i 298 opinii) Zobacz oceny
10
92
9
230
8
322
7
1 398
6
1 572
5
2 108
4
781
3
1 522
2
314
1
701
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373273344
liczba stron
190
kategoria
klasyka
język
polski

Inne wydania

Czy ktokolwiek z nas zastanawia się dziś, co tak naprawdę oznaczała rosyjska szkoła w Królestwie Polskim lat osiemdziesiątych XIX wieku? Jak i do czego dojrzewało się pod władzą nauczycieli, którzy w majestacie praw i regulaminów mogli stosować kary cielesne, rewidować bagaże przyjezdnych uczniów, kontrolować ich prywatne lektury ze spisem dzieł zakazanych w ręku, podsłuchiwać każdą rozmowę,...

Czy ktokolwiek z nas zastanawia się dziś, co tak naprawdę oznaczała rosyjska szkoła w Królestwie Polskim lat osiemdziesiątych XIX wieku? Jak i do czego dojrzewało się pod władzą nauczycieli, którzy w majestacie praw i regulaminów mogli stosować kary cielesne, rewidować bagaże przyjezdnych uczniów, kontrolować ich prywatne lektury ze spisem dzieł zakazanych w ręku, podsłuchiwać każdą rozmowę, nie mówiąc już o upokarzających karach za rozmowy po polsku? Do czego dorastali chłopcy przymierający głodem na ohydnych stancjach, pozbawieni pomocy i wsparcia rodziców pokolenia zmiażdzonego klęską powstania styczniowego? Kto do podłości? Kto do niepodległości?

 

pokaż więcej

książek: 589
TenTeges | 2013-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lutego 2013

Przyznam szczerze, że spodziewałam się o wiele gorszej książki, po opiniach znajomych. Wszyscy mówią, jaka ta książka nudna, jaka bezsensowna. Mi się raczej wydaje, że nawet jak wiele tematów poruszanych w niej, nie jest aktualnych, to mimo wszystko czasem S. Zeromski potrafi trafić w serca czytelników i zaskoczyć ich naprawdę wciągającym fragmentem. Książka jest pełna emocji. I nawet jeżeli my ich nie odczuwamy, jako ludzie XXI wieku, to za czasów Młodej Polski, nie dziwota, ze zawojował nią całą Polskę. Cieszę się, iż ją przeczytałam, bo przybliżyła mi sytuacje zaborów, przemian społecznych w tamtym czasie, no i oczywiście ukazała w bardzo delikatny sposób, iż młodzi ludzie od zawsze byli i będą się buntować, będą chętni nowych doznań, ale i też wierni swoim ideałom. Sama opowieść jest bardzo smutna, do moich ulubionych fragmentów należy rozdział z Jędrzejem Radkiem, a także Zygierem. Może nie jest to książka, która całkowicie zmieniła mój światopogląd, czy odcisnęła w mojej podświadomości jakieś piętno, lecz przyznam, że zła też nie jest. Przebrnęłam przez nią bezboleśnie, choć przyznam, że bardzo mozolnie się ją czyta. Jako lektura to wcale nie taki zły wybór.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niebo ze stali. Opowieści z meekhańskiego pogranicza

Cześć poprzednia nie opowiadała o górskiej straży, więc jej nie przeczytałem. Tutaj są oni bohaterami pobocznymi a czasu im poświęcono bardzo nie wiel...

zgłoś błąd zgłoś błąd