Kochając syna

Tłumaczenie: Joanna Dziubińska
Wydawnictwo: Filia
7,15 (547 ocen i 137 opinii) Zobacz oceny
10
53
9
47
8
99
7
176
6
111
5
37
4
15
3
6
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Love Anthony
data wydania
ISBN
9788379880539
liczba stron
436
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
FILIA

Pamiętaj, czego się nauczyłaś i znów się zakochaj. Znajdź kogoś do pokochania i obdarz go bezwarunkową miłością. Po to właśnie istniejemy. Jak to jest kiedy synek nigdy nie patrzy Ci w oczy? Jeśli nie przytula się tak jak inne dzieci, i nieprzytomnie krzyczy, kiedy chcesz aby już wracał do domu i zszedł z huśtawki? Jak to jest kiedy tracisz dziecko? Jak to jest kiedy kochany mąż odchodzi do...

Pamiętaj, czego się nauczyłaś i znów się zakochaj.
Znajdź kogoś do pokochania i obdarz go bezwarunkową miłością.
Po to właśnie istniejemy.

Jak to jest kiedy synek nigdy nie patrzy Ci w oczy? Jeśli nie przytula się tak jak inne dzieci, i nieprzytomnie krzyczy, kiedy chcesz aby już wracał do domu i zszedł z huśtawki? Jak to jest kiedy tracisz dziecko?
Jak to jest kiedy kochany mąż odchodzi do innej kobiety? Jak to jest, kiedy gubisz gdzieś po drodze, między śniadaniem a odbieraniem dzieci ze szkoły, swoje marzenia?
Jak to się dzieje? Dlaczego? Po co?

Dwie kobiety, różne problemy, wielka samotność. Wyspa Nantucket smagana wiatrem, zapomniana. W tym surowym krajobrazie obie stawiają czoło swoim demonom. Los sprawia, że się spotkają, ich przyjaźń zdarza się jak bezcenny dar.
Dzięki sobie nawzajem, trochę przypadkiem, poznają odpowiedzi na stawiane nieprzerwanie pytania.
Niesamowita, wzruszająca i mądra powieść. O tym, czym jest autyzm, o samotności i odnajdywaniu sensu w życiu.
Na końcu świata, na skraju wytrzymałości, mimo wszystko.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Filia, 2014

źródło okładki: www.wydawnictwofilia.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1415)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2892
Gosia | 2015-12-14
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 14 grudnia 2015

Przypadek sprawił, że w krótkim odstępie czasu przeczytałam dwie ksiażki, których tematem przewodnim jest autyzm.
Jedna z nich była dokumentalnym zapisem walki rodziców autystycznego chłopca o powrót do normalności, zakończonej zresztą sukcesem.
Druga z nich to fikcyjna opowieść. Ale przecież ta fikcja też bierze się z jakiś fragmentów rzeczywistości, zasłyszanych opowieści, ubranych później w słowa i przelanych na papier przez pisarza.
Jest to trzecia powieść Lisy Genovy w jej dorobku i trzecia przeze mnie przeczytana (jakoś tak sie złożyło, że czytam jej powieści chronologicznie).
Ta powieść jest też nieco inna od dwóch pierwszych - mniej w niej choroby, więcej psychologicznych rozważań o bilansie życiowym, sukcesach i porażkach, porzuconych marzeniach, zagubionej w codziennych obowiązkach własnej osobowości i radości życia, skostniałych związkach, które trzeba odświeżyć, dodać im emocji. Całkiem podobał mi się ten nowy rys w pisarstwie autorki.
Z początku toczą się obok siebie...

książek: 858
Strega | 2015-01-14
Na półkach: Przeczytane, 2015 r.
Przeczytana: 14 stycznia 2015

Trzecia z kolei powieść Lisy Genovy jest historią dwóch kobiet poszukujących odpowiedzi na trudne życiowe pytania, które łączy postać autystycznego chłopca.

Książkę czyta się bardzo dobrze, ciekawie połączone są wątki i różne formy opowiadania, a jednak nie czułam, by ta opowieść mną szczególnie mocno wstrząsnęła. Być może dlatego, że ciągle mam w głowie "Dziwny przypadek psa nocną porą" Marka Haddona. Zresztą ten tytuł kilka razy jest tutaj wymieniony i jeśli ktoś go nie czytał, to gorąco zachęcam.

