Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,18 (120 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
6
8
24
7
44
6
19
5
5
4
5
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379610457
język
polski
dodała
Ag2S

Rok 1991. W klasztorze braci żebraczych w Starym Brodzie dochodzi do buntu nowicjuszy. Część młodych zakonników opuszcza wspólnotę i przenosi się do prowincji słowackiej. Ponad dwadzieścia lat później w starobrodzkim kościele zostaje znaleziona w tabernakulum głowa biskupa. Do sprawy zostaje przydzielony komisarz Witczak, który właśnie wrócił z dwumiesięcznego pobytu na zamkniętym oddziale...

Rok 1991. W klasztorze braci żebraczych w Starym Brodzie dochodzi do buntu nowicjuszy. Część młodych zakonników opuszcza wspólnotę i przenosi się do prowincji słowackiej.
Ponad dwadzieścia lat później w starobrodzkim kościele zostaje znaleziona w tabernakulum głowa biskupa. Do sprawy zostaje przydzielony komisarz Witczak, który właśnie wrócił z dwumiesięcznego pobytu na zamkniętym oddziale Instytutu Psychiatrii i Neurologii. Współpracuje z przygotowującą się do zmiany płci aspirantką Cynowską i coraz bardziej sfrustrowanym sierżantem Tymańskim. Nie tworzą już zgranego zespołu. Jedno z nich pragnie wymierzyć sprawiedliwość na własną rękę.
Kiedy podczas rytualnego mordu ginie kolejny zakonnik, rozumieją, że mierzą się z niezwykłym przeciwnikiem. Zabójcą, którego nazywają „Patron”.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 289
byrcyn11 | 2015-08-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 sierpnia 2015

Akcja w dużej mierze rozgrywa się w klasztorze i wśród duchownych wysokiego szczebla, co daje dodatkowy smaczek (rzadkie) temu kryminałowi. Dla mnie całość jednak trochę nierówna, bo były momenty, że czytałem rozpalony, ale i były małe dłużyzny. Ciekawie autor przedstawił głównych bohaterów, czyli policjantów o całkowicie różnych charakterach, którzy muszą tworzyć zespół, by rozwiązać dość skomplikowaną zagadkę i nieźle im idzie, choć nie zawsze zgodnie z prawem (mało realne). Samo zakończenie jakoś nie bardzo przypadło mi do gustu, bo za bardzo zagmatwane. Jednak ze względu na swoisty klimat i dużo drastycznych scen, ale mocno uzasadnionych, oceniam dość wysoko chociaż ..., - trzeba samemu przeczytać, bo jednak warto !

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zdobyć Rosie. Początek gry

Czy macie takich autorów do których książek nikt nie musi Was namawiać?Ja mam kilku takich autorów,jednym z nich jest Kirsty Moseley -amerykańska pisa...

zgłoś błąd zgłoś błąd