Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gdzie się cis nad grobem schyla

Cykl: Flawia de Luce (tom 5)
Wydawnictwo: Vesper
7,92 (148 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
21
9
24
8
53
7
34
6
11
5
2
4
1
3
1
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Speaking from Among the Bones
data wydania
ISBN
9788377311882
liczba stron
364
język
polski
dodał
marrrta4ever

Inne wydania

Zima odeszła w niepamięć, a wraz z nią ponure wydarzenia, które nawiedziły Bishop’s Lacey. Nastała wiosna, świat budzi się do życia, ćwierkają ptaki, a niektórzy snują plany matrymonialne, ale czy to znaczy, że Flawii grozi bezczynność? Niekoniecznie: nadchodzi Wielkanoc, zaginął organista i ciemne chmury zbierają się nad Buckshaw. Czy dojdzie do planowanej ekshumacji świętego Tankreda? Co...

Zima odeszła w niepamięć, a wraz z nią ponure wydarzenia, które nawiedziły Bishop’s Lacey. Nastała wiosna, świat budzi się do życia, ćwierkają ptaki, a niektórzy snują plany matrymonialne, ale czy to znaczy, że Flawii grozi bezczynność? Niekoniecznie: nadchodzi Wielkanoc, zaginął organista i ciemne chmury zbierają się nad Buckshaw. Czy dojdzie do planowanej ekshumacji świętego Tankreda? Co kryje grobowiec? I czy to prawda, że sopranistki bywają narwane? Część odpowiedzi znajdziecie w książce, reszty poszukajcie sami.

 

źródło opisu: www.vesper.pl

źródło okładki: www.vesper.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 527
CzarneEspresso | 2014-11-18
Na półkach: Przeczytane, 2014

Flawia jest dwunastoletnią domorosłą chemiczką i detektywem-amatorem. W tym tomie mamy zaginięcie organisty, ekshumację świętego patrona, kłopoty w Buckshaw oraz pogoń za diamentem. Nie zdradzę więcej, aby nie psuć przyjemności płynącej z lektury :) Na uwagę zasługują relacje rodzinne Flawii. Są dość skomplikowane. Te relacje są tyglem różnych uczuć począwszy od niechęci, surowości a na miłości kończąc.

Co mi się podobało?
- postacie Flawii i Doggera - bardzo ich polubiłam; podobnie proboszcza, który musi żyć z piętnem tragedii. Podoba mi się jak się do siebie odnoszą, to że nie traktują naszej młodej bohaterki jak wścibskiego dziecka, ale jak równorzędną partnerkę do rozmowy;
- tytuł - Gdzie się cis nad grobem schyla- czyż nie brzmi to poetycko? I troszkę nietypowo jak na tytuł, ale na tym polega jego urok!
- wydanie - bardzo podoba mi się okładka, dobór kolorów, czcionka, numeracja stron czy grafika korespondująca z tym co znajdziemy w książce. Na deser dostajemy też piękną zakładkę. Mój zmysł estetyczny został zaspokojony :)
- historia, która zainteresuje czytelnika, zaintryguje go. A im dalej czytamy, tym jest ciekawiej;
- odnośniki do sztuki: czy to muzyki, literatury czy nauki oraz ogólna wiedza autora, choćby nawet na temat chemii czy wyżej wspomnianej sztuki;
- zakończenie, które rozpala ciekawość czytelnika co do następnego tomu! Tylko ile trzeba będzie czekać na szóstą część!?

Co mi się mniej podobało?
- na początku nie mogłam połapać się w bohaterach. Na przykład w jednej z początkowych scen zostaje wymienione nazwisko Adama Sowerby, który później pojawia osobiście a ja musiałam kartkować książkę, aby sobie przypomnieć w jakich okolicznościach jego nazwisko zostało przytoczone;
- z powyższym wiąże się fakt, że nie czytałam poprzednich tomów i, zwłaszcza na początku książki, miałam wrażenie, że coś mi umyka, tzn. powinnam już znać tych bohaterów, wiedzieć czego się po kim spodziewać, znać trudne relacje rodzinne Flawii. Nie znając poprzednich tomów dopiero poznawałam te postacie i okoliczności;
- czasem troszkę gubiłam się w fabule, ale to mogło się wiązać z oboma powyższymi punktami.

Jak widać plusów jest znacznie więcej, a i domniemane wady wynikały w pewnej mierze nie z błędów Autora, ale z nieznajomości przeze mnie poprzednich tomów. Które chciałabym jednak poznać.

http://czarneespresso.blogspot.com/2014/11/gdzie-sie-cis-nad-grobem-schyla-alan.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przeminęło z wiatrem

Przeczytałam dwutomowe wydanie z wydawnictwa Albatros. Dobrze się czyta, muszę to jednak napisać: SCARLETT JEST OKROPNA!!!

zgłoś błąd zgłoś błąd