Wiele osób zachwyca się pomysłem narracji autystycznego chłopca i opisywaniu rzeczywistości z jego perspektywy. Nie jest to jednak oryginalne, bo przecież znamy to właśnie z "Dziwnego przypadku..."

Zakończenie bardzo wzruszające, choć trudno sobie wyobrazić, by 8-letni chłopiec mógł coś takiego powiedzieć. Jednak jest to fikcja, więc odrzucam swoje uprzedzenia, z pozytywnymi wrażeniami zamykam książkę i czekam na kolejną powieść Lisy Genovy.

książek: 1633
Anna | 2016-09-07
Na półkach: Przeczytane, 2016, Ulubione
Przeczytana: 06 września 2016

"Wierzę, że jesteśmy czymś więcej, niż krwią i kośćmi, że wszyscy jesteśmy duchami, które mieszkają na ziemi dla jakiegoś duchowego celu."

Piękna książka. Po prostu. Piękna.

Mieszkam z teściową po ciężkim udarze. Po przeczytaniu rozdziału o Pokojach i Korytarzach wreszcie zrozumiałam, dlaczego mama w trudnych dla niej sytuacjach reaguje w tak dla nas dziwny i nieobliczalny sposób, dlaczego krzyczy, płacze i się boi. Teraz wiem - musi znaleźć docelowy Pokój.
Jestem żoną. Zrozumiałam, co znaczy kochać, być bezpieczną, być chcianą i szczęśliwą. Po przeczytaniu książki sama zastanowiłam się nad tymi częściami każdego małżeństwa.
Ach, no i gotowanie. To moja najnowsza pasja. Ciasta, przetwory, ciepłe kolacyjki... A może to wszystko są "pocieszacze"...
Książka mądra, warta przeczytania, warta nieprzespanych nocy i nieumytej podłogi. Polecam wszystkim dojrzałym i myślącym. :)

książek: 1542

Lisa Genova i jej książki zajmują szczególne miejsce w moim sercu. Po przeczytaniu „Motyla” pokochałam autorkę i jej styl. A gdy przeczytałam „Lewą stronę życia” byłam nią oczarowana jeszcze bardziej. „Kochając syna” powaliła mnie na kolana. Nie spodziewałam się że wywoła u mnie tak wielką lawinę uczuć. Po przeczytaniu książki długo nie mogłam dojść do siebie i spędziłam dość sporo czasu na przemyśleniach i czytaniu poszczególnych fragmentów na nowo.

Dwie kobiety i dwa różne światy i jeden mały chłopiec który splata ich losy w jedno.
Beth prowadzi idealne i poukładane życie. Ma trzy piękne córki, wspaniałego męża i oddane przyjaciółki. Wszystko w jej życiu zdaje się być dopięte na ostatni guzik. Do czasu…gdy pewnego dnia w skrzynce na listy znajduje kartkę z informacją że mąż ma kochankę. Jej świat wali się w gruzy gdy małżonek nie zaprzecza, a wręcz przyznaje iż od pewnego czasu zdradza ją z inną kobietą. Beth jest zdruzgotana, a jej z pozoru doskonałe życie w jednej chwili...

książek: 3269
Anna | 2015-01-15
Przeczytana: 15 stycznia 2015

To odsłona wewnętrznych przeżyć dziecka zamkniętego we własnym, hermetycznym świecie autyzmu. Nie jest to poradnik, książka naukowa, ale opowieść o dwóch kobietach, które życie doświadczyło w odmienny sposób.
Beth po latach udanego małżeństwa dowiaduje się o zdradzie męża; nie umiejąc wybaczyć każe mu się wyprowadzić i nie widzi możliwości naprawy ich związku. Olivia w tym samym miasteczku stara się znaleźć ukojenie i zapomnienie po śmierci synka Anthony'ego, który zmarł w wieku 8 lat po ataku epilepsji, zdarzającym się wśród chorych na autyzm. Beth w pustym domu, gdy córki są w szkole, powraca do realizacji swych pisarskich planów i postanawia napisać swą pierwszą książkę. Zrządzeniem losu jest to książka o autyzmie, napisana jako wewnętrzny dialog chorego chłopca, o imieniu Anthony, w którym Olivia dostrzega swego nieżyjącego syna. Powieść Beth pozwala obu kobietom uporać się z traumą przeszłości, pozwala dostrzec znaczenie miłości, nawet tej, o której głośno nie...

książek: 3785
BagatElka | 2014-12-16
Na półkach: ZZZ....oddane, Przeczytane
Przeczytana: 16 grudnia 2014

"Większość ludzi kocha z zamkniętym sercem,tylko jeśli coś się stanie albo nie stanie,tylko do pewnego momentu.Jeśli osoba,którą kochamy,zrani nas,zdradzi,porzuci,rozczaruje,jeśli okaże się,że trudno ją kochać,często przestajemy.Chronimy nasze delikatne serca.Zamykamy się,uciekamy,wstrzymujemy,odłączamy,wycofujemy.Często nawet nienawidzimy.

Większość ludzi kocha warunkowo.Większości ludzi nikt nie prosi,by kochali całym,otwartym sercem.Kochają tylko częściowo i jakoś dają sobie radę."


Przed chwilą skończyłam czytanie.Przed długą chwilą bo po ostatnich słowach ,ze ściśniętym sercem zastygłam bez ruchu na kanapie.
Nieruchoma,odcięta od świata z chaosem uczuć,wrażeń i myśli w środku.
Ta książka wytrąca z równowagi,przenika głęboko jak żadna inna i zmusza do myślenia,do rachunku sumienia, do zastanowienia się nas sobą i swoim życiem.
Ta książka boli.I tak pięknie uczy kochać inność,odmienność,nieznane,trudne lub wręcz obce.

książek: 1471
zosia_bm | 2018-05-07
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 05 maja 2018

"Kochając syna" to opowieść o trudnej, niespełnionej, przejmującej i bolesnej miłości do autystycznego synka.
Lisa Genova jest mistrzynią wnikania w umysł osób zmagających się z mało znanymi chorobami. Wcześniej z Alzheimerem w "Motylu " a teraz z autyzmem. Obie choroby, nad którymi od lat pracują rzesze naukowców i dalej są to choroby malo zdiagnozowane.
"Kochając syna"to przepięknie opisane uczucia matki zdesperowanej, zagubionej, umęczonej i do końca szukającej odpowiedzi na pytanie "dlaczego?". Dlaczego mnie to spotkalo, dlaczego spotkało to mojego synka, dlaczego to spotkało moje małżeństwo. Dlaczego choroba syna zdeterminowała nasze życie. Szuka odpowiedzi w książkach, u specjalistów, u Boga. Czy znajduje odpowiedź?
Polecam wszystkim.

książek: 687
Ania | 2015-09-03
Przeczytana: 02 września 2015

Książka jest niezwykle wiarygodna z punktu widzenia chorego na autyzm,przedstawia nam wzruszający świat ludzi zmagających się z tą chorobą.Jest niesamowita,chwyta za serce i nie sposób o niej zapomnieć.POLECAM!

książek: 1423
Madi | 2014-11-13
Na półkach: Przeczytane, 2014, Obyczajówka
Przeczytana: 13 listopada 2014

Czy książka była przejmująca aż do bólu?
Dla mnie NIE.
Czy jest to wzruszająca i mądra powieść, o samotności i znajdywaniu sensu w życiu?
Jak najbardziej TAK.
Czy dowiedziałam się czym jest autyzm?
Raczej TAK-choć trochę już na ten temat wiedziałam.
Reasumując - przede wszystkim jest to piękna powieść o miłości matki do chorego syna i pogodzeniu się z jego odejściem oraz o bólu zdradzonej kobiety przez męża i wypełnieniu po nim pustki.
Choć książka przepełniona jest wieloma emocjami mnie-nie wiem dlaczego- wprawiła w błogi spokój.

książek: 8017
miki24gr | 2014-11-19
Przeczytana: 19 listopada 2014

Muszę przyznać, że trochę męczyłam się i nudziłam czytając tę powieść, ale warto było, gdyż zakończenie "wyrwało mnie z butów", inaczej mówiąc powaliło na kolana czyli po prostu wzruszyło do łez. O autyzmie czytałam już sporo, jednak tutaj ten problem pokazany jest z innej perspektywy. Książkę polecam bardzo!

zobacz kolejne z 1405 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